Związek Powiatów Polskich apeluje o zmianę zasad potwierdzania znajomości języka polskiego przez lekarzy i dentystów z państw trzecich. Chodzi o obowiązek poziomu B1 języka polskiego, który może utrudnić pracę części personelu medycznego w Polsce. Andrzej Płonka wskazuje, że brak uznania egzaminu TELC ogranicza dostęp do sprawdzonych kadr w systemie ochrony zdrowia.
W piśmie skierowanym do Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, Związek Powiatów Polskich odnosi się do przepisów obowiązujących od 2020 roku. Umożliwiły one uproszczony dostęp do zawodu lekarza i dentysty obywatelom tzw. państw trzecich.
Jak podkreślono, dzięki tym regulacjom do polskich szpitali trafiło już ponad 5000 medyków, co poprawiło dostępność świadczeń.
W dokumencie wskazano, że wielu z tych lekarzy pracuje w deficytowych specjalizacjach, takich jak:
- chirurgia ogólna,
- choroby wewnętrzne,
- medycyna ratunkowa,
- pediatria,
- anestezjologia i intensywna terapia,
- medycyna rodzinna.
Są to obszary, w których w Polsce od lat brakuje specjalistów.
Autorzy pisma zwracają uwagę, że od 2024 roku przepisy zostały zaostrzone. Kluczowa zmiana wynika z ustawy z 15 maja 2024 r., która wprowadziła obowiązek znajomości języka polskiego na poziomie B1 dla lekarzy z państw trzecich.
Dodatkowo lekarze, którzy już uzyskali prawo wykonywania zawodu w trybie uproszczonym, muszą dostarczyć dokument potwierdzający znajomość języka do 1 maja 2026 r., inaczej grozi im utrata uprawnień.
Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Zdrowia, uznawane są m.in.:
- egzamin Naczelnej Rady Lekarskiej (poziom B2),
- świadectwo dojrzałości w języku polskim,
- egzaminy LEK i LDEK zdane po polsku,
- certyfikaty językowe B1,
- obywatelstwo polskie.
W piśmie podkreślono jednak, że katalog jest niepełny i ograniczony, a dostęp do egzaminów jest zbyt mały.
Największe kontrowersje budzi brak uznania egzaminu TELC (The European Language Certificates).
Jak wskazuje Związek Powiatów Polskich, certyfikat ten jest szeroko uznawany w Europie i w Polsce w innych obszarach, m.in.:
- w systemie szkolnictwa wyższego,
- w procedurach pobytowych UE,
- w systemie edukacji dla nauczycieli.
Organizacja podkreśla, że TELC sprawdza praktyczne umiejętności językowe i jest łatwo dostępny.
W piśmie zaznaczono, że wielu lekarzy już posiada certyfikat TELC, ponieważ uzyskali go w procesie legalizacji pobytu jako rezydenci UE.
Andrzej Płonka, prezes Związku Powiatów Polskich, apeluje o zmianę przepisów:
Nie wydaje się zasadnym utrata przez podmioty lecznicze zaadaptowanej i zweryfikowanej już kadry medycznej.
Reklama
Według samorządowców utrata tych lekarzy mogłaby pogłębić braki kadrowe, szczególnie w mniejszych miejscowościach.
Wniosek ZPP obejmuje również inne zawody medyczne, w tym pielęgniarki i położne. Samorząd proponuje ujednolicenie zasad i rozszerzenie listy uznawanych certyfikatów językowych. Celem jest utrzymanie stabilności kadrowej w systemie ochrony zdrowia i uniknięcie odpływu już pracujących specjalistów.
Związek Powiatów Polskich apeluje o pilną zmianę wykazu dokumentów, aby umożliwić wykorzystanie certyfikatu TELC przed 1 maja 2026 roku.
Według autorów pisma obecne przepisy mogą doprowadzić do utraty części kadry medycznej, która już funkcjonuje w polskim systemie ochrony zdrowia i jest w nim niezbędna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze