Reklama

Leki za darmo dla seniorów 65+. NFZ pokazuje stabilne koszty programu

Polityka Zdrowotna
27/05/2026 08:30

Według oficjalnych danych Narodowego Funduszu Zdrowia, roczne wydatki na realizację programu bezpłatnych leków dla seniorów wynoszą około 3,5 mld zł. Dane te przeczą pojawiającym się w przestrzeni publicznej informacjom, które znacznie zawyżają koszty tego projektu.

Stabilne koszty programu 65+

Raporty NFZ pokazują, że od 2024 roku koszty programu pozostają na przewidywalnym i stabilnym poziomie. Dane publikowane w comiesięcznych komunikatach DEF Centrali NFZ wskazują jednoznacznie, że wydatki związane z darmowymi lekami dla seniorów nie uległy gwałtownemu wzrostowi.

W przestrzeni publicznej pojawiły się jednak informacje sugerujące niemal trzykrotnie wyższe koszty programu. Jak podkreślają eksperci, mogło to wynikać z doliczenia do programu 65+ ogólnych kosztów refundacji leków przysługujących wszystkim pacjentom – niezależnie od istnienia programu bezpłatnych leków dla seniorów.

Reklama

Apelujemy o merytoryczne rozmowy w oparciu o wyliczenia NFZ dotyczące programu 65+ – mówi Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.

Program, który poprawił dostęp do leczenia

Jeszcze kilka lat temu udział prywatnych wydatków pacjentów na leki należał w Polsce do najwyższych w Unii Europejskiej. Według danych OECD NFZ pokrywał jedynie 35% kosztów leków kupowanych w aptekach. Dla porównania, w Niemczech i Francji publiczny płatnik finansował 82% ceny leków, w Czechach 64%, a w Rumunii 48%.

Wprowadzenie programu 65+ znacząco poprawiło sytuację seniorów. Dzięki darmowym lekom wielu pacjentów mogło kontynuować zalecone terapie bez konieczności rezygnowania z leczenia z powodów finansowych. Program wpłynął również na większe przestrzeganie zaleceń lekarskich, ograniczając ryzyko pogorszenia zdrowia i kosztownych hospitalizacji.

Reklama

Krajowi producenci chcą większej obecności swoich leków

Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego zwraca uwagę, że program powinien w większym stopniu uwzględniać leki wytwarzane przez krajowych producentów, szczególnie te znajdujące się na wykazach G1 i G2 Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem organizacji ma to istotne znaczenie nie tylko dla gospodarki, ale również dla bezpieczeństwa lekowego państwa.

Absolutnym priorytetem musi być dostępność terapii, nie tylko ekonomiczna, ale także fizyczna, rozumiana jako realna możliwość nabycia leku przez pacjenta w aptece, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych – wskazuje Krzysztof Kopeć.

Reklama

Potrzebna lepsza kontrola recept

Krajowi producenci leków opowiadają się także za dalszym uszczelnieniem programu. Chodzi przede wszystkim o skuteczniejszą kontrolę preskrypcji i wydawania leków z wykorzystaniem narzędzi teleinformatycznych.Celem takich działań miałoby być ograniczenie sytuacji, w których seniorzy otrzymują te same preparaty od różnych lekarzy w ilościach przekraczających zalecane dawki terapeutyczne.

Organizacja apeluje również o szersze wykorzystywanie konkurencji cenowej po wygaśnięciu ochrony patentowej leków. Zamiast utrzymywania wysokich kosztów terapii, charakterystycznych dla warunków monopolistycznych, rekomendowane byłoby częstsze wybieranie tańszych odpowiedników produkowanych przez krajowe firmy.

Reklama

Według przedstawicieli branży potencjał oszczędności istnieje także w większym wykorzystaniu leków biologicznych równoważnych, czyli biosimilarów. W ciągu ostatniej dekady wydatki NFZ na programy lekowe wzrosły z około 3 mld zł do 14,6 mld zł rocznie. Zwiększenie udziału biosimilarów mogłoby znacząco ograniczyć tempo wzrostu kosztów w tym obszarze.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: nfz.gov.pl Aktualizacja: 27/05/2026 08:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości