Reklama

Rozszczepy wargi i podniebienia. Dr Krzysztof Dowgierd: Leczenie to wyzwanie na lata

Rozszczep wargi i podniebienia występuje stosunkowo często wśród zespołu chorób rzadkich u dzieci. Szacuje się, że rocznie przychodzi na świat około sześciuset maluchów z takim schorzeniem. Dlaczego my? Dlaczego nasze dziecko? Takich pytań pojawiają się setki, ale nie ma tutaj jednej, właściwej odpowiedzi. Rozszczepy bywają uwarunkowane genetycznie (historia rodzinna bliższa lub dalsza), bywają również uwarunkowane środowiskowo albo idiopatycznie czyli bez jasno określonego powodu.

1. Czym się rozszczepy ustno-twarzowe?
2. Jak wygląda proces leczenia i dlaczego trwa długo?
3. Metody wsparcia pacjentów

 

Mój przyjaciel i nauczyciel, pan doktor Włodzimierz Piwowar, mawiał, że rozszczepu nie leczysz u chirurga. Leczysz w zespole. Do takich pacjentów należy zawsze podchodzić bardzo indywidualnie, a jednocześnie zachować multidyscyplinarność w opiece – podkreśla dr n.med. Krzysztof Dowgierd, ekspert z zakresu chirurgii szczękowo-twarzowej z Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie, gdzie pomoc uzyskują pacjenci z całego kraju. Wada rozszczepowa ma to do siebie, że musimy korygować wszystkie elementy pojawiające się na przestrzeni rozwoju twarzy dziecka. W naszym ośrodku staramy się leczyć naszych pacjentów metodą polską czyli jednoetapową – wyjaśnia dr Dowgierd. Ten pierwotny rozszczep stwierdzony u niemowlaka jest leczony operacyjnie: w pierwszej fazie podniebienie jest zamykane, następnie wykonujemy zamknięcie rozszczepu wargi, najczęściej te wady występują jednocześnie – wyjaśnia dr n.med. Włodzimierz Piwowar.

Reklama

Czym jest rozszczep?

Literatura fachowa wskazuje, że rozszczepy ustno-twarzowe są najczęstszą wadą wrodzoną w obrębie głowy i szyi. Jest to w zasadzie cała grupa wad determinująca dużą chorobowość w ciągu całego życia pacjenta. Rozszczep może być już dostrzegalny podczas USG w ciąży (po 16 tygodniu), a pełna diagnoza stawiana jest po urodzeniu się dziecka. Wady twarzy dzieli się na dwie grupy: typowe rozszczepy ustno-twarzowe (izolowany rozszczep wargi, rozszczep wargi i podniebienia oraz izolowany rozszczep podniebienia) oraz rozszczepy atypowe (środkowe, poprzeczne, skośne).

Reklama

Nasi chorzy są z nami od urodzenia aż do dorosłości, sam mam pacjentów, którzy dziś mają po dziesięć-dwanaście lat, a proces leczenia rozpoczynaliśmy na etapie noworodkowym. Dlatego tak kluczowe jest zdobycie zaufania rodziców, opiekunów i samego małego pacjenta. Bez takiej nici porozumienia nie będzie powodzenia w procesie terapeutycznym – wyjaśnia dr Krzysztof Dowgierd.

 

Mamy tutaj konieczność przygotowania wieloletniego planu postępowania uwzględniającego wiele czynników. Trzeba pamiętać, że chodzi nie tylko o kwestie estetyczne, ale również funkcjonalne: prawidłowe oddychanie, żucie, połykanie pokarmów, wyraźną mowę. Dopiero całość procesów staje się początkiem w jak najlepszym rozwoju psychofizycznym dziecka – dodaje specjalista. Oczywiście, że w tak złożonym i długotrwałym systemie leczenia zdarzają się trudności. Jest to w zasadzie nieuniknione. Współpraca z bliskimi dziecka jest tutaj kluczowa, aby zespolić wszelkie konieczne działania, w tym właściwą opiekę stomatologiczną, ortodontyczną, logopedyczną, laryngologiczną i wiele innych. Trzeba mocno podkreślić, że przy aktualnym poziomie wiedzy medycznej, dobraniu odpowiednich technik chirurgicznych oraz doświadczeniu zespołu wykwalifikowanych specjalistów przy zaangażowaniu najbliższych dziecka dotkniętego rozszczepem, leczenie może przynieść naprawdę dobre efekty. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, determinację i po prostu zaufać medykom – podsumowuje dr Krzysztof Dowgierd.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/09/2024 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości