Od czasu znamiennych słów ministra Radziwiłła o dylemacie, czy lepszy jest lekarz zmęczony, czy żaden, praktycznie nic się nie zmieniło. O unormowanie czasu pracy lekarzy interweniowali wielokrotnie RPO i RPP. 12 stycznia br. odbyło się drugie posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Zdrowia, działającej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. Dyskutowano o limitach czasu pracy lekarzy i bezpieczeństwie pacjentów.
Adam Bodnar przypomniał, że w ubiegłym roku anestezjolożka z Białogardu zmarła podczas pełnienia dyżuru. Pracowała bez przerwy cztery doby, a że nie była pracownikiem etatowym, ale na kontrakcie, więc nie dotyczyły jej normy czasu pracy. Pomimo że wówczas sprawą tej śmierci zajął się RPO, interweniowały także samorządy lekarskie, media, resort nadal nie podjął prób rozwiązania problemu.
Eksperci dyskutowali o normach czasu pracy lekarzy
– Zależy nam nie tylko na tym, by pomogli nam państwo wskazać, co generalnie należałoby zmienić w systemie ochrony zdrowia, aby zapewnić większe bezpieczeństwo zarówno lekarzom, pielęgniarkom, jak i pacjentom. Chodzi nam też o zidentyfikowanie konkretnych przykładów naruszeń. Rzecznik ma m.in. możliwość zbadania danej sprawy na miejscu, może też wystąpić do prokuratury – Bodnar zwrócił się do uczestniczących w dyskusji ekspertów, by wiedząc o takich przypadkach informowali o nich.
Eksperci dyskutowali, o tym jakie rozwiązania powinny zostać wprowadzone, aby skutecznie wyeliminować obecne wady systemu dotyczące czasu pracy lekarzy.
Problem przepracowania lekarza nadal nierozwiązany
Po tym, jak doszło do tragicznego w skutkach wypadku wspomnianej lekarki, minister Radziwiłł skomentował: – To jest dramatyczny wybór między lekarzem zmęczonym, a żadnym. Ja nie mam na to prostej odpowiedzi. Jeśli ktoś ją ma, to proszę ja słucham. Staramy się zmieniać organizację pracy. Staramy się mieć większe nakłady na ochronę zdrowia, ale musimy mieć taką świadomość, że może dojść do takiego dylematu, czy lepiej żeby w miejscu pracy był zmęczony lekarz, czy żeby nikogo tam nie było? I apelował wtedy o zdrowy rozsądek. Nadmienił, że nie wszystko można uregulować prawem.
O uregulowanie czasu pracy interweniowało wiele instytucji i organizacji
Niezależnie od formy zatrudnienia, powinny obowiązywać przepisy w zakresie maksymalnego dobowego czasu pracy lekarzy – pisał we wrześniu ubiegłego roku Rzecznik Praw Obywatelskich do ministra K. Radziwiłła. I był to kolejny głos w dyskusji na temat warunków pracy personelu medycznego. O uregulowanie czasu pracy lekarzy od dawna postulują lekarze z OZZL, samorząd lekarski, NIK i Rzecznik Praw Pacjenta. Obecnie w resorcie nie są prowadzone prace nad nowelizacją przepisów dotyczących czasu pracy pracowników służby zdrowia – poinformowała nas wówczas rzeczniczka MZ Milena Kruszewska. Bez likwidacji deficytu kadr medycznych wprowadzanie kolejnych obostrzeń przepisów może prowadzić do ograniczania dostępu do świadczeń albo do kolejnych przypadków obchodzenia przepisów prawa – uzasadniła decyzję resortu.
Korespondencja interwencyjna przerzucana jest z resortu na resort
Obecnie sprawa przekraczania czasu pracy lekarzy, głównie chodzi o rezydentów, uzyskała status stałej korespondencji pomiędzy Maciejem Hamankiewiczem, prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej a Stanisławem Szwedem, wiceministrem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, który do korespondencji włączył wiceministra zdrowia, Jarosława Pinkasa, przekazując mu pismo Hamankiewicza z 1 grudnia 2016 roku. „W świetle powyższego należy stwierdzić, że zawieranie z innymi podmiotami niż pracodawca, u którego lekarz rezydent odbywa specjalizację, odrębnych umów cywilnoprawnych o pełnienie dyżurów medycznych w ramach tej specjalizacji może, w mojej ocenie, budzić wątpliwości, lecz jak już zaznaczyłem wyżej, zajmowanie stanowiska w kwestii stosowania/zmiany przepisów powołanej wyżej ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty nie jest objęte właściwością Ministerstwa (Ministra) Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej” – kończy swoją odpowiedź Szwed. Kto będzie kolejnym adresatem tej korespondencji, komu prześle ją resort, by pozbyć się niechcianego… spamu?
Janusz Maciejowski
Źródło: mat. pras.
Polecamy także nasz artykuł o europejskich rozwiązaniach w zakresie czasu pracy lekarzy -
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!