Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie wykorzystywania zdjęć pacjentów w publikacjach medycznych bez ich zgody i odpowiedniej anonimizacji. W wystąpieniu do Naczelnej Rady Lekarskiej RPO wskazuje na możliwe naruszenia praw pacjenta, RODO oraz zasad etyki lekarskiej. Impulsem był konkretny przypadek chorego, którego wizerunek sfotografowany w dzieciństwie trafił do obiegu naukowego.
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek skierował wystąpienie do prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, Łukasza Jankowskiego, zwracając uwagę na problem wykorzystywania wizerunków pacjentów w podręcznikach medycznych i publikacjach naukowych. Zdaniem RPO takie praktyki mogą naruszać prawo do prywatności, godność pacjenta, a także przepisy RODO i normy wynikające z etyki lekarskiej.
Impulsem do działania był konkretny przypadek osoby chorej, której zdjęcia wykonano w dzieciństwie, a następnie opublikowano je bez pełnej anonimizacji. RPO podkreśla, że choć takie sytuacje nie są masowe, to ich skutki dla pacjentów mogą być długotrwałe i bardzo dotkliwe.
W piśmie RPO zwraca uwagę, że problem szczególnie dotyczy osób z chorobami rzadkimi, objawiającymi się charakterystycznymi zmianami anatomicznymi. Publikowanie ich zdjęć - zwłaszcza bez zamazania twarzy lub innych cech identyfikujących - może prowadzić do łatwej identyfikacji pacjenta, zwłaszcza gdy materiały są dostępne w Internecie lub w szeroko rozpowszechnionych podręcznikach.
Jak wskazuje Marcin Wiącek, ryzyko naruszenia praw jest jeszcze większe, gdy fotografie wykonano wiele lat wcześniej, w okresie dzieciństwa. Po czasie ustalenie autorów publikacji i dochodzenie odpowiedzialności bywa bardzo utrudnione.
RPO podkreśla, że publikowanie zdjęć pacjentów wykonanych w dzieciństwie rodzi szczególne wątpliwości etyczne. Dziecko nie ma realnej możliwości wyrażenia świadomej zgody, a dorosły pacjent często dowiaduje się o istnieniu takich materiałów dopiero po latach.
Zdaniem RPO takie przypadki pokazują, że konieczna jest ocena, czy obecne mechanizmy ochrony praw pacjenta są wystarczające w kontekście publikacji medycznych i dydaktycznych.
W wystąpieniu RPO przypomina, że z ustawy o izbach lekarskich wynika obowiązek samorządu lekarskiego w zakresie tworzenia, egzekwowania i aktualizowania zasad etyki lekarskiej. Obejmuje to także reagowanie na przypadki nieprawidłowego wykorzystywania wizerunku pacjentów.
Rzecznik zaznacza, że w sytuacjach naruszeń możliwe jest wszczęcie postępowań z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Jednocześnie podkreśla, że sama reakcja po fakcie to za mało - potrzebne są działania systemowe.
RPO apeluje o podejście proaktywne: tworzenie jasnych standardów publikacji zdjęć pacjentów, mechanizmów kontroli oraz działań edukacyjnych skierowanych do lekarzy i personelu medycznego. Kluczowe znaczenie ma także zwiększanie świadomości obowiązków wynikających z RODO.
Rzecznik pyta NRL m.in. o to, jakie obecnie obowiązują zasady etyczne dotyczące publikowania materiałów medycznych, jak są one egzekwowane oraz jakie wsparcie oferuje się pacjentom, których prawo do prywatności zostało naruszone.
Jak podkreśla RPO, fundamentalne jest jasne informowanie pacjentów jeszcze przed wykonaniem fotografii - o celu jej wykonania i możliwym wykorzystaniu w przyszłości. Tylko wtedy zgoda na użycie wizerunku pacjenta może mieć charakter w pełni świadomy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze