Posłowie z sejmowej Komisji Petycji zajmą stanowisko w sprawie pomysłu podawania w gastronomii wody z kranu zamiast butelkowanej. Autor tego rozwiązania przekonuje, że przyniesie to pozytywne skutki zdrowotne.
W państwach południowej i zachodniej Europy standardem jest, że gość restauracji otrzymuje dzbanek wody bez dodatkowych kosztów. W Polsce takie praktyki należą do rzadkości — wodę trzeba osobno zamówić, a jej cena bywa zaskakująco wysoka. Do Sejmu trafiła petycja, która ma szansę to zmienić.
W czwartek zajmą się tym rozwiązaniem posłowie z sejmowej Komisji Petycji.
Autor petycji apeluje o wprowadzenie przepisów zobowiązujących lokale gastronomiczne — restauracje, kawiarnie, bary, puby i sieci fast food — do serwowania wody z kranu po cenie taryfowej, określonej w lokalnych cennikach wodociągów. Wskazuje przy tym, że zgodnie z rezolucją ONZ z 2010 roku dostęp do czystej wody pitnej stanowi fundamentalne prawo człowieka.
Zapewnienie taniej wody w miejscach publicznych, w tym w lokalach gastronomicznych, ma ogromne znaczenie dla zdrowia społeczeństwa: zapobiega odwodnieniu, wspiera zdrowe nawyki i ogranicza spożycie słodzonych napojów — czytamy w uzasadnieniu.
Autor podkreśla również, że kranówka w Polsce jest bezpieczna i spełnia wszystkie normy sanitarne.
Wskazuje też na aspekt finansowy. Podczas gdy w restauracjach butelka wody może kosztować kilkanaście złotych, litr wody z kranu to koszt zaledwie 0,005–0,01 zł. Wysokie ceny wody butelkowanej w lokalach stanowią — jak argumentuje — realną barierę, szczególnie dla rodzin, dzieci i seniorów.
Wprowadzenie takiego obowiązku nie byłoby w Europie niczym nowym. Petycja przywołuje przykłady:
• Francja – od 1 stycznia 2022 r. restauracje muszą oferować darmową karafkę wody z kranu.
• Hiszpania – od 2022 r. darmowa woda z kranu w lokalach to element polityki ograniczania zużycia plastiku.
• Niemcy – lokalne inicjatywy i kampanie społeczne promują prawo do bezpłatnej wody w gastronomii.
• Włochy i Austria – wiele miast wprowadziło uchwały wspierające dostęp do darmowej wody jako sposób na ograniczanie odpadów i poprawę zdrowia publicznego.
• Czechy i Słowacja – rośnie liczba lokali udostępniających wodę z kranu, wspierają to także działania samorządowe.
Petycja podkreśla również ekologiczne korzyści wynikające z ograniczenia zużycia jednorazowych butelek i popularyzacji proekologicznych zachowań. Tania kranówka mogłaby też zachęcić klientów do rezygnacji z napojów słodzonych i smakowych.
Autor nie chce jednak całkowicie pozbawiać restauratorów przychodu. Proponuje więc wprowadzenie symbolicznej opłaty, np. 1 zł za litrową karafkę.
Wiele osób może uznać ten pomysł za słuszny, ale nierealny do wprowadzenia. Inni mogą oceniać, że nie ma to wielkiego sensu. Jednak Biuro Analiz Sejmowych, które opiniowało petycję, nie ma tak ostrego zdania.
Co prawda zaznacza, że proponowane rozwiązania stanowią ingerencję w działalność gospodarczą, nakładając na właścicieli restauracji i innych placówek gastronomicznych nowe obowiązki, które wywołają dla nich negatywne skutki finansowe.
Spadek popytu na wodę i napoje butelkowane wywoła bowiem spadek przychodów ze sprzedaży tej kategorii produktów.
„Jednocześnie zwiększą się ich koszty, co będzie wynikało z konieczności zapewnienia wszystkim klientom dostępności do wody wodociągowej w naczyniach wielokrotnego użytku. Skutkiem tego będzie konieczność zakupu, utrzymania w należytej czystości i przechowywania dostatecznie dużej ilości naczyń wielokrotnego użytku, a w niektórych lokalizacjach i niektórych sytuacjach (np. pogorszenie jakości wody w sieci wodociągowej) lub okresach (np. latem) może również wystąpić konieczność filtrowania wody. Będzie to wymagać wprowadzenia w lokalach gastronomicznych dodatkowych procedur, a także zwiększy obciążenia osób świadczących w nich pracę. Można również oczekiwać, że dodatkowe koszty dla przedsiębiorców zostaną w części lub w całości przerzucone na klientów” – podaje BAS.
Reklama
Ale finalnie ocenia, że propozycję należy uznać za słuszną. Przede wszystkim ze względów środowiskowych i zdrowia publicznego.
„Jednocześnie prace nad uregulowaniem kwestii poruszonej w petycji prowadzone są przez Radę Ministrów w ramach projektu, który ma ustanowić nowe ramy prawne do stosowania zmienionego prawa Unii Europejskiej w obszarze opakowań i odpadów opakowaniowych” – czytamy.
Dlatego najlepiej, gdy Komisja Petycji wystąpi do Ministra Klimatu i Środowiska z prośbą o ocenę tego pomysłu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze