Rzecznik Praw Pacjenta w piśmie skierowanym do jednego ze szpitali klinicznych wskazał, że zamiana leków pacjentom leczonym w ramach programów lekowych, bez zapewnienia wymogu zachowania wymagań aktualnej wiedzy medycznej, narusza zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń.
- (...) uznaje praktykę stosowaną przez szpital, polegającą na uzależnieniu zastosowania u pacjentów leczonych w ramach programów lekowych:
a) Leczenie Reumatoidalnego Zapalenia Stawów i Młodzieńczego Idiopatycznego Zapalenia Stawów o Przebiegu Agresywnym (...);
b) Leczenie Łuszczycowego Zapalenia Stawów o Przebiegu Agresywnym (...);
c) Leczenie Umiarkowanej i Ciężkiej Postaci Łuszczycy Plackowatej (...);
d) Leczenie Inhibitorami TNF Alfa Świadczeniobiorców z Ciężką, Aktywną Postacią Zesztywniajacego Zapalenia Stawów Kręgosłupa (...)
- produktu leczniczego zawierającego substancję czynną "etanercept" w dawce 50 mg o danej nazwie handlowej od wyniku odpowiedniego przetargu ogłoszonego przez Szpital, bez zapewnienia wymogu zachowania wymagań aktualnej wiedzy medycznej przy zamianie u pacjentów tego produktu leczniczego, za naruszające zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych, tj. prawa, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy, i nakazuje jej zaniechanie; - wskazał w piśmie Rzecznik.
Skarga pacjentów do biura Rzecznika
Rzecznik poinformował, że do biura RPP wpłynął wniosek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Młodych z Zapalnymi Chorobami Tkanki Łącznej "3majmy się razem" o wszczęcie postępowania ws. praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów wobec jednego ze szpitali.
We wniosku wskazano stosowaną przez szpital praktykę polegającą na organizacji przetargu publicznego w sposób zmierzający do wyboru wyłącznie jednego leku zawierającego etanercept 50 mg, co skutkuje pozbawieniem pacjentów prawa do wyrażenia świadomej zgody na stosowanie lub na zmianę leku lub sprzeciwu wobec zmiany leku podczas leczenia w programie lekowym, a także prawa do równego dostępu do świadczeń gwarantowanych, organizacji przetargu publicznego w sposób zmierzający do zakupu konkretnego leku wyłącznie na potrzeby kontynuacji leczenia pacjentów z Młodzieńczym Idiopatycznym Zapaleniem Stawów, skutkiem czego pacjenci z chorobami zapalnymi tkanki łącznej leczeni tym konkretnym lekiem w pozostałych programach lekowych zostają pozbawieni możliwości kontynuowania leczenia dotychczas stosowanym lekiem oraz pozbawieni praw do wyrażenia świadomej zgody na zmianę leku lub sprzeciwu wobec zamiany leku, jak również prawa równego dostępu do świadczeń, podejmowanych celem osiągnięcia korzyści majątkowej polegającej na uzyskaniu oszczędności w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.
Pacjenci nie byli informowani o zmianie leku
Stowarzyszenie we wniosku wskazało, że na skutek tak organizowanych przetargów dotychczas stosowany w programie lek jest zmieniany na inny lek bez informowania o tym fakcie pacjenta, a tym samym bez zgody pacjenta.
W przypadku gdy pacjenci upominali się o informację na temat podawanych im leków, otrzymywali od lekarza ustną informację, że będą leczeni takim lekiem, jaki obecnie posiada szpital i pacjent nie musi wyrażać zgody na leczenie. Z kolei jeżeli będą chcieli wyrazić sprzeciw wobec leczenia danym lekiem, wówczas utracą możliwość leczenia w programie lekowym.
Rzecznik podjął działania
W związku z tym Rzecznik zwrócił się do szpitala z prośbą o informację m.in. o organizowane przetargi na zakup leku, a także o przypadki zamiany leków pacjentom. W odpowiedzi szpital wskazał, że w przetargu najpierw zamówiono jeden lek, a w kolejnym zamówiono inny preparat, zawierający etanercept. Szp. Szpital poinformował, że pacjenci przystępujący do programu lekowego podpisują zgodę na leczenie bez wskazywania na firmę farmaceutyczną.
Szpital wskazał też, że powrót do leczenia pierwszym lekiem będzie uzależniony od wyniku odpowiedniego przetargu. W związku z tym Rzecznik wszczął postępowanie dotyczące naruszenia w tej placówce zbiorowych praw pacjenta.
Rzecznik wskazał na opinię konsultanta krajowego, że zamiana jednego preparatu na drugi musi być podyktowana szczególnymi względami medycznymi, a nie ekonomicznymi. Tymczasem - jak stwierdza RPP - szpital kierował się wyłącznie aspektami ekonomicznymi, ponieważ drugi produkt jest lekiem tańszym, a różnica w cenie wynosi ok. 1 tys. zł.
Rzecznik zobowiązał szpital do informacji o działaniach podjętych na rzecz zaniechania praktyk, które naruszają zbiorowe prawa pacjentów.
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!