Nielegalna produkcja papierosów w Polsce znów staje się intratnym biznesem. Gangi zarabiają miliony, podczas gdy szara strefa wraca do poziomów sprzed dekady. Legalna sprzedaż spada, ceny rosną, a państwo liczy straty sięgające setek milionów złotych - donosi "Gazeta Wyborcza".
Zorganizowane grupy przestępcze coraz chętniej wracają do nielegalnej produkcji papierosów. Ryzyko mniejsze niż w przypadku narkotyków, a zarobki – ogromne. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, tylko jedna z takich grup spowodowała straty dla budżetu państwa w wysokości niemal 340 milionów złotych. W styczniu tego roku CBŚP i Krajowa Administracja Skarbowa zatrzymały pięć osób, w tym szefa grupy.
Akcja była efektem rozbicia nielegalnej fabryki w powiecie malborskim. Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli nowoczesną linię do produkcji i pakowania papierosów. A to tylko wierzchołek góry lodowej – w 2023 roku zlikwidowano 29 podobnych fabryk, a w samym 2024 już 31.
- Gangi – tu nikt przypadkowy nie ma szansy na podobne zajęcie, bo od razu zostaje wystawiony policji – w miesiąc bez żadnego problemu zarabiają 1 mln zł - donosi "GW".
Eksperci ostrzegają, że nielegalny rynek tytoniowy dynamicznie rośnie. Szara strefa, mierzona m.in. przez analizę porzuconych opakowań papierosów, osiągnęła w IV kwartale 2024 roku poziom 6,6 proc. rynku – niemal dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. W 2023 roku wynosiła zaledwie 3,6 proc.
Przedstawiciele branży obawiają się, że jeśli ten trend się utrzyma, do końca 2025 roku udział nielegalnych papierosów może przekroczyć 10 proc.
- Papierosy bez akcyzy produkowane są w kraju, ale także przemycane do Polski – czytamy w „GW”.
W pierwszych pięciu miesiącach 2025 roku mocno spadła sprzedaż legalnych produktów tytoniowych. Największy spadek zanotowano w segmencie tytoniu do skręcania – aż o 15,79 proc.. Tytoń do podgrzewania sprzedał się słabiej o 11,26 proc., a klasyczne papierosy – o ponad 7 proc., czyli o 1,55 miliarda sztuk mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.
Powodem są przede wszystkim rosnące ceny.
- Paczka papierosów, która jeszcze niedawno kosztowała w sklepie 16-18 zł, teraz kosztuje ok. 20 zł. A w 2027 roku, po kolejnych, już zaplanowanych podwyżkach akcyzy, będzie to ok. 26 zł – pisze „Wyborcza”.
W obliczu rosnącej szarej strefy Unia Europejska pracuje nad rozwiązaniami, które mogłyby ograniczyć przemyt i nielegalną produkcję. Jednym z pomysłów jest ujednolicenie cen papierosów we wszystkich krajach Wspólnoty. Taki ruch mógłby ograniczyć opłacalność nielegalnego importu czy przemytu wyrobów z krajów o niższych podatkach akcyzowych.
Źródło: "GW"
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze