Naczelna Rada Lekarska zwraca uwagę na "nieuzasadnione przedłużanie procedury korekty wyceny świadczeń stomatologicznych" z zakresu chirurgii i periodontologii. Procedura ta została zainicjowana we wrześniu 2020 r., w ramach uzgodnień pomiędzy NRL i Narodowym Funduszem Zdrowia. Jednak po upływie 16 miesięcy sprawa wciąż jest w toku.
O tym, że wyceny w stomatologii wymagają zmian pisaliśmy wielokrotnie.
Naczelna Rada Lekarska zwracała już też uwagę na udział AOTMiT w procesie zmiany wycen.
W ocenie samorządu lekarzy, AOMiT "niepotrzebnie" została włączona do tego procesu. Rada zwraca uwagę, że wycena innych rodzajów świadczeń zabiegowych często korygowana jest nowelizacją tabeli Prezesa NFZ, tak jak na przykład zmiana wyceny świadczeń Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej, w ramach której zarządzeniem 25/2020/DSOZ z dn. 28 lutego 2020 r. zwiększono wycenę punktową świadczeń dokładnie o 20 proc.
Tymczasem, zainicjowany poleceniem Ministra Zdrowia proces wyceny świadczeń stomatologicznych w AOTMiT został zdaniem NRL przeprowadzony niezgodnie z zapisami ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Chodzi o fakt, że minister zlecił AOTMiT opracowanie nowej wyceny świadczeń w oparciu o art. 31n pkt 5 tej ustawy, zgodnie z którym do zadań AOTMiT należy realizacją innych zadań zleconych przez ministra do spraw zdrowia, podczas gdy procedura wyceny świadczeń zdrowotnych powinna być prowadzona w oparciu o przepisu art. 31la i nast.
Jak wskazuje NRL, wyłączyło to opisaną w ustawie zasadę transparentności i spowodowało, że nie opublikowano np. projektu raportu z badania, co uniemożliwiło zgłoszenie do niego uwag. Rada ds. Taryfikacji przy AOTMiT nie była też zobowiązania do przeprowadzenia szerokich konsultacji.
Ponadto NRL wytyka błędy w propozycjach AOTMiT przedstawionych w dokumencie „Chirurgia stomatologiczna i periodontologia- wycena pakietów świadczeń”.
"Zaniżone wyceny"
"Analiza zebranych danych oparta została na błędnie skonstruowanych wariantach liczenia zarówno czasu pracy personelu, jak i kosztów infrastruktury, co jednoznacznie zdefiniowało zaniżoną wycenę" - ocenia NRL. Jak podkreśla, kilkukrotnie niższa wycena świadczeń stomatologicznych niż wycena dokonana w ramach AOS nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego.
Naczelna Rada Lekarska apeluje więc do Ministra Zdrowia i Prezesa NFZ o wnikliwą analizę zastrzeżeń do wyceny dokonanej przez AOTMiT, a także niezwłoczne zakończenie przedłużających się prac nad wyceną świadczeń z zakresu stomatologii z uwzględnieniem uwag NRL.
Źródło: NIL
NRL wprawdzie pozytywnie ocenia powiększenie przez AOMiT finalnie pozyskanych danych o mnożnik zmian wielkości kosztów wynoszący 13,15 proc., jako uaktualnienie do poziomu kosztów w roku 2022, jednocześnie wskazuje jednak, że realny wzrost kosztów w gabinetach zabiegowych był wyższy niż 13 proc.
Inne zastrzeżenia Rady to m.in. rozpatrywanie wariantu minimum, gdzie usuwanie złogów nazębnych miałaby realizować asystentka, która jak przypomina Rada nie ma uprawnień do udzielania świadczeń, skrócenie czasu trwania zabiegu przez odjęcie czasu oczekiwania na działanie znieczulenia, okrojony czas, który miałby być "zaliczony" jako praca asystentki przy zabiegach, sposób odniesienia kosztów infrastruktury do godzin pracy gabinetów, sposób wyliczenia kosztów pracy lekarza czy uwzględnione do wyceny koszty wyrobów medycznych.
Naczelna Rada Lekarska "nie może zgodzić się z tak sporządzonym opracowanie wyników badania kosztów świadczeń stomatologicznych".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!