Reklama

Co dalej z systemem no fault w Polsce?

Polityka Zdrowotna
20/04/2022 10:10

Tę kwestię uregulować miała ustawa o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta, której to kolejna już odsłona ukazała się w ubiegłym roku. Zgodnie z pierwotnymi założeniami, dokument miał wejść w życie z dniem 1 stycznia 2022 r., tak się jednak nie stało. Dodatkowo, prace nad ustawą znacząco wyhamowały. W między czasie, z siedzibą w Łodzi powstał Instytut Ekspertyz Sądowych (IES) - przez wielu traktowany jako jasny symbol odejścia od wyczekiwanego systemu "no fault".

Przypomnijmy, że system no fault polega na wyłączeniu odpowiedzialności medyków za nieumyślnie popełnione błędy medyczne. Anonimowość i brak konsekwencji karnych przy zgłaszaniu takich błędów miała zagwarantować wspomniana ustawa o jakości. Na jej podstawie powstać miał także specjalny fundusz kompensacyjny służący poszkodowanym pacjentom. Wiele wskazuje jednak, że to właśnie system no fault stanowi kość niezgody między ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim a ministrem sprawiedliwości 
i prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro.

Bez orzekania o winie

Reklama

Wzorcowy system no fault funkcjonuje w Szwecji. Powstał w latach 70-tych ubiegłego wieku. Działające w kraju placówki opieki zdrowotnej zobowiązane są posiadać specjalne ubezpieczenie dedykowane pacjentom. W sytuacji wystąpienia zdarzenia niepożądanego nie trzeba orzekać z czyjej winy nastąpiło, należy jedynie wskazać, że takie zdarzenie miało miejsce, a chory poniósł szkodę. Zaprezentowane na polskim gruncie prawnym rozwiązanie, zdaniem wielu, stanowi jedynie zalążek systemu no fault funkcjonującego na świecie, w tym m.in. w przywołanej już Szwecji. 

Reklama

Bez właściwej nowelizacji kodeksu karnego nie będzie systemu no fault

Medycy zwracają uwagę, że żadne zapisy ustawowe nie zachęcą do zgłaszania nieumyślnych zdarzeń przy obowiązujących przepisach prawa karnego. Jeśli w zakresie przepisów dotyczących nieumyślnego spowodowania śmierci, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia nie dokona się zmiany, tj. nie wpisze się, że zgłaszający nieumyślne zdarzenie medyk nie podlega karze - błędy nie będą ujawniane. 

Reklama

Już teraz młodzi adepci medycyny czując niejako "wrogi klimat" nie decydują się na wybór specjalizacji obarczonych wystąpieniem większego ryzyka niepowodzeń medycznych. Mowa tu m.in. o ginekologii i położnictwie czy chirurgii.

W marcu b.r. Sejm rozpoczął prace nad nowelizacją kodeksu karnego. Nowela ma dotyczyć m.in. wspominanego już art. 155 mówiącego o nieumyślnym spowodowaniu śmierci - artykułu, na podstawie, którego rozpatruje się sprawy dotyczące błędów lekarskich. Obowiązujące przepisy mają jednak zostać… zaostrzone. Ministerstwo sprawiedliwości postuluje, aby minimalny wymiar kary zwiększył się z 3 do 6 miesięcy a maksymalny z 5 do 8 lat pozbawienia wolności.

Reklama

W odpowiedzi na no fault - Instytut Ekspertyz Sądowych?

Na początku roku środowisko medyczne zaniepokoiło także powstanie IES z siedzibą w Łodzi. Podległa ministerstwu sprawiedliwości jednostka rozpoczęła działalność z dniem 1 stycznia b.r. Zgodnie z zarządzeniem ministra sprawiedliwości z dnia 13 października 2021 r. w sprawie utworzenia Instytutu Ekspertyz Medycznych w Łodzi przedmiotem działalności instytutu będzie m.in. analiza przyczyn błędów medycznych w różnych dziedzinach medycyny oraz uwarunkowań organizacyjnych mających wpływ na zaistniałe nieprawidłowości z opracowaniem projektów zmian legislacyjnych, które można wprowadzić w ramach organizacji systemu opieki zdrowotnej i kształcenia podyplomowego lekarzy, organizacja rejestru podmiotów i osób fizycznych wydających opinie sądowo-lekarskie czy opracowywanie standardów medycznych i orzeczniczych.

Reklama

W ocenie medyków utworzenie IES otwiera kolejny rozdział bezkompromisowej walki ministerstwa sprawiedliwości z błędami medycznymi. Poparcie dla zasady no fault deklarowali także poprzedni ministrowie zdrowia, napotykając już wtedy na opór resortu sprawiedliwości. Mimo istniejącej wciąż woli wprowadzenia systemu „bez orzekania o winie”, wiele wskazuje, że i tym razem postulowana przez środowisko medyczne od lat reforma, zostanie ponownie zablokowana. 

 

Polecamy także:

Reklama

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości