Reklama

Przekazanie Polsce pieniędzy na KPO dalej pod znakiem zapytania

Polityka Zdrowotna
22/07/2022 16:00

W Polsce odbyła się kontrola delegacji Komisji Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego. W raporcie z niej eurodeputowani podkreślają wiele nieprawidłowości w funkcjonowaniu państwa. Z kolei Euobserver donosi, że według przewodniczącej Komisji Kontroli Budżetowej Polska nie powinna otrzymać unijnych funduszy naprawczych.

 

Wizyta delegacji PE w Polsce

Delegacja Komisji Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego od 18 do 20 lipca przeprowadzała w Polsce kontrolę. Jej celem było zbadanie, jak fundusze europejskie są zarządzana i dystrybuowane. Europosłowie spotkali się z niezależnymi dziennikarzami śledczymi, prokuratorami, sędziami, Prezydentem Warszawy, właścicielami firm będących częścią postepowań sądowych oraz Najwyższą Izbą Kontroli. Odwiedzili również siedzibę Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej FRONTEX. 

W sprawozdaniu z kontroli przewodnicząca komisji, Monika Holhmeier z Europejskiej Partii Ludowej wskazała, że środki z Funduszu Odbudowy powinny trafić do jak największej liczby osób i organizacji w Polsce. Jednymi z głównych argumentów przemawiającym za tym jest oferowana przez Polaków pomoc ofiarom wojny w Ukrainie oraz walka z konsekwencjami pandemii. Jak jednak dodała, pieniądze z unijnych funduszy muszą być sprawiedliwie dystrybuowane, a co do tego przewodnicząca ma wątpliwości. 

Reklama

- To, co zobaczyliśmy podczas naszej wizyty, budzi obawy. Wydaje się, że istnieją systemowe problemy spowodowane przez rząd, które uniemożliwiają spełnienie wszystkich warunków otrzymania unijnych pieniędzy. W szczególności pojawiają się kwestie związane z stosowaniem się do orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - powiedziała na zakończenie wizyty Monika Holhmeierprzewodnicząca Komisji Kontroli Budżetowej.

Eurodeputowana dodała, że z rozmów z wieloma osobami z różnych środowisk zaangażowanych w życie polityczne i społeczne wynika, że dystrybucja środków publicznych, w tym unijnych, jest coraz bardziej upolityczniona w Polsce, a skomplikowane kryteria otrzymywania środków unijnych utrudniają ich sprawiedliwą dystrybucję.

Reklama

- Brak niezależnego sądownictwa, i polityczna ingerencja w pracę sędziów i prokuratorów, daje nam powód do zaniepokojenia wobec narastającego, systemowego problemu z niezależną weryfikacją wydatkowania środków unijnych. Oczekujemy poszanowania trójpodziału władzy, który jest podstawowym filarem prawa europejskiego. Wzywamy również polski rząd do pilnego rozpoczęcia współpracy z Prokuraturą Europejską (EPPO), aby należycie można było ścigać oszustwa podatkowe i pranie brudnych pieniędzy w całej Unii Europejskiej - dodała Monika Holhmeier.

Przewodnicząca Komisji Kontroli Budżetowej odniosła się również do ograniczeń nakładanych na Najwyższą Izbę Kontroli.

Reklama

- Jesteśmy bardzo zaniepokojeni trwająca presją polityczną na członków Izby, wstrzymaniem nominacji nowych członków i odmową dostępu do niezbędnych dokumentów. Podobne informacje dotarły do nas o braku przejrzystości wobec posłów na Sejm RP oraz prasy. Jest to niepokojące, biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z wypłatą środków Funduszu Odbudowy, w którym wymagana jest większa odpowiedzialność krajowa, a Parlament Europejski i Komisja będą miały w tym przypadku mniejsze uprawienia nadzorcze i kontrolne.

Najbardziej zaskakują jednak informacje dotyczące samych środków z Funduszu Odbudowy. Jak mówiła w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej Monika Holhmeier, delegacja została poinformowana, że systemy zarządzania i kontroli funduszy KPO nie zostały jeszcze ustalone ani przygotowane.

Reklama

- Byłam trochę zdziwiona, ponieważ powiedziano nam, że czekają na pieniądze, więc pomyśleliśmy, że struktury zarządzania i kontroli już istnieją, aby wydawać pieniądze i kontrolować wyniki - dodaje europosłanka.

Co dalej z KPO?

Same konkluzje delegacji Parlamentu Europejskiego nie oznaczają jeszcze, że Polska pieniędzy na KPO nie dostanie. Przypomnijmy, że decyzję o odblokowaniu unijnych środków dla Polski ogłosiła przewodnicząca Komisji Europejska, Ursula von der Leyen, na początku czerwca. Dodała jednak, że środki nie zostaną przekazane bezwarunkowo.

Reklama

- Wszystkie nasze plany dotyczące odbudowy i rozwoju są powiązane z reformami [...] ze zobowiązaniem Polski do zapewnienia niezawisłości sądownictwa

Te trzy zobowiązania to:

  • zniesienie i zastąpienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego niezależnym, niezawisłym sądem,
  • reforma postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów i wycofanie kontrowersyjnych wykroczeń dyscyplinarnych, muszą zostać wycofane,
  • rewizja spraw sędziów, którzy ucierpieli w wyniku decyzji Izby Dyscyplinarnej.

Termin wypłaty środków z KPO zależy więc od terminu realizacji "kamieni milowych" wyznaczonych przez Komisję Europejską.

KPO i zdrowie

Przypomnijmy, że w ramach KPO część środków miała być rozdysponowana na ochronę zdrowia. "Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia" to jedna z pięciu części Krajowego Planu Odbudowy, której budżet dotacyjny wynosi 18,3 mld zł, a pożyczkowy 1,23 mld zł. 

Reklama

- Dzięki wdrożeniu reform możliwe będzie uruchomienie inwestycji na kwotę 9,5 mld zł wspierających infrastrukturę podmiotów ochrony zdrowia - zapewnił resort funduszy. Wskazano, że środki te mają umożliwić: przebudowę, rozbudowę i modernizację m.in. szpitali, czy uzdrowisk. - Trafi tam również nowoczesny sprzęt i aparatura medyczna, które pozwolą na poprawę jakości leczenia pacjentów.

4,5 mld zł ma być przeznaczonych m.in. na cyfryzację dokumentacji medycznej z uwzględnieniem bezpieczeństwa danych pacjentów. W celu zwiększenia liczby pracowników, z KPO miał być sfinansowany system zachęt dla studentów kierunków medycznych, aby zostawali w Polsce. Na modernizację obiektów dydaktycznych zakładano 3,2 mld zł.

Reklama

Fundusze unijne mają również pomóc w wyposażeniu szpitali. W KPO rozpisano zakup sprzętu dla 300 placówek. 

W 280 szpitalach wykonane zostaną prace polegające na poprawie stanu ich infrastruktury; 212 obiektów dydaktycznych z zakresu nauk medycznych będzie wyremontowanych, zmodernizowanych lub doposażonych. Zapewniono też o finansowym wsparciu dla 80 projektów badawczych oraz finansowym lub mentorskim "dla 25,4 studentów z zakresu nauk medycznych".

Polska ochrona zdrowia potrzebuje reform oraz oczywiście środków na nie. Należy jednak pamiętać, że samo KPO to założenie, którego nie da się zrealizować bez dotacji unijnych. Te jednak zależą od zmian dotyczących przede wszystkim praworządności, do których polski rząd podchodzi niechętnie. A im dłużej zwleka z zrealizowaniem "kamieni milowych", wyznaczonych przez Komisję Europejską, tym pula środków z Funduszu Odbudowy dla Polski będzie coraz niższa.

Reklama

Polecamy także:

Zdrowie najmniej dofinansowanym filarem KPO

Jest zgoda UE na polski Krajowy Plan Odbudowy

Z oddłużania szpitali nic raczej nie będzie

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości