>W Beskidzkim Centrum Onkologii wykryto zakażenie koronawirusem u 98 pracowników szpitala. Sytuacja jest dramatyczna. Szpital musiał wstrzymać wykonywanie zabiegów ratujących życie.
Jak podaje urząd miasta w Bielsku-Białej oddziały Beskidzkiego Centrum Onkologii (przeznaczone dla pacjentów onkologicznych) systematycznie wypełniają się osobami zakażonymi koronawirusem, które wymagają hospitalizacji.
- 22 października minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział podczas konferencji prasowej, że specjalistyczne szpitale onkologiczne muszą pozostać poza nawiasem walki z covidem. Dodał, że to jest priorytet polityki państwa, żeby zasoby łóżek onkologicznych nie były w żaden sposób ograniczone. Rzeczywistość, niestety, wygląda zupełnie inaczej - informuje Urząd Miejski w Bielsku-Białej.
- Sytuacja jest tym bardziej dramatyczna, że obecnie 98 osób spośród personelu medycznego ma pozytywne wyniki na obecność koronawirusa w organizmie. Z tego powodu szpital jest w stanie zapewnić obsługę medyczną zaledwie jednej sali operacyjnej - podał w komunikacie Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.
- Beskidzkie Centrum Onkologii znalazło się na skraju wydolności. Szpital pracuje resztkami sił. Bez radykalnych decyzji ze strony rządu placówce grozi kompletny paraliż - apeluje rzecznik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!