Reklama

Wiceminister Tomasz Maciejewski: "Zacznijmy od szacunku". Konferencja RPP o zdrowiu kobiet w okresie ciąży, połogu i porodu

Podczas konferencji „Siła kobiet w budowaniu zdrowia – bezpieczeństwo w okresie ciąży, porodu i połogu” eksperci zdrowia publicznego, klinicyści, przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia i Rzecznik Praw Pacjenta poruszali jedno z najpoważniejszych wyzwań współczesnej Europy: dramatyczny spadek dzietności. W centrum rozmowy znalazło się pytanie, które powraca coraz częściej - dlaczego kobiety nie decydują się na dzieci i co musi się zmienić, aby ciąża i poród były czasem bezpieczeństwa, a nie lęku?

Dzietność w kryzysie: problem już nie tylko Polski, lecz świata

Minister Maciejewski, wieloletni dyrektor Instytutu Matki i Dziecka, wskazał, że kryzys dzietności to proces globalny, widoczny zarówno w Europie, jak i w krajach o tradycyjnie wysokim wskaźniku urodzeń. Przywołał przykład Afryki, gdzie jeszcze piętnaście lat temu średnia liczba dzieci przypadająca na jedną kobietę wynosiła siedem, a dziś spadła do czterech.

Już nie tylko Polska, Japonia czy Korea borykają się z tym problemem. Nawet Chiny zaczynają alarmować o konsekwencjach starzenia populacji, decydując się na zaskakujące ruchy, jak ponowne objęcie prezerwatyw podatkiem VAT.

Reklama

Minister zaznaczył:

- Zmiana stylu życia sprawiła, że kobiety rodzą pierwsze dziecko około 30. roku życia, a nie jak trzy dekady temu - w wieku 22 lat. To zmienia całą demografię.

Wraz ze wzrostem wieku rośnie liczba wyzwań zdrowotnych. Późniejsze rodzicielstwo oznacza krótszy okres potencjalnej płodności i częstsze powikłania, które wpływają na decyzje młodych kobiet.

Bezpieczeństwo, stabilizacja i zaufanie - fundamenty decyzji o macierzyństwie

Eksperci zgodnie wskazują, że poczucie bezpieczeństwa, finansowego, społecznego i zdrowotnego, jest kluczowym elementem decyzji o ciąży. Kobiety chcą stabilności i partnerstwa, a jednocześnie obserwują, że współczesne wyzwania relacyjne i ekonomiczne utrudniają planowanie rodziny.

Reklama

Kobiety przejmują siłę tego świata i to nieuniknione - zaznaczył minister Maciejewski, wskazując na rosnące ambicje i wykształcenie kobiet, które wchodzą w dorosłość z innymi oczekiwaniami niż pokolenia ich matek.

Z perspektywy Rzecznika Praw Pacjenta: kobieta chce dialogu, informacji i empatii

Minister Bartłomiej Chmielowiec, jako Rzecznik Praw Pacjenta, zwrócił uwagę na rosnącą liczbę skarg i sygnałów wysyłanych przez kobiety w ciąży i młode matki. Podkreślił, że największym deficytem nie są procedury ani sprzęt, lecz komunikacja.

Nic tak nie wywołuje lęku jak brak informacji - zaznaczył.

Reklama

Kobieta oczekuje jasnych wyjaśnień, rzetelnego prowadzenia przez kolejne etapy diagnostyki i pełnego zrozumienia jej potrzeb. Stres i poczucie niewiedzy są wciąż jednymi z najczęściej zgłaszanych problemów.

Rzecznik wskazał na konieczność lepszej dostępności badań, planowania porodu, a także opieki położniczej po narodzinach dziecka. Szczególny nacisk położył na empatię, którą określił jako najważniejszy element relacji w opiece okołoporodowej.

Nowy standard opieki okołoporodowej: kobieta ponownie w centrum troski

W dyskusji mocno wybrzmiał temat oczekiwanej aktualizacji standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej. Profesor Wendera-Ożegowska przypomniała, że dokument tworzony był przez grono specjalistów, a jego kluczowym założeniem jest pełne upodmiotowienie pacjentki.

Reklama

Standard zakłada zwiększenie roli położnych w edukacji kobiet, rozszerzenie zakresu informacji przekazywanych już od pierwszych tygodni ciąży, a także ujednolicenie zasad dotyczących powikłań czy strat ciążowych, aby każda rodzina otrzymywała taką samą jakość wsparcia, niezależnie od szpitala.

Profesor podkreśliła również zmieniające się realia demograficzne. Dzisiejsze trzydziestolatki zaczynają dopiero myśleć o pierwszym dziecku - w przeciwieństwie do pokolenia lat 80., dla których późna ciąża mogła być stygmatyzowana. Dziś świadomość zdrowotna i oczekiwania wobec personelu są wyraźnie większe.

Reklama

Poród to także komfort i nowoczesne metody łagodzenia bólu

W debacie zwrócono uwagę na kwestie znieczulenia okołoporodowego, które w niektórych regionach kraju wciąż pozostaje trudno dostępne. Profesor Ożegowska wskazała na bariery kadrowe i formalne, które utrudniają upowszechnienie znieczulenia zewnątrzoponowego.

Jednocześnie zauważyła, że coraz więcej kobiet świadomie z niego rezygnuje, wybierając alternatywne formy łagodzenia bólu, jak porody w wodzie - metoda, którą jej szpital z powodzeniem wprowadził.

Poruszono także temat kontaktu skóra do skóry i opieki po cesarskim cięciu, a w tle pojawiło się pytanie, czy dzieci powinny uczestniczyć w porodach swoich matek. To jedna z kwestii, które wciąż budzą dyskusję zarówno w środowisku medycznym, jak i wśród pacjentek.

Reklama

Perspektywa NFZ: jak zapewnić dostępność opieki mimo spadków urodzeń?

P.o. Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Paweł Kurzak podkreślił, że województwo wielkopolskie doświadcza dramatycznego spadku liczby porodów: z ponad 40 tysięcy w 2017 roku do około 20 tysięcy w ostatnich latach. To zmienia model finansowania i organizacji świadczeń.

Jednocześnie NFZ rozwija nielimitowane świadczenia, szeroki dostęp do badań diagnostycznych oraz sieć szpitali z oddziałami ginekologiczno-położniczymi. Podkreślono rosnącą liczbę znieczuleń okołoporodowych po wprowadzeniu nowych zasad ich rozliczania, co ma poprawić komfort rodzących kobiet.

Reklama

Wspólny mianownik: bezpieczeństwo, szacunek i podmiotowość kobiety

Wszystkie głosy z konferencji łączyła jedna myśl: kobieta w ciąży potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, zrozumienia i realnej troski. To nie tylko standard medyczny, lecz także społeczny.

Bez odbudowy zaufania do systemu zdrowia, poprawy dostępności badań i profesjonalnej komunikacji trudno liczyć na wzrost liczby urodzeń.

Eksperci wskazują, że decyzja o macierzyństwie zapada nie w gabinecie lekarskim, lecz w sercu kobiety, a system opieki zdrowotnej może sprawić, że ta decyzja będzie łatwiejsza.

Głos ministra Tomasza Maciejewskiego o tym, co buduje bezpieczeństwo kobiet

Minister Tomasz Maciejewski, odnosząc się do pytania o priorytety w budowaniu bezpieczeństwa okołoporodowego, podkreślił, że nie istnieją działania ważniejsze i mniej ważne - istnieje natomiast podstawowa zasada odpowiedzialności, która musi towarzyszyć każdemu etapowi opieki nad kobietą ciężarną. Jak podkreślił, kluczowym fundamentem jest edukacja oraz świadome korzystanie z dostępnych źródeł informacji. Zachęcał kobiety, aby sięgały po rzetelną wiedzę nie tylko na stronach takich instytucji jak Ministerstwo Zdrowia, NFZ czy Fundacja Rodzić po Ludzku, ale przede wszystkim w dialogu z własnym zespołem medycznym.

Reklama

Wiceminister zdrowia zwrócił uwagę, że położne i ginekolodzy mają nie tylko kompetencje, ale i obowiązek edukowania swoich pacjentek, a relacja ta powinna opierać się na wzajemnym zaufaniu i otwartości. Podkreślił, że medycy nie muszą czekać na dodatkowe przepisy, aby pełnić tę rolę - jest ona naturalną częścią ich pracy. „Edukować, szkolić się i rozwijać, aby jak najlepiej pomagać kobietom, które nam powierzają swoje zdrowie” - to według ministra fundament profesjonalnej opieki.

W jego wypowiedzi mocno wybrzmiała także potrzeba codziennej empatii. Minister zauważył, że najlepszym drogowskazem dla medyków jest prosta refleksja:

Reklama

- Rozmawiajmy z pacjentkami tak, jak chcielibyśmy, aby rozmawiano z nami, z naszymi matkami czy żonami. 

Podkreślił również, że w sytuacjach stresu kobieta często ma ograniczoną zdolność przyswajania informacji, dlatego personel nie powinien się na nią złościć, lecz cierpliwie powtarzać potrzebne komunikaty. Wsparciem może być również obecność osoby towarzyszącej, która lepiej zapamięta szczegóły i pomoże przejść przez trudny moment.

Minister Maciejewski przypomniał, że system opieki okołoporodowej w Polsce od lat podlega modyfikacjom, a standardy muszą ewoluować wraz ze zmieniającym się światem i rosnącymi potrzebami pacjentek. Wskazał przy tym, że Polska ma jedne z najlepszych wyników położniczych w Europie. Śmiertelność okołoporodowa kobiet należy do najniższych na kontynencie, a liczba porodów przedwczesnych plasuje nas w europejskiej czołówce. Jak podkreślił, są to osiągnięcia tym bardziej znaczące, że uzyskiwane przy mniejszych nakładach finansowych niż w wielu bogatszych państwach.

Reklama

Jednocześnie minister wskazał na wyzwania, które wciąż stoją przed systemem. Zalicza się do nich wysoki odsetek cesarskich cięć, większy niż w krajach skandynawskich, choć populacje kobiet są porównywalne. W obszarze wymagającym szczególnej troski wymienił także rosnącą skalę problemów zdrowotnych, takich jak endometrioza, oraz konieczność zapewnienia powszechnego dostępu do badań prenatalnych, dziś dostępnych dla każdej ciężarnej, niezależnie od wieku, co jeszcze kilka lat temu było nieosiągalne.

Na koniec wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podkreślił, że w ostatnich latach wiele zmian wdrożono z powodzeniem, a kierunek jest słuszny.

- Idźmy dalej w stronę bezpieczeństwa i komfortu kobiet. To nasza wspólna odpowiedzialność - zakończył.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/12/2025 14:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości