Rosnąca fala agresji wobec lekarzy i lekarzy dentystów, zarówno fizycznej, jak i psychicznej, zmusza środowisko medyczne do intensyfikacji działań na rzecz ochrony swoich przedstawicieli. Naczelna Rada Lekarska (NRL) podejmuje kolejne kroki, zacieśniając współpracę z prokuraturą i wskazując konkretne zagrożenia, które dotykają personel medyczny w całym kraju.
Agresja wobec lekarzy nie jest już tylko jednostkowym incydentem, ale zjawiskiem systemowym. Do przypadków przemocy dochodzi nie tylko w szpitalach i przychodniach, ale coraz częściej także w przestrzeni wirtualnej – na forach, w mediach społecznościowych, w postaci gróźb czy hejtu. Sytuacja stała się na tyle dramatyczna, że zaledwie kilka miesięcy temu doszło do tragedii – w krakowskim gabinecie zginął brutalnie zamordowany lekarz Tomasz Solecki.
To wydarzenie wstrząsnęło całym środowiskiem medycznym i skłoniło organy ścigania do intensyfikacji działań.
Od tragicznej śmierci Tomasza Soleckiego obserwujemy zmianę w nastawieniu organów ściągania w sprawach dotyczących przemocy w placówkach medycznych – mówi Grzegorz Wrona, sekretarz Naczelnej Rady Lekarskiej.
W odpowiedzi na eskalację przemocy NRL rozpoczęła bliską współpracę z Prokuraturą Rejonową Warszawa-Mokotów. W jej ramach zapowiedziano, że zgłoszenia dotyczące napaści na lekarzy będą obsługiwane w trybie priorytetowym.
Otrzymaliśmy deklarację, że w sytuacjach, gdy napaść ma miejsce w obszarze właściwości Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, Naczelna Izba Lekarska będzie mogła kontaktować się bezpośrednio z jej prokuratorami. Zeznania ofiary mają być zebrane już w ciągu 24 godzin od zgłoszenia – wyjaśnia Grzegorz Wrona.
Reklama
Choć wielu lekarzy zadaje pytanie, dlaczego tak istotne zmiany w podejściu organów ścigania pojawiają się dopiero teraz, NRL wyraża ostrożny optymizm. Praktyka pokaże, na ile szybko wdrożone rozwiązania będą skuteczne.
Podczas spotkania przedstawiciele prokuratury i NRL omówili konkretne procedury klasyfikacji zgłoszeń. To ważne, ponieważ część zgłoszeń dotyczy wykroczeń, inne przestępstw – a ich właściwe rozpoznanie wpływa na skuteczność i czas działania organów.
Sekretarz NRL zaznaczył, że 50 doniesień dotyczących ataków na lekarzy zostało już sklasyfikowanych i skierowanych do odpowiednich służb. Takie podejście ma ułatwić i przyspieszyć ściganie sprawców oraz wzmocnić ochronę lekarzy, którzy do tej pory często byli pozostawieni sami sobie.
Podczas rozmów z Prokuraturą Rejonową Warszawa-Mokotów poruszono także inne istotne problemy, które wpływają na bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów i etykę zawodową lekarzy. Jednym z nich jest działalność tzw. receptomatów – automatycznych systemów wydających e-recepty bez bezpośredniego kontaktu z lekarzem.
[]news: 1762516]
NRL wyraża poważne obawy związane z brakiem nadzoru nad tą praktyką i zagrożeniami, jakie niesie dla pacjentów. Prokuratura zapowiedziała obserwację tego obszaru i wspólne wypracowanie skutecznej ścieżki działania.
Równolegle omawiano problem wykonywania zabiegów medycyny estetycznej przez osoby nieuprawnione. Niestety – jak wskazuje NRL – w wielu przypadkach nie dochodzi do widocznej szkody, co uniemożliwia wszczęcie postępowania karnego. W takich sytuacjach działania są ograniczane do wykroczeń, co znacząco osłabia siłę reakcji.
Samorząd lekarski nie ogranicza się tylko do współpracy z prokuraturą. Prezes Łukasz Jankowski i wiceprezes NRL aktywnie uczestniczą w posiedzeniach Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Medyków.
NIL postuluje m.in. wprowadzenie systemu monitoringu w placówkach ochrony zdrowia, szkoleń z zakresu przeciwdziałania agresji i kampanii społecznych uświadamiających pacjentom konsekwencje agresywnych zachowań.
Ważnym krokiem było także wspólne stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej i Rzecznika Praw Obywatelskich, a także oddzielne porozumienie z Rzeczniczką Praw Dziecka. Wszystkie te inicjatywy mają jeden cel – zbudowanie systemowego parasola ochronnego nad medykami, którzy coraz częściej stają się ofiarami przemocy słownej i fizycznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze