Potwierdzają się zapowiedzi młodych lekarzy z Porozumienia Rezydentów OZZL. – Z wielkim żalem stwierdzamy, że wyczerpaliśmy możliwości dialogu z rządem – piszą w oficjalnym komunikacie i zapowiadają, że 2 października rozpoczną głodówkę.
„Codziennie obserwujemy postępującą zapaść, niedofinansowanie i niewydolność systemu ochrony zdrowia. Praca na kilku etatach ponad siły – to nasza codzienność. Z tym większą nadzieją przyjmowaliśmy zapewnienia Pani Premier, która w swoim expose twierdziła, że rząd docenia pracę lekarzy, że lekarze powinni być wysoko wynagradzani. Niestety, za tymi słowami nie poszły czyny, a sytuacja młodych lekarzy w Polsce cały czas się pogarsza” – pisze w komunikacie Porozumienie Rezydentów OZZL.
Młodzi lekarze podkreślają, że wyczerpali już możliwości dialogu z rządem, a dialogu z ministerstwem zdrowia nigdy nie było. „(…) Ministerstwo konsekwentnie ignorowało przedstawiane przez nas merytoryczne argumenty, żądając od nas ślepego przyjęcia swoich racji, a na spotkanie z Panią Premier czekamy bezskutecznie już ponad rok. Bezradni wobec pogarszającej się sytuacji w ochronie zdrowia oraz braku jakichkolwiek perspektyw na poprawę, zdecydowaliśmy się na organizację protestu głodowego, który rozpoczniemy 2.10.2017 roku – piszą młodzi lekarze z PR OZZL.
Jednocześnie PR OZZL informuje, że po raz kolejny wystąpiło o spotkanie z premier Beatą Szydło, wicepremierem Mateuszem Morawieckim i ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem. „Wciąż – na przekór dotychczasowym doświadczeniom – mamy nadzieję na dialog z rządem i przedstawienie satysfakcjonujących dla obu stron propozycji” – podkreślają młodzi lekarze w swoim komunikacie.
Aleksandra Smolińska
Źródło: mat/pras
Foto: Manifestacja PZM, lipiec 2017 r.
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!