Reklama

Spór o zdrowie – czy naprawdę bez polityki? Kulisy Szczytu Medycznego „Bezpieczny Pacjent”

Rządowy Szczyt Medyczny „Bezpieczny Pacjent” miał być techniczną debatą o finansowaniu ochrony zdrowia, lecz zdaje się, że jednak przerodził się w polityczno-merytoryczne starcie o przyszłość NFZ. Premier Donald Tusk niespodziewanie zabrał głos, polemizując ze Zbigniewem Boguckim - z Kancelarii Prezydenta RP - który ostro skrytykował rządowy sposób przedstawiania danych o finansowaniu zdrowia. W tle padały dramatyczne pytania dyrektorów szpitali i NIL-u, organizacji pacjenckich, którzy przedstawiali własne diagnozy i postulaty. Minister zdrowia zapytana o obecność na Prezydenckim Szczycie Medycznym, nie potwierdziła swojej obecności.

Rządowy Szczyt Medyczny „Bezpieczny Pacjent” zgromadził wyjątkowo szerokie grono decydentów, ekspertów i przedstawicieli środowisk medycznych. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. premier Donald Tusk, wicemarszałek Monika Wielichowska, która podkreśliła wagę profilaktyki i prewencji, na które to aspekty szczególnie kładzie nacisk premier Tusk, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, minister finansów Andrzej Domański, szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec oraz minister Adam Szłapka. Obecni są także sekretarz stanu w MSWiA Wiesław Szczepański, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Kacperczyk, rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, prezes NFZ Filip Nowak, gen. prof. Grzegorz Gielerak z Wojskowego Instytutu Medycznego oraz przedstawiciel Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia reprezentujący płk. Arkadiusza Kosowskiego.

W spotkaniu wzięli udział członkowie Rady Organizacji Pacjentów przy Ministrze Zdrowia, liczne organizacje pacjenckie, przedstawiciele jednostek podległych MZ, uczelni medycznych, samorządów zawodów medycznych i jednostek samorządu terytorialnego, a także reprezentanci szpitali i ich stowarzyszeń. 

Reklama

W tak szerokiej formule debatowano o narastających kosztach systemu ochrony zdrowia, rosnącym deficycie NFZ oraz poszukiwaniu stabilnych rozwiązań finansowych. Premier podkreślał, że Fundusz „nie jest bankrutem”, a rząd chce zapłacić za nadwykonania i zwiększyć efektywność wydatków, kierując się nadrzędnym interesem pacjentów. Minister zdrowia przypomniała kluczowe priorytety – od bezpieczeństwa pacjenta po cyfryzację – oraz wyzwania demograficzne i inwestycje w szpitalnictwo. Dzisiejszy szczyt stanowi wprowadzenie do jutrzejszej debaty w Pałacu Prezydenckim, która ma kontynuować rozmowę o przyszłości finansów ochrony zdrowia.

Reklama

Nie zabrakło emocji, ale i uszczypliwości na tle politycznym - choć jak deklarował premier - miało nie być sporów politycznych.  

Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta RP: kwestionowanie rządowych narracji o finansowaniu zdrowia

Najmocniejszy i najbardziej polemiczny głos należał jednak do szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, który w emocjonalnym i pełnym zarzutów wystąpieniu podważał rzetelność rządowego przedstawiania danych finansowych NFZ.

Już na początku zaznaczył, że jego rolą jest

odpowiedzialne spojrzenie na liczby, a nie propaganda.

Zbigniew Bogucki podkreślił, że obecność rządu na szczycie „Bezpieczny Pacjent” to efekt inicjatyw Prezydenta, a nie dialogu ze strony rządu, który przez dwa lata unikał rozmów z środowiskami medycznymi.

Reklama

Tylko dlatego jesteśmy tutaj dzisiaj, bo pan, panie premierze, przez dwa lata w zapaści ochrony zdrowia nie spotkał się ze środowiskami medycznymi. To jest fakt. To trzeba bardzo jasno powiedzieć.

Bogucki mocno skrytykował planowane cięcia finansowe, które jego zdaniem pogłębiają kryzys:

Pismo pani minister z 29 października do pana ministra finansów zakłada odcięcie wydatków na ochronę zdrowia o ponad 10 miliardów złotych i wracacie państwo do limitów.

Wymienił m.in. ograniczenia dotyczące badań obrazowych dla pacjentów onkologicznych, świadczeń specjalistycznych oraz bezpłatnych leków dla dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych.

Reklama

Zwrócił uwagę, że „600 milionów mniej dla szpitali powiatowych” oraz „900 milionów mniej na posiłki” to tylko część problemów, do których dochodzi brak waloryzacji finansowania szpitali.

Wzywał premiera do jasnej deklaracji:

Czy pan dzisiaj jest w stanie pisemnie oświadczyć, że tego rodzaju rozwiązań po prostu nie będzie?

Prezydencki Szczyt Medyczny - bez minister zdrowia Sobierańskiej-Grendy?

Bogucki podkreślił także inicjatywę prezydencką:

Prezydent, patrząc na pacjentów, nie kierując się polityką, mając na uwadze, że państwo przez dwa lata nie wykorzystaliście miliardów złotych, które powinny trafić na infrastrukturę dla pacjentów onkologicznych, wyszedł z inicjatywą przekazania 3 miliardów 600 milionów złotych na leczenie dzieci.

Reklama

Na zakończenie Bogucki zaapelował o obecność minister zdrowia na Szczycie Prezydenckim „Na ratunek ochronie zdrowia”:

Jest zaproszenie dla ministra zdrowia. Pan prezydent serdecznie zaprasza. Nie mamy potwierdzenia. Czy pan premier pozwoli pani minister, żeby na tym szczycie się znalazła?

Minister Jolanta Sobierańska-Grenda zapewniła, że przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia będzie obecny na Szczycie Medycznym Prezydenta - ale tym samym nie potwierdziła swojej obecności.

Reakcja Donalda Tuska: niespodziewane wejście i obrona danych rządowych

Kulminacyjnym momentem debaty była niespodziewana decyzja premiera Donalda Tuska, by zabrać głos - choć nie planował tego w harmonogramie. W jego słowach wybrzmiewała irytacja, ale też chęć rozbrojenia konfliktu.

Reklama

Premier odpowiedział na zarzuty Boguckiego, stwierdzając:

Proszę państwa, nie ma sensu straszyć ludzi bankructwem NFZ, bo to po prostu nieprawda. W obrocie gospodarczym jest niewielu tak rzetelnych płatników jak NFZ.

Odnosząc się do kwestii podwyższania składki zdrowotnej, powiedział:

Nie ma takiej możliwości, żeby w tym ani w przyszłym roku podnieść składkę zdrowotną.

Wyraźnie chciał pokazać, że rząd nie zamierza przerzucać kosztów kryzysu na obywateli, choć – jak zaznaczył – presja finansowa jest ogromna. Odpowiadając na emocjonalne wystąpienie prezydenckiego ministra, Tusk podkreślał, że

Reklama

rozwiązaniem nie jest szukanie winnych, tylko praca nad stabilnością finansów ochrony zdrowia.

Z tego momentu uczyniono główną oś debaty, bo zderzyły się dwie strategie narracyjne: prezydencka – ostrzegająca i pełna alarmu, oraz rządowa – stonowana, podkreślająca ciągłość i stabilność.

Ochrona zdrowia: Głosy medyków i organizacji pacjenckich

W debacie mocno wybrzmiały także głosy środowisk medycznych, w tym te przedstawione przez najważniejsze organizacje pracowników ochrony zdrowia.

Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, w rozmowie z PolitykaZdrowotna.com oceniła deklaracje przedstawione podczas szczytu:

Reklama

Padły ważne słowa ze strony premiera Donalda Tuska, że zdrowie jest dla niego priorytetem - być może nawet ważniejszym niż obronność. Bierzemy to za dobrą monetę. Jednocześnie bardzo dziękuję profesorowi Gielerakowi za podkreślenie, że musimy przejść z etapu planistycznego do etapu adaptacyjnego. Nie wystarczy mówić, co zrobimy, trzeba te ustalenia wdrażać, bo sytuacja wymaga realnych działań i realnych pieniędzy.

Pan premier powiedział dziś, że nie ma planu podnoszenia składki zdrowotnej. Ja jednak uważam, że konieczny jest przegląd zasad jej opłacania. Obowiązująca ustawa pochodzi z 2004 roku, gdy społeczeństwo było średnio o 21 lat młodsze. Młodzi korzystają z systemu znacznie rzadziej, a dziś — przy coraz starszym społeczeństwie i rosnących potrzebach zdrowotnych — ta konstrukcja już nie działa. Zwłaszcza że funkcjonujemy w warunkach wojny hybrydowej, inflacja kosztów medycznych wynosi 138 procent, a medycyna naprawcza, sprzęt i leki są coraz droższe.

Reklama

Chciałam odnieść się do słów pana premiera i podjąć temat systemowego finansowania, ale liczba pytań była ograniczona. Nadal jednak będę apelować, również do organizacji pacjenckich, aby wspólnym głosem domagały się solidarności w finansowaniu ochrony zdrowia. Skoro wszyscy z niej korzystamy, wszyscy powinniśmy w równy sposób ją współfinansować. Nie powinno być grup zwolnionych z płacenia składki.

[news:2182147}

Mam pielęgniarki-emerytki, które z emerytur rzędu 2400 zł płacą składkę zdrowotną. Nie rozumiem, dlaczego osoby o znacznie wyższych dochodach mogą być z niej zwolnione.

Reklama

Zwracała uwagę na rosnącą liczbę zadań administracyjnych i brak rąk do pracy. Podkreślała, że bez inwestycji w kadry nie da się poprawić bezpieczeństwa pacjenta.

W podobnym tonie wypowiadała się Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, wskazując na krytyczny niedobór personelu:
 

Liczba pielęgniarek systematycznie maleje. Jeśli chcemy mówić o bezpieczeństwie pacjenta, musimy mówić o bezpieczeństwie personelu.

Dorota Korycińska, prezes Zarządu Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej oraz Stowarzyszenia Neurofibromatozy Polska, reprezentująca organizacje pacjenckie, podkreślała, że z perspektywy chorych

słupki finansowe niewiele znaczą, jeśli pacjent dalej czeka miesiącami na badanie.

Dyrektorzy szpitali mówili o problemie niepłaconych nadwykonań.

Dr Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, podkreślił znaczenie deklaracji premiera o „końcu narracji czyniącej z lekarzy kozła ofiarnego kryzysu w ochronie zdrowia”. Wskazał też na brak stabilnego finansowania i strategii oraz zaapelował o odwrócenie reformy z 2023 roku, która przeniosła część wydatków z budżetu państwa do NFZ, tworząc lukę finansową. Zapytał wprost, czy rząd ma wolę polityczną, by odciążyć Fundusz.

Minister zdrowia Jolanta Szewczyńska-Grenda potwierdziła, że rozmowy z Ministerstwem Finansów już trwają. Przypomniała, że do NFZ przeniesiono zadania warte około 11 miliardów złotych, a dziś

nożyce finansowe wyraźnie się rozjechały. Zadeklarowała kontynuację prac nad przywróceniem równowagi finansowej systemu.

W części pytań padły kwestie, które wyraźnie rezonują w społeczeństwie: skąd wziąć pieniądze na leczenie, czy rząd rozważa dodatkowe źródła finansowania, a także jak zamierza chronić pacjentów przed skutkami zadłużania się szpitali.

Szczyt Medycznym „Bezpieczny Pacjent”: dwie narracje, jeden kryzys

Choć szczyt miał charakter merytoryczny, to stał się starciem polityczno-medialnym. Zbigniew Bogucki zarysował wizję kryzysu wymagającego radykalnych działań i pełnej transparentności danych. Donald Tusk przedstawił stanowisko rządu: bez paniki, ale z koniecznością reform i bez obciążania obywateli dodatkowymi kosztami.

Głosy pielęgniarek, pacjentów i dyrektorów szpitali dopełniły obrazu systemu, który — mimo rosnących nakładów - informuje o własnej kruchości.

Zarówno rządowy szczyt „Bezpieczny Pacjent”, jak i Prezydencki Szczyt „Na ratunek ochronie zdrowia”, pokazują, jak pilna stała się rozmowa o przyszłości finansowania ochrony zdrowia w Polsce.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/12/2025 20:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości