W czwartek, do Sejmu skierowany został nowy projekt ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta. Zapowiadany przez szefa resortu zdrowia Adama Niedzielskiego projekt, zmienił formułę. Wyjęto z niego m.in. zapisy mówiące o odpowiedzialności lekarza tzw. "no fault".
Po fiasku procedowanej w Sejmie ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta, zgodnie z zapowiedziami partii rządzącej, do parlamentu skierowana została nowa wersja projektu. Formuła projektowanych przepisów się zmienia. Jakość w zdrowiu będzie na nowo zdefiniowania poprzez nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw. Wnioskodawcą projektu jest wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, Czesław Hoc (PiS).
Projekt reguluje zagadnienia:
jest warunkiem realizacji przez podmiot wykonujący działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w ramach profili systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotne
. Podmiot wykonujący działalność leczniczą w ramach umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych zawartej z Funduszem, na zasadach określonych w ustawie o świadczeniach, jest obowiązany do posiadania wewnętrznego systemu, który składa się z zasad, procedur, metod oraz opisów stanowisk pracy, w celu zapobieżenia wystąpieniu zdarzeń niepożądanych.
Reklama
Akredytacja w ochronie zdrowia ma na celu potwierdzenie spełniania przez podmiot wykonujący działalność leczniczą standardów akredytacyjnych w zakresie udzielania świadczeń opieki zdrowotnej oraz funkcjonowania tego podmiotu,
Podmioty prowadzące rejestry medyczne będą obowiązane do udostępniania części danych w określonym formacie i upowszechnionym przez ministra zdrowia oraz opracowania i publikacji co najmniej raz w roku raportów na podstawie danych z rejestrów medycznych.
Ustawa o jakości, w obecnym brzmieniu, nie zawiera zapisów stanowiących o odpowiedzialności lekarza za błędy medyczne. To te zapisy ustawy budziły największy sprzeciw środowisk medycznych. Ta kwestia będzie opracowywana wspólnie z powołanym w ostatnim czasie, zespole przy MZ.
Obecna ustawa, jak oceniał minister zdrowia w ubiegłym tygodniu po spotkaniu z przedstawicielami środowisk medycznych, koncentruje się "na samym zagadnieniu jakości i bezpieczeństwa pacjenta, która sprowadza się w zasadzie do tego, że będziemy mierzyli jakość w systemie opieki zdrowotnej."
Ustandaryzowania jakość, ma być podstawą do premiowania lepszych podmiotów.
- Najważniejszym rozwiązaniem w tej ustawie jest to, że pacjent będzie miał prawo oceniania systemu opieki zdrowotnej w bardzo różnych dziedzinach. Będzie mógł się wypowiedzieć przede wszystkim pod kątem tego, czy usługi były realizowane w warunkach zapewniających godność czy dających mu możliwość zrozumienia sytuacji choroby, która go dotyka – powiedział Adam Niedzielski.
Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane na 24-26 maja. Determinacja wśród polityków do regulacji ustawy o jakości jest duża i możemy się spodziewać, że Komisja Zdrowia oraz parlamentarzyści pochylą się nad nowym projektem nowelizacji ustaw jeszcze w przyszłym tygodniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze