W teorii plan wczesnej diagnostyki onkologicznej wygląda dobrze: rozszerzone programy przesiewowe, koordynacja w Krajowej Sieci Onkologicznej, elektroniczna karta DILO, a w przygotowaniu: centralna e-rejestracja. Podczas dyskusji na posiedzeniu podkomisji stałej do spraw onkologii usłyszeliśmy jednak o niewykorzystanym potencjale i koniecznych zmianach. Wybrzmiał apel o domknięcie rozpoczętych już procesów: skuteczne „zapraszanie” pacjentów do programów przesiewowych, scalenie danych z całego systemu oraz realne włączenie w proces medycyny pracy.
Przedstawiając stanowisko resortu, Maciej Karaszewski, dyrektor Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia, streścił główne filary: realizowaną Narodową Strategię Onkologiczną, uruchomioną Krajową Sieć Onkologiczną (trzy poziomy SOLO oraz koordynator pacjenta), aktualizacje programów profilaktycznych (HPV-HR i cytologia na podłożu płynnym; poszerzenie widełek wiekowych w mammografii), a także cyfryzację ścieżki pacjenta (e-karta DILO) oraz centralną e-rejestrację na badania przesiewowe. W tym kontekście podkreślił, że narzędzia muszą wejść do codziennej praktyki:
Standardy ścieżek pacjenta i koordynacja w KSO mają wyrównać praktykę. Elektroniczna karta DILO i centralna e-rejestracja pozwolą wreszcie mierzyć i domykać proces. Zrobiliśmy część legislacyjną i inwestycyjną, teraz czas, by system nabrał nawyku korzystania z tych narzędzi.
Reklama
W logice resortu kolejne elementy mają się zazębiać: standardy ścieżek pacjenta w KSO mają wyrównać postępowanie między ośrodkami, e-DILO umożliwi monitorowanie terminowości i jakości, a e-rejestracja przejście z rekrutacją do badań na poziom proaktywny.
Zrobiliśmy legislację, inwestycje i cyfrowe narzędzia, teraz musimy je wdrożyć nawykowo — dopowiedział Karaszewski.
O praktyce i ograniczeniach mówiła dr n. med. Beata Janas, kierownik Poradni Medycyny Pracy Narodowego Instytutu Onkologii, PIB w Warszawie. Jej diagnoza była konkretna: przez gabinety medycyny pracy „przechodzi” ogromna część aktywnej populacji, ale brakuje integracji z systemem informacji medycznej i prostych, systemowych ścieżek kierowania na przesiew.
Przez medycynę pracy przechodzi ogromna część populacji w wieku produkcyjnym. Bez integracji z systemem informacji medycznej i jednego kanału rejestracji na przesiewy to potencjał, który nam ucieka - mówiła Janas.
Wskazała na elementarne bariery: brak wglądu w to, czy i kiedy pacjent wykonał cytologię lub mammografię; brak jednego kanału wystawienia i rezerwacji terminu; konieczność odsyłania przez POZ i wędrówki do specjalisty. W jej ocenie, dopóki e-rejestracja i wymiana danych nie staną się realnie dostępne w medycynie pracy, ta brama do profilaktyki pozostanie niewykorzystana.
Głos zabrał również dr n. med. Bernard Waśko, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH, Państwowego Instytutu Badawczego. Wskazał, że kluczem do oceny i poprawy jest zebranie śladów wszystkich aktywności profilaktycznych obywatela w jednym miejscu: od szczepień i bilansów, przez przesiewy, po wyniki z realnym dostępem dla uprawnionych lekarzy i koordynatorów.
Bez kompletnej, zintegrowanej informacji, czy to w IKP (Internetowym Koncie Pacjenta), czy w systemie P1 nie da się mądrze zarządzać profilaktyką. Cyfryzacja musi stać się praktyką codzienną, a nie tylko projektem - podkreślił Waśko.
Reklama
Jego zdaniem to warunek sensownego nadzoru i egzekwowania jakości, ale też skutecznego „zapraszania” pacjentów z poziomu IKP. Zwrócił też uwagę, że dziś system nie widzi znacznej części świadczeń wykonywanych poza programami, a kompletność raportowania zdarzeń medycznych do systemu P1 pozostaje zbyt niska.
Z perspektywy populacyjnej Paweł Kuczkowski z zespołu epidemiologii i prewencji w NIO–PIB zwrócił uwagę, że przy mammografii „stoimy w miejscu”, a przy kolonoskopii startujemy z niskiego pułapu i to właśnie w tych programach „każdy punkt procentowy to realnie uratowane lata życia”. Wybrzmiała prośba o powrót do proaktywnego zapraszania i telefonicznego „domykania” rejestracji, aż do realnej wizyty. W imieniu koalicji środowisk onkologicznych Aleksandra Rudnicka, przewodnicząca prezydium All.Can Polska, zaakcentowała problem braku jednej, centralnej koordynacji profilaktyki i spójnego rejestru badań przesiewowych.
Brakuje jednego centrum koordynacji i rejestru badań przesiewowych. Inaczej wciąż będziemy dryfować między silosami, a pacjent nie usłyszy jasnego zaproszenia — oceniła Rudnicka.
Wątek cyfrowy wracał jak refren. Resort zdrowia zadeklarował, że centralna e-rejestracja na cytologię i mammografię ma pozwolić zarówno pacjentkom, jak i POZ umawiać termin „od ręki”, a IKP wysyłać powiadomienia, gdy zbliża się czas kolejnego badania. To, w połączeniu z rolą koordynatorów KSO, ma zmniejszyć liczbę powtórzeń badań i przyspieszyć diagnostykę w ścieżce onkologicznej, którą nadzorują jednostki SOLO-3. Maciej Karaszewski przypomniał, że kwalifikacja do KSO została przeprowadzona przez NFZ w połowie 2024 r., a obowiązek stosowania ścieżek pacjenta dotyczy wszystkich poziomów. W jego słowach pobrzmiewał konkret:
Standardy ścieżek pacjenta i koordynacja w KSO mają wyrównać praktykę. Elektroniczna karta DILO i centralna e-rejestracja pozwolą wreszcie mierzyć i domykać proces - podkreślił Karaszewski.
Ze strony partnerów społecznych padła deklaracja wsparcia dla włączenia medycyny pracy w profilaktykę onkologiczną. Wojciech Wiśniewski z Federacji Przedsiębiorców Polskich zapowiedział, że temat trafi na Radę Dialogu Społecznego, by cyfryzację orzecznictwa i wymianę danych dopiąć regulacyjnie i wdrożeniowo, a lekarz medycyny pracy mógł wprost zarezerwować badanie przesiewowe.
Ton dyskusji był trzeźwy. Z jednej strony są realne wdrożenia po stronie MZ: poszerzone programy, KSO, e-DILO, zapowiadana e-rejestracja. Z drugiej istnieją ciągle trzy luki, które na posiedzeniu wybrzmiały najmocniej: niska zgłaszalność do bezpłatnych programów przesiewowych, niekompletne dane i niewykorzystany potencjał medycyny pracy. Jeśli te trzy sprawy nie zostaną rozwiązane równolegle, narzędzia pozostaną jedynie „listą dobrych intencji”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze