Reklama

Jak rozpoznać przemoc w związku i gdzie szukać pomocy?

Czy Twój partner kontroluje Twoje wydatki, manipuluje emocjonalnie, czy sprawia, że czujesz się winna? Przemoc w związku przybiera różne formy i nie zawsze jest oczywista. Dowiedz się, jakie są jej oznaki, jak reagować i gdzie szukać wsparcia. Ten artykuł pomoże Ci zrozumieć, jak chronić siebie i wspierać bliskie Ci kobiety, który mogły doświadczyć przemocy.

25 listopada to Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet, choć w tym dniu szczególnie ważne jest to, aby mówić głośno o przeciwdziałaniu przemocy, to musimy o tym rozmawiać każdego dnia. Tylko będąc świadomym czerwonych flag i zachowań przemocowych możemy zareagować, zarówno jeśli dotyczy to nas samych, jak i naszych bliskich.

Przemoc w relacjach partnerskich często nie zaczyna się od przemocy fizycznej  – może być tak, że najpierw ranią słowa, pojawia się kontrola, karanie milczeniem. Jak rozpoznać tzw. "czerwone flagi", co robić, gdy partner stosuje przemoc i jak pomóc bliskiej kobiecie w takiej sytuacji?  W rozmowie z psycholog Martą Liberą-Grabowską, certyfikowaną psychoterapeutką poznawczo-behawioralną z Centrum CBT, omawiamy, jak rozpoznać przemoc, gdzie szukać pomocy i jak wspierać bliskie osoby, które jej doświadczają.

Reklama

Dlaczego partner stosuje przemoc?

Przemoc w relacjach ma przede wszystkim na celu kontrolowanie i podporządkowanie sobie partnerki. Marta Libera-Grabowska wyjaśnia, że przemoc jest narzędziem wywierania wpływu. Sprawcy często dążą do umocnienia nierówności w relacji, co daje im poczucie bezpieczeństwa i władzy.

Przemoc rozumiana jest jako działania mające na celu wymuszenie określonych zachowań u jej ofiar, nakłonienie ich do zrobienia tego, na co się nie godzą. Przemoc narusza wolność osobistą, a akty przemocy są narzędziem wywierania wpływu. Ten rodzaj kontroli daje sprawcy poczucie bezpieczeństwa siły i władzy. Zachowania przemocowe służą umocnieniu nierówności w relacji, takiego ułożenia sił pomiędzy dwojgiem ludzi, które daje władzę jednej osobie, a drugą stawia w roli podporządkowanej. Spirala przemocy nakręca się, bo ofiara nie może się obronić. Zazwyczaj jest słabsza i niekiedy zależna od partnera - mówi Marta Libera-Grabowska, z Centrum CBT.

Reklama

Przemoc może wynikać także z braku umiejętności radzenia sobie z emocjami oprawcy.

Wtedy wyładowuje frustrację na bliskiej osobie. Ma wtedy miejsce przeniesienie agresji i nadmiar emocji odreagowywany jest w domu. Często bywa, że sprawca nie potrafi znieść nieprzyjemnych uczuć i ich wyregulować. Złość, jaką czuje podczas konfliktu z partnerką jest tak silna, że nie jest w stanie jej kontrolować. Narastanie gniewu u przemocowca ma związek ze sposobem widzenia świata przez oprawcę. Traktuje on świat i innych ludzi jako zagrożenie, jest nastawiony na walkę. Bywa, że neutralne zachowania czy uwagi interpretuje jako atak na niego. Może też postrzegać innych ludzi jako głupszych, mieć skłonność do przypisywania im złych intencji. Na przykład, gdy żona wyrazi niezadowolenie z tego, że mąż wrócił później do domu, on w sposób automatyczny zinterpretuje to jako atak. Pomyśli, że ona się czepia, chce go ograniczać. Ta interpretacja wzbudzi w nim agresję i impuls do zastosowania przemocy - mówi Marta Libera-Grabowska.

Reklama

Ponadto, jest jeszcze grupa sprawców, którzy czerpią zadowolenia z krzywdzenia innych.

To, że ktoś ucieka się do stosowania przemocy często wynika, ze wzorców, jakie mógł wynieść z domu czy środowiska, w którym stosowano przemoc. Może też sam być ofiarą przemocy. Mówiąc o środowisku, nie mam na myśli konkretnej grupy społecznej, bo trzeba pamiętać, że występowanie przemocy nie zależy od wyznania, kultury, wykształcenia czy poziomu intelektualnego - podsumowuje psychoterapeutka.

Jakie są formy przemocy?

Przemoc ma różne oblicza, nie zawsze widoczne na pierwszy rzut oka. Marta Libera-Grabowska zwraca uwagę na najczęstsze rodzaje przemocy wobec kobiet:

Reklama
  1. Przemoc fizyczna – najbardziej oczywista, powodująca obrażenia ciała.

  2. Przemoc psychiczna – krzyki, groźby, szantaż, karanie milczeniem, manipulacja czy gaslighting, który sprawia, że ofiara zaczyna wątpić w swoje postrzeganie rzeczywistości.

  3. Przemoc ekonomiczna – ograniczanie dostępu do pieniędzy, kontrolowanie wydatków, karanie brakiem środków na podstawowe potrzeby.

  4. Przemoc seksualna – zmuszanie do kontaktów seksualnych lub działań, na które kobieta się nie zgadza, często będących wyrazem dominacji sprawcy.

    Reklama

Ta najbardziej widoczna forma przemocy bezpośredniej to przemoc fizyczna, która może prowadzić do uszczerbku na zdrowiu. Jednak są też inne formy, mniej oczywiste, choć równie groźne. 

Są o tyle niebezpieczne, że często łatwiej je zbagatelizować. Poza fizyczną, przemoc może mieć postać ekonomiczną, psychiczną i seksualną. Każda z nich powoduje, że ofiara, partnerka czuje lęk i traci poczucie wpływu na jakąś część swojego życia. 

Przemoc ekonomiczna polega na ograniczaniu i dozowaniu środków finansowych przez męża czy partnera. I paradoksalnie wcale nie musi się to dziać w relacjach, w których dochód małżonek jest głównym źródłem finansowania w rodzinie. Na przykład może tak się zdarzyć, że partner uznaje, iż to on chciałby kontrolować wydatki rodzinne, odcina żonę od tej sfery, stopniowo przejmuje kontrolę. Samodzielnie podejmuje decyzje finansowe, robi żonie przelewy na wydatki, ale też złości się gdy partnerka przekracza ustalony budżet i karze ją, ograniczając dozowanie środków finansowych doprowadzając do sytuacji, kiedy nie ma ona pieniędzy na podstawowe potrzeby. Takie zachowania ugruntowują relację jako niesymetryczną, nierówną, pokazują kto ma władzą - tłumaczy Marta Libera-Grabowska.

Reklama

Przemoc psychiczna, czyli emocjonalna to krzyki, zastraszanie, groźby, szantaż, manipulacja, karanie, ograniczanie wolności. Poza tymi bardziej oczywistymi formami, do przemocy psychicznej zaliczamy także milczenie, odcięcie od kontaktu. 

Milczenie, ignorowanie to też przemoc, rodzaj kary. Sprawienie, że partnerka czuje strach, niemoc wynikającą z braku możliwości porozumienia się. Jedną z form przemocy jest też gaslighting polegający na manipulowaniu partnerką w taki sposób, że przestaje ona wierzyć w to, co widzi i słyszy, na wmawianiu jej tego, czego nie zrobiła lub nie powiedziała. Bywa, że agresor ucieka się także do izolacji swojej ofiary, odcinania jej od kontaktów społecznych - mówi psychoterapeutka.

Reklama

Przemoc seksualna polega nie tylko na wymuszeniu kontaktu seksualnego z ofiarą, ale także na nakłanianiu jej do czynności seksualnych wychodzących poza normę przyjętą w danej relacji, czyli takie, na które jedna ze stron się nie zgadza. 

Są to też formy współżycia, które realizują tylko biologiczną funkcję aktu seksualnego, pomijając tę psychologiczną i społeczną. Kiedy brakuje bliskości, zaufania, poczucia bezpieczeństwa, satysfakcji. W przemocy seksualnej jednak nie chodzi przede wszystkim o seks, ale raczej o podkreślenie relacji opierającej się na przewadze jednego z partnerów, tego który jest silniejszy, trzyma władzę w związku - dodaje Marta Libera-Grabowska. 

Reklama

Przemocowy partner wymaga posłuszeństwa, pełnego poddania się. Rodzi w ofierze niepewność, co do odpowiedzialności za akt przemocy. Poddaje ona w wątpliwość swoje zachowanie, szuka winy także u siebie. Zastanawia się, czy osoba stosująca przemoc czyli mąż, partner, nie mają gdzieś racji, a ich złość jest uprawomocniona. Bo przecież zarabia więcej. Bo przeżywa więcej stresu w pracy, robi tyle ważnych rzeczy. 

Jak podaje Fundacja Feminoteka około 92% zgwałconych kobiet nikomu nie zgłasza tego faktu, ani nie szuka pomocy. Fundacja Feminoteka udziela bezpłatnego wsparcia kobietom, który doświadczyły przemocy seksualnej lub innej formy przemocy. Aby skorzystać z pomocy Fundacji Feminoteki należy zadzwonić na numer linii pomocowej: +48 888 88 33 88. Ekspertki przeciwprzemocowe dyżurują od poniedziałku do piątku w godzinach 11:00-19:00. Ponadto Fundacja Feminoteka otworzyła w Warszawie pierwszy stacjonarny punkt pomocy dla kobiet gwałtu, którego lokalizacja nie jest oficjalnie znana.

Reklama

Czerwone flagi w relacji

Niektóre sygnały mogą świadczyć o tym, że partner ma przemocowe skłonności. Na co zwrócić uwagę? Ekspert wymienia:

  • Krytykę i wyśmiewanie – partner regularnie umniejsza Twoje osiągnięcia.

  • Kontrolę i ograniczanie wolności – sprawca izoluje Cię od znajomych czy rodziny.

  • Przypisywanie winy – wszelkie kłótnie lub problemy w relacji są Twoją „winą”.

  • Karę milczeniem – intencjonalne ignorowanie, by cię ukarać.

  • Akty przemocy fizycznej – od popychania po regularne bicie.

Przemoc nigdy nie jest pojedynczym zachowaniem, zawsze wiąże się z powtarzalnymi aktami o różnym kalibrze. 

Reklama

Mogą być widoczne po krótszym czasie znajomości lub nasilać się w reakcji na kryzys czy zewnętrzne trudności. W związkach zdarzają różne konflikty, wybuchy, kłótnie. Partnerzy odczuwają smutek, złość czy lęk w odpowiedzi na to zrobi lub powie druga osoba. Jednak konflikty służą wzrostowi, gdy wyciąga się z nich wnioski i rozmawia o nich. Sygnałem ostrzegawczym, że coś jest nie w porządku są takie zachowania partnera, które budzą lęk, niepewność, rodzą poczucie winy 

- mówi Marta Libera-Grabowska i dodaje:

Kiedy kobieta boryka się z tym sama, a wszelkie próby wpłynięcia na zachowanie drugiej osoby, takie jak rozmowa i komunikaty o uczuciach, nie działają, a partner jawnie unika konfrontacji. Może to być widoczny brak chęci do rozwiązywania konfliktów przez partnera, oskarżanie, przypisywanie winy partnerce za kłótnie oraz za inne trudności i niepowodzenia. Alarmująca jest też krytyka, wyśmiewanie, umniejszenie wartości, zasług, karanie milczeniem, ograniczanie wolności. 

Na co jeszcze zwrócić uwagę? Kolejnym sygnałem ostrzegawczym są już bardziej te ewidentne zachowania, takie jak krzyki, wyzwiska czy ostatecznie akt przemocy fizycznej. 

Jak reagować na przemoc?

To, co musi wybrzmieć, to: nie ma zgody na przemoc w jakiejkolwiek formie. 

Oczywiście w relacji małżeńskiej lub partnerskiej rodzą się różne oczekiwania wobec drugiej osoby, a niektóre zachowania czy słowa będą ranić. To, jak rozwiązuje się konflikty jest kluczowe. Dobrze odpowiedzieć sobie na pytanie czy zachowanie partnera budzi lęk, czy reaguje on na komunikaty, które dają to zrozumienie, że to, co robi nie jest okej. Czy zostawia on przestrzeń na odmienne zdanie i dąży do porozumienia. Jeśli tak się nie dzieje, wówczas dobrze jak najwcześniej zacząć stawiać granice, dbać o swoje potrzeby wychodząc z założenia, że dwie osoby w relacji są równe sobie, a związek jest sztuką kompromisów. Jeśli to nie działa, warto poszukać wsparcia na zewnątrz, zgłosić się z partnerem ma terapię par, warsztaty komunikacji bez przemocy lub indywidualnie na terapię, także grupową dla ofiar przemocy 

- mówi Marta Libera-Grabowska i dodaje:

Być może trzeba taki związek zakończyć, bo koszty, jakie ponosi kobieta lub cała rodzina, są zbyt wysokie i może dojść do tragedii. Jest to często najważniejszy krok, aby zacząć budować życie na nowo. Gdy dochodzi do aktów agresji, przemocy fizycznej, należy działać od razu, przede wszystkim zadzwonić na policję, założyć niebieską kartą, szukać wsparcia u bliskich, przyjaciół, rodziny i u specjalistów. Agresor musi poczuć, że na to zachowanie nie ma przyzwolenia, a partnerka na siłę, zasoby, żeby się bronić.

Pamiętaj, jeśli czujesz się zagrożona, warto:

  1. Stawiać granice – mówić jasno o tym, co jest niedopuszczalne.

  2. Szukać wsparcia – skontaktuj się z psychoterapeutą lub grupą wsparcia.

  3. Reagować natychmiast na akty fizycznej przemocy – zgłoś sprawę policji i załóż Niebieską Kartę.

Koszty emocjonalne pozostawania w relacji opartej na przemocy mogą być ogromne, szczególnie dla kobiet wychowujących dzieci.

Jak wspierać bliską osobę doświadczającą przemocy?

Jeśli podejrzewasz, że bliska osoba doświadcza przemocy, kluczowe jest:

  • Uważne słuchanie – daj jej przestrzeń do opowiedzenia o swojej sytuacji.

  • Nie oceniaj ani nie obwiniaj – zrezygnuj z komentarzy typu: „Dlaczego pozwalasz na takie traktowanie?”.

  • Zapewnij wsparcie – przypomnij, że sprawcą przemocy jest agresor, a nie ona.

  • Nie narzucaj rozwiązań – pomagaj w znalezieniu pomocy, ale nie podejmuj decyzji za nią.

Bycie wsparciem dla osoby, która doświadczyła przemocy jest bardzo trudne, wymaga uważności i delikatności.

Przede wszystkim warto wziąć pod uwagę, że jeśli kobieta się otworzy, powie o tym, co dzieje się w domu, to jest ogromny krok na przód. Niestety ofiary często milczą na ten temat, a robią to z dwóch głównych powodów. Jeden z nich to brak wiary w to, że ktoś im pomoże i mają szanse na znalezienie wsparcia, a drugim powodem jest wstyd. 

Wstydzą się tego, co dzieje się u nich w domu, partnera i jego zachowań, swojej bezradności. Ofiary mają tendencję do szukania winy w sobie, wybielania oprawcy. Ważne, aby w rozmowie z taką osobą pamiętać o tym, co ona może czuć. Należy jej przede wszystkim wysłuchać, wzmocnić to, że w ogóle otworzyła temat, zaufała. Pomoże jej świadomość, że ma w nas słuchacza, który jest po jej stronie, przede wszystkim nie dokonuje żadnych ocen, nie zarzuca radami 

- mówi Marta Libera-Grabowska i dodaje:

Warto pokazać postawę wspierającą, bo to może dla niej oznaczać, że inne osoby też ją zrozumieją, że nie jest sama, a przede wszystkim nie jest winna, ponieważ winę ponosi zawsze sprawca przemocy. Przyniesie to efekt uwalniający i właśnie kierunkujący na szukanie rozwiązań i pomocy. W sytuacji, gdy jesteśmy świadkiem przemocy, kluczowa jest szybka interwencja, przede wszystkim telefon na policję.

Gdzie szukać pomocy po doświadczeniu przemocy?

  • Niebieska Linia: Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie, tel. 800 120 002.

  • Policja: numer alarmowy 112 lub zgłoszenie na komendzie.

  • Ośrodki interwencji kryzysowej i pomocy społecznej: oferują wsparcie psychologiczne i prawne.

  • Organizacje pozarządowe: fundacje i stowarzyszenia wspierające kobiety w kryzysie, jak np. Fundacja Feminoteka, Infolinia: 888 88 33 88.

Warto poszukać grup wsparcia dla ofiar przemocy, gdzie można spotkać osoby w podobnej sytuacji, dzielić się doświadczeniami, budować relacje - podsumowuje Marta Libera-Grabowska.

Przemoc w związku może przybierać różne formy, ale zawsze prowadzi do cierpienia i destrukcji. Ważne, by nie ignorować czerwonych flag w relacji i wiedzieć, gdzie szukać pomocy. Jeśli doświadczasz przemocy, pamiętaj – przemoc nigdy nie jest Twoją winą i nie musisz być z tym sama. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/11/2024 10:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości