Nasze studia dobrze przygotowują nas do pracy w zawodzie i przygotowują nas do czegoś więcej niż tylko wydawania leków. W sytuacji kryzysu często jest utrudniony dostęp na przykład do przychodni, więc warto zastanowić się, jakie kompetencje mogą mieć farmaceuci tak, żeby tych pacjentów zaopiekować - mówiła Izabela Baj, Dyrektor Opieki Farmaceutycznej Gemini Polska, Wiceprezeska Fundacji na Rzecz Pacjentów Opieka Farmaceutyczna w Centrum Uwagi.
Jak podkreśla Izabela Baj: „apteki cały czas były otwarte, czy to w pandemii czy innych kryzysowych sytuacjach, my się nigdy nie zamknęliśmy”. Wskazuje to na kluczową rolę aptek, które zapewniały pomoc pacjentom nawet wtedy, gdy większość instytucji była zamknięta. Pacjenci, mimo że mieli dostęp do e-recept, nadal szukali w aptekach porady i wsparcia. Izabela Baj wspomina swoje doświadczenie z 2022 roku, kiedy po powrocie z urlopu macierzyńskiego wróciła do pracy w aptece tuż przed wybuchem pandemii. Wówczas wielu pacjentów odwiedzało apteki, szukając uspokojenia, rozmowy i pomocy. Farmaceuci stali się dla nich nie tylko specjalistami medycznymi, ale także wsparciem emocjonalnym.
Izabela Baj zwróciła, że często są to pacjenci, którzy nie potrzebują "wiele".
To pacjenci, którzy potrzebują konsultacji, często wiedzą co im dolega, ale potrzebują się w tym upewnić. Może to być np. usługa dot. drobnych dolegliwości, gdzie po wykonaniu testu diagnostycznego wiemy, czy pacjentowi dolega grypa, czy ma COVID-19, czy ma RSV, czy może jest to już zakażanie bakteryjne. I w takiej sytuacji dobrze byłoby, gdyby farmaceuta mógł takiemu pacjentowi wystawić receptę na lek, który jest Rx, czyli jest dostępny tylko z perskrypcji lekarza na ten moment.
W okresie pandemii farmaceuci, widząc potrzeby pacjentów, organizowali nawet dowozy leków do domów osób, które nie miały możliwości samodzielnego wyjścia.
Jak mówi Izabela Baj: „Dzwonili do nas pacjenci, którzy nie mieli jak wyjść z domu, nie mieli nikogo bliskiego, kto mógłby te leki im dowieźć, a my z dobroci serca... nie mogliśmy ich zostawić bez pomocy”.
Pacjenci często także szukają swoich stałych leków, kiedy kończy im się lek i niestety mają trudności z pozyskaniem recepty. Jak sugeruje Izabela Baj gdyby na podstawie historii, czy IKP takiego pacjenta, to farmaceutą mógł mu przedłużyć receptę, bądź wystawić jakieś ratujące opakowanie, ale ze zniżką, pacjenci nie traciliby na refundacji zupełnie niepotrzebnie.
Myślę, że to byłaby duża wartość dla pacjentów, że przyszliby do apteki i otrzymaliby swój lek, często w godzinach, w których przychodnia już jest zamknięta. To, na pewno, poprawiłoby też adherence, czyli przestrzeganie zasad terapii, oni brali by te leki, ale również dla farmaceutów jeszcze byłoby supernowa kompetencja - dodaje Izabela Baj.
Bazując na doświadczeniach z czasów pandemii, zdaniem Izabeli Baj należałoby stworzyć listy usług krytycznych.
Zastanówmy się nad listą usług krytycznych, co właśnie w takich sytuacjach, gdy mamy pacjentów, którzy nie mogą wyjść z domu… Zróbmy to mądrze i rozsądnie, rozmawiając z farmaceutami.
Reklama
Proponowane usługi mogłyby obejmować m.in. dowóz leków, szybką pomoc w sytuacjach awaryjnych czy wsparcie informacyjne w przypadku utrudnionego dostępu do innych form opieki zdrowotnej.
Początek konfliktu zbrojnego w Ukrainie przyniósł nieoczekiwane wyzwania i potrzeby pacjentów.
Izabela Baj przytacza wyniki badań opinii, z których wynikało, że pacjenci zgłaszali chęć zakupu gotowych apteczek na wypadek nagłych sytuacji, takich jak wojna.
Bardzo dużo osób podkreślało, że oni w takiej aptece to szukaliby gotowej apteczki na czas wojny… farmaceuta daje im gotowy zestaw leków, które zabierają ze sobą
Reklama
— mówi Izabela Baj. Podkreśliła także, że z kolei wiele matek pytało o środki do zaopatrywania ran.
Po wybuchu wojny w Ukrainie część aptek w Polsce otrzymała zapytania od wojewodów dotyczące gotowości do dystrybucji jodku potasu w przypadku wybuchu elektrowni. Jak wspomina Izabela Baj:
To też wzbudziło dużo niepokoju, oczywiście, że my chcemy pomóc, ale my chcemy wiedzieć, jak pomóc… myślę, że warto zrobić sobie listę rzeczy, o którym musimy zadbać już teraz, przygotować na to farmaceutów”.
Reklama
Kluczowe jest zatem zbudowanie odpowiednich procedur, które w razie kryzysu pozwolą na sprawną i skuteczną pomoc pacjentom.
Izbaela Baj wskazuje, że dostępność aptek, zarówno pod względem lokalizacji, jak i godzin otwarcia, ma ogromne znaczenie, szczególnie w sytuacjach kryzysowych.
Aptek jest dużo, są bardzo dostępne, większość pacjentów ma łatwiejszy dostęp do apteki niż do przychodni — mówi.
Zwraca też uwagę, że ponad 400 gmin w Polsce nie ma apteki, co stanowi wyzwanie dla opieki zdrowotnej. W czasie pandemii apteki były otwarte również w weekendy, co dla wielu pacjentów było jedyną szansą na dostęp do pomocy medycznej.
Na zakończenie Izabela Baj zwróciła uwagę na konieczność dalszego poszerzania kompetencji farmaceutów w sposób przemyślany i zgodny z priorytetami, aby mogli oni skutecznie wspierać pacjentów w każdej sytuacji, niezależnie od warunków.
Trzymam kciuki, żeby tych sytuacji było jak najmniej, a jako farmaceutka i tutaj specjalistka do opieki farmaceutycznej, to jeszcze raz podkreślę — wprowadzajmy kolejne usługi, rozszerzajmy kompetencje, ale róbmy to mądrze i zgodnie z priorytetami.
Farmaceuci, jako specjaliści mający bezpośredni kontakt z pacjentem, są kluczowym wsparciem w systemie ochrony zdrowia. Ich rola, wykraczająca poza wydawanie leków, może być jeszcze bardziej rozbudowana, aby lepiej odpowiadać na potrzeby pacjentów, szczególnie w kryzysowych czasach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze