Reklama

Rehabilitacja słuchu dla dzieci z NFZ – Centrum Medyczne Polskiego Związku Głuchych

Centrum Medyczne Polskiego Związku Głuchych to miejsce, w którym osoby Głuche oraz z wadą słuchu mogą znaleźć wsparcie i specjalistyczną opiekę. Podczas AMOZ zapytaliśmy Brygidą Kotyniewicz, prezeskę centrum medycznego, o kwestie dostępności usług, wyzwań kadrowych oraz znaczenia języka migowego w rehabilitacji.

Ośrodek świadczy usługi w ramach kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Czym zajmuje się Centrum Medyczne Polskiego Związku Głuchych?

Zajmuje się przede wszystkim rehabilitacją dzieci i młodzieży z wadą słuchu. Mamy również poradnię psychologiczną, poradnię logopedyczną, poradnię otolaryngologiczną, gdzie wykonujemy przesiewowe badania słuchu dla dzieci, dla noworodków, to są takie główne aspekty i przede wszystkim są to usługi finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, więc tak naprawdę do wszystkich mogą trafić i każdy może skorzystać, bo uważam, że jednak osoby, które potrzebują tej pomocy, to powinny mieć ją bezpłatne - mówi Brygida Kotyniewicz, prezeska Centrum Medycznego PZG.

Reklama

Kto może skorzystać ze wsparcia w ramach NFZ?

Każda osoba, która otrzyma skierowanie od lekarza specjalisty albo od lekarza pierwszego kontaktu. Przykładowo:

Ośrodek Rehabilitacji Dziennej – Rehabilitacja Słuchu i Mowy obejmuje kompleksową i wielospecjalistyczną opiekę diagnostyczno-terapeutyczną nad Pacjentami z uszkodzonym narządem słuchu. Rehabilitację realizujemy poprzez indywidualne oraz grupowe zajęcia logopedyczne, psychologiczne oraz pedagogiczne.

Jacy specjaliści mogą wystawić skierowanie do Ośrodka Rehabilitacji Dziennej – Rehabilitacja Słuchu i Mowy? Specjaliści poradni: otolaryngologicznej; otolaryngologicznej dziecięcej; audiologii i foniatrii; audiologicznej; foniatrycznej; neurologicznej i rehabilitacyjnej.

Reklama

Jakie są wyzwania, jeśli chodzi o kadrę medyczną znającą język polski migowy?

Nie ma kadry, która np. biegle posługuje się polskim językiem migowym. W przypadku rehabilitacji dzieci z wadą słuchu, takich aparatowanych, implantowanych, potrzebny jest kontakt nie tylko w języku polskim, tylko również w języku polskim migowym, bo powinniśmy tego języka migowego uczyć te dzieciaki. Jeżeli są aparatowane, mają wadę słuchu, to ten język migowy, prędzej czy później będzie im potrzebny. Czy to już już na etapie edukacji i później w dalszym życiu

- alarmuje Brygida Kotyniewicz i dodaje:

Reklama

Niestety wiele osób młodych i dobrze wykształconych, czy to logopedów, psychologów, pedagogów, przychodzi do pracy, ale niestety nie znają języka migowego. Na studiach mają 20 czy 30 godzin języka migowego, ale to za mało, nie są w stanie w tym czasie nauczyć i biegle posługiwać tym językiem, więc tutaj widzimy po prostu wielką potrzebę  edukowania i przygotowywania takiej wysoko wyedukowanej kadry terapeutycznej.

O tym, że brakuje edukacji w tym zakresie informowaliśmy już niejednokrotnie.

Reklama

Jak również o tym do czego może doprowadzić brak komunikacji na linii lekarz-pacjent:

ale także na linii specjalista zdrowia psychicznego a pacjent w kryzysie:

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/04/2024 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości