Polski system ochrony zdrowia stoi przed poważnymi wyzwaniami: starzejącym się społeczeństwem i ograniczonymi zasobami kadrowymi. Jednym z realnych rozwiązań może być zaawansowana praktyka pielęgniarska. Dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i pierwsze polskie pilotaże pokazują, że zaawansowana praktyka pielęgniarska może skrócić ścieżkę pacjenta, odciążyć lekarzy i podnieść bezpieczeństwo terapii.
Starzenie się populacji i niedobory personelu medycznego wymuszają nowe modele pracy. WHO raportuje, że w 2025 roku około 62% państw deklaruje wdrożenie zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej, podczas gdy w 2020 roku było to 53%. W krajach Europy Zachodniej, gdzie zaawansowana praktyka pielęgniarska (APN) jest rozwinięta, pielęgniarki realizują nawet 30-40% świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej. W Polsce skala jest wciąż niewielka: zaawansowana praktyka obejmuje zaledwie 3% pielęgniarek. Jednocześnie presja demograficzna rośnie według prognoz WHO do 2030 roku co szósta osoba na świecie będzie miała więcej niż 60 lat.
W polskich ośrodkach pojawiają się pilotaże, które testują realne poszerzenie kompetencji. Obecnie prowadzone jest badanie obserwacyjne dotyczące wprowadzania cewników centralnych przez żyłę obwodową (PICC) przez wyspecjalizowany zespół pielęgniarski. Jak podkreśla dr n. med i n. o zdr. Maciej Latos, Prezes Towarzystwa Pielęgniarstwa Infuzyjnego, ekspert Koalicji na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali:
Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym realizowane jest obecnie badanie obserwacyjne dotyczące wprowadzania cewników centralnych przez żyłę obwodową (PICC) przez wykwalifikowany zespół pielęgniarski, którego celem jest obiektywna ocena skuteczności i bezpieczeństwa stosowanych procedur. Równolegle obserwowany jest wyraźny trend rozwoju interdyscyplinarnych zespołów infuzyjnych w kolejnych placówkach, integrujących kompetencje pielęgniarek i lekarzy. Zespoły te odpowiadają nie tylko za wprowadzanie dostępów naczyniowych, lecz również za edukację personelu, działalność konsultacyjną oraz monitorowanie terapii infuzyjnej. Realizacja setek procedur rocznie w ramach takiego modelu organizacyjnego przekłada się na poprawę jakości opieki, standaryzację praktyki klinicznej oraz potencjalną redukcję powikłań i kosztów związanych z dostępami naczyniowymi.
Reklama
Zaawansowana praktyka pielęgniarska jest szczególnie istotna w podstawowej opiece zdrowotnej i ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Rozszerzenie kompetencji pielęgniarek w leczeniu chorób przewlekłych, profilaktyce i monitorowaniu terapii może przełożyć się na krótszy czas do porady i lepszą ciągłość opieki.
Dzięki zaawansowanej praktyce pielęgniarek lekarze zyskują czas, a lekarz będzie mógł przyjąć kolejnego pacjenta, wymagającego jego kompetencji - podkreśla dr n. med i n. o zdr. Andrzej Tytuła, Wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Reklama
Skalowanie zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej wymaga jasnych podstaw prawnych i jednoznacznych wytycznych.
Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych postuluje wprowadzenie rozwiązań prawnych, które pozwolą w pełni wykorzystać potencjał i kompetencje pielęgniarek, szczególnie w obszarach wymagających wysokiej wiedzy specjalistycznej. Odpowiednie regulacje przekładają się na bezpieczeństwo pacjentów, uporządkują zakres kompetencji i odpowiedzialności oraz umożliwią dalszy rozwój interdyscyplinarnych zespołów terapeutycznych - wskazuje dr Tytuła.
Reklama
Zaawansowana praktyka pielęgniarska jest powiązana z poprawą dostępu i jakości opieki, a także z lepszą odpowiedzią systemu na potrzeby pacjentów.
Rozwój zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej to przede wszystkim szansa na poprawę bezpieczeństwa pacjentów i sprawniejsze funkcjonowanie całego systemu ochrony zdrowia. Pielęgniarki z odpowiednimi kompetencjami mogą szybciej reagować na potrzeby pacjentów efektywnie koordynować opiekę, co przekłada się na lepsze wyniki leczenia i większe bezpieczeństwo w szpitalach - podsumowuje dr Latos.
Reklama
Polskie doświadczenia pilotażowe oraz rosnące zainteresowanie tym modelem pracy pokazują, że zaawansowana praktyka pielęgniarska jest nie tylko potrzebna, ale coraz bliższa realnego wdrożenia systemowego. Od decyzji o regulacjach prawnych, przez programy szkoleniowe i standaryzację procedur, po budowę interdyscyplinarnych zespołów to ścieżka, która może realnie wzmocnić POZ /AOS, odciążyć lekarzy, skrócić kolejki, a przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze