Reklama

"Apteka dla Aptekarza" pod ostrzałem. Związek Aptek Franczyzowych domaga się zmian prawa

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że decyzja o zamknięciu apteki w Legnicy była bezpodstawna i naruszała prawo. Przez półtora roku pacjenci nie mogli tam realizować recept, a właścicielki apteki poniosły poważne straty finansowe. Związek Aptek Franczyzowych zapowiada działania prawne oraz apeluje o odejście od przepisów „Apteki dla Aptekarza”.

Apteka zamknięta bez decyzji administracyjnej 

W lutym 2024 roku apteka przy ul. Gwiezdnej w Legnicy została odcięta od systemów informatycznych przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego. Stało się to bez wydania decyzji administracyjnej i bez możliwości odwołania. W efekcie kilka tysięcy pacjentów – w tym osoby przewlekle chore czy rodzice niemowląt wymagających specjalistycznego żywienia – straciło dostęp do leków.

Stan ten trwał blisko półtora roku. Spółka prowadząca aptekę musiała płacić czynsz i utrzymywać część personelu, mimo że placówka była zamknięta. Dwie farmaceutki, właścicielki apteki, poniosły znaczące straty finansowe.

Reklama

Sąd: działania inspektora były niezgodne z prawem

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w dwóch wyrokach (sygn. akt: III SA/Wr 147/24 i III SA/Wr 148/24) stwierdził, że wpis o czasowym zamknięciu apteki w Rejestrze Aptek był dokonany „bez podstawy prawnej” i jako taki jest wadliwy.

„Zamieszczony wpis w rejestrze został dokonany bezpodstawnie, a więc jest wadliwy i powinien zostać – w odpowiednim trybie – usunięty” – napisano w uzasadnieniu.

Sąd podkreślił również, że stosowanie art. 152 § 1 p.p.s.a. w tym przypadku naruszało zasady praworządności.

Reklama

„Takie działanie narusza zasadę praworządności wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP i w oczywisty sposób narusza zasadę pewności prawa” – ocenili sędziowie.

Kontrowersyjna rola samorządu aptekarskiego

Według Związku Aptek Franczyzowych, w sprawę ingerowała Dolnośląska Okręgowa Izba Aptekarska, co stawia pod znakiem zapytania niezależność decyzji inspektora. W grudniu 2024 r. Sąd Najwyższy zauważył, że Izba „aktywnie działa na rynku, w tym przypadku rynku aptecznym, dysponując możliwością oddziaływania na ten rynek i wpływania na bieżące albo przyszłe wyniki przedsiębiorców”.

Reklama

W ocenie ZAF, działania Izby mogły wynikać z nacisków środowiska i prowadzić do realizacji interesów konkurencji.

Głos Związku Aptek Franczyzowych

– „Wyroki sądu potwierdzają, że urzędnicy nie mogą działać poza prawem, a pacjenci nie mogą być zakładnikami arbitralnych decyzji” – podkreśla Mariusz Kisiel, prezes ZAF. Organizacja zapowiada podjęcie kroków prawnych wobec osób, które – jak twierdzi – oczerniały właścicielki aptek poprzez fałszywe informacje czy bezpodstawne zawiadomienia.

Kisiel dodaje, że obecna sytuacja to efekt złej jakości prawa farmaceutycznego.

Reklama

– „Powstała sytuacja jest skutkiem złej jakości przepisów określanych jako ‘Apteka dla Aptekarza’, a także stworzeniem warunków do dyskryminacyjnego i nieprzyjaznego ich stosowania przez urzędy” – ocenia.

Związek Aptek Franczyzowych apeluje o odejście od zasady „Apteka dla Aptekarza” i przygotowanie przepisów bardziej przyjaznych pacjentom oraz przedsiębiorcom. Przypomina, że Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził niezgodność części przepisów prawa farmaceutycznego z Traktatami unijnymi.

– „Ostatnie wyroki jasno pokazują, że konieczne jest dokonanie zmian prawnych” – podsumowuje prezes ZAF.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/09/2025 16:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości