Dziś rozpoznajemy chorobę Hashimoto częściej niż 15 czy 20 lat temu. Zapewne ma to związek z lepszym dostępem do diagnostyki, ale też z większą świadomością wśród pacjentów. Przyjmuje się, że choruje jedna osoba na tysiąc na rok. Co oznacza nawet od kilku do kilkunastu procent całej populacji.
Nazwa „choroba Hashimoto” pochodzi od nazwiska japońskiego chirurga dr. Hakaru Hashimoto, który w 1912 r. opisał cztery przypadki tej choroby. Gdy odkrył chorobę nie wiedział, że ponad sto lat później będą na nią chorować miliony kobiet.
O tym, jak się objawia pisaliśmy tutaj
Lekarze i naukowcy na całym świecie zwracają uwagę na to, że chorując na hashimoto warto pożegnać się z wieloma nawykami. Dobrze unikać kilku rodzajów substancji, które szkodzą tarczycy, bo zaburzają gospodarkę hormonalną.
Ksenoestrogeny. Naśladują działanie estrogenów. Jak się okazuje, tym samym zwiększają nasze zapotrzebowanie na hormon tarczycy, więc automatycznie poziom TSH może urosnąć. Ksenoestrogeny zawiera m.in. soja. Dlatego lepiej ograniczyć ją w swoim jadłospisie. Źródłem ksenoestrogenów są również parabeny, czyli konserwanty, które są w większości popularnych kosmetyków i detergentów w drogerii.
Triklosan Ten związek jest ukryty w mydłach i żelach antybakteryjnych, wielu dezodorantach, lakierach do włosów i... niektórych pastach do zębów. Swoją budową przypomina hormon tarczycy. Co ciekawe, stosowanie tego składnika zostało niedawno zabronione przez amerykańską Agencję do spraw Żywności i Leków (FDA) jako szkodliwe dla gruczołu tarczowego.
Bisfenol A (BPa) Wyłącza receptory hormonu tarczycy T3. Badania na szczurach wykazały, że prowadzi do zaburzenia funkcji immunologicznej jelit. To z kolei skutkuje m.in. nietolerancjami pokarmowymi. Bisfenol A czai się w plastikowych butelkach (również z wodą) i puszkach. Dlatego lepiej zamienić je na dobrej jakości filtr do wody lub kupować taką w szklanych butelkach. Dla dobra tarczycy lepiej też pożegnać żywność puszkowaną. Przecier pomidorowy, tuńczyka, ugotowane warzywa czy rośliny strączkowe kupuj w szklanych opakowaniach.
Dla osób, które chorują na tarczycę, niektóre zdrowe produkty wcale nie są zdrowe. Powinni oni unikać tych, które zawierają gointrogeny, bo mogą one zakłócać pracę tarczycy. Te związki znajdują się m.in. w przetworach sojowych (np. tofu, tempeh), niektórych warzywach kapustnych (np. kalafiorze, brokule, szpinaku, brukselce), a także owocach i roślinach skrobiowych (np. batatach, brzoskwiniach) oraz orzechach (orzeszki piniowe i ziemne).
Warzywa te zawierają alkaloidy, związki azotowe mające za zadanie chronić rośli nę przed drapieżnikami i chorobami. Alkaloidem obecnym w pomidorach jest tomatydyna, która, związana z cukrem, tworzy tomatynę. Zbyt duża jej ilość aktywuje układ odpornościowy, co stanowi zagrożenie dla osób z chorobami autoimmunologicznymi. Na pomidory powinni więc uważać m.in. ci z chorobą Hashimoto.
Pod tą nazwą kryją się wszystkie obce substancje, które dostarczamy sobie z tym, co jemy i tym, co wdychamy. Wiele z nich nam szkodzi, np. mikroplastik, którego drobne cząsteczki są w jedzeniu i powietrzu. przenika on do wielu naszych narządów, m.in. płuc, tarczycy, jajników i może przyczyniać się do powstawania wielu chorób. Na razie nie da się zmierzyć poziomu ksenobiotyków w organizmie. Nie opracowano też norm, których nie wolno przekraczać. możemy jedynie starać się unikać tych substancji, np. kupować żywność luzem, a nie w plastiku.
Selen pomaga „aktywować” hormony tarczycy, dzięki czemu mogą być wykorzystywane przez organizm. Ten niezbędny minerał ma również właściwości przeciwutleniające, co oznacza, że może chronić tarczycę przed uszkodzeniem przez cząsteczki zwane wolnymi rodnikami. Warto wzbogacić dietę m.in. w tuńczyka, sardynki, jajka i rośliny strączkowe. Dobrym źródłem selenu są też orzechy brazylijskie, jednak tylko gdy pochodzą z Brazylii. Te z Boliwii lub Peru mają go niewiele, bo rosną na glebie ubogiej w selen. Dlatego sprawdzaj na opakowaniu, skąd pochodzą orzechy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze