Reklama

Przegrzanie ciała może skończyć się udarem i śmiercią

PAP
20/08/2022 10:47

Prawidłowa temperatura w rdzeniu kręgowym wynosi od 36 do 38 stopni Celsjusza. Jeśli krew staje się bardziej gęsta, serce przyspiesza a człowiek intensywnie się poci, to alarm, że ciało jest przegrzane. Może się to skończyć udarem i śmiercią.

Za wszystko to, co dzieje się w organizmie, odpowiada układ nerwowy. Prawidłowa temperatura w rdzeniu kręgowym wynosi od 36 do 38 stopni Celsjusza.

"Jeżeli wystawiamy ciało na działanie gorących promieni słonecznych, podejmuje ono wysiłek, aby obniżyć wysoką temperaturę. Następuje wzmożona praca całego organizmu" – twierdzi lekarz med. Sławomir Wysocki.

W takiej sytuacji – jak wyjaśnił - rdzeń kręgowy zaczyna wysyłać impulsy do mózgu, które w zwrotnej reakcji docierają do mięśni i gruczołów wydzielania zewnętrznego. "Nasze ciało podejmuje walkę, której celem jest regulacja temperatury ciała i zlikwidowanie przegrzania". W tym celu ciało zaczyna się pocić, chce ochłodzić się w sposób naturalny.

Reklama

"Te zdolności organizmu mają pewien margines; jeżeli jesteśmy zbyt długo na słońcu, ktoś cierpi na nadwagę, choroby serca, spożywa alkohol lub przyjmuje określone leki, to proces pocenia jest zahamowany. Wówczas pierwszymi sygnałami i objawami związanymi z zaburzeniem wydzielania potu są wysypka występująca na klatce piersiowej i w fałdach skóry oraz słony pot. Niektórzy mówią, że pokrzywka jest uczuleniem na słońce lub kremy. Nic bardziej błędnego. To są konkretne sygnały, że zaczyna się dziać coś złego" – powiedział Wysocki.

Lekarz zalecił, żeby w takiej sytuacji przejść do chłodnego miejsca, wziąć chłodzący ciało prysznic, można robić kompresy i pić wodę ze szczyptą soli, gdyż przegrzaniu ciała towarzyszy nadmierne wydzielanie elektrolitów w pocie.

Reklama

"Jeśli nie uzupełnimy niedoborów wody w organizmie, szybko zabraknie nam soli mineralnych - sodu, magnezu, potasu, chloru czy wapnia. Wówczas postępujące odwodnienie organizmu może w krótkim czasie (im większy stopień wilgotności powietrza, tym szybciej) doprowadzić do udaru cieplnego" – powiedział.

Utrata elektrolitów przyczynia się do powstawania skurczów mięśni, zaburza przewodnictwo nerwowe i upośledza powstawanie płynów ustrojowych. Wraz z utratą płynów krew staje się bardziej gęsta. To może spowodować niedokrwienie części ciała i obciążenie serca.

Reklama

Upały zwiększają ryzyko zakrzepów i zatorów. Jednym z charakterystycznych objawów przegrzania jest senność. Widać to u tych plażowiczów, którzy chętnie ucinają sobie drzemkę podczas kąpieli słonecznych – wskazuje medyk.

"Budzą się bardziej zmęczeni, mogą odczuwać wyczerpanie i znużenie organizmu. Mogą temu towarzyszyć bóle głowy, nudności, wymioty a nawet omdlenia" - powiedział.

Przegrzanie organizmu może zakończyć się udarem cieplnym.

"W ciągu kilkunastu minut temperatura ciała może podskoczyć do 41 stopni Celsjusza. Może dojść do trwałych zmian w organizmie a nawet śmierci" - przestrzegał Sławomir Wysocki  i zaznaczył, że należy z dużym umiarem korzystać ze słońca. Podczas upalnych dni osoby starsze nie powinny w ogóle wychodzić z domu. "Kąpiel słoneczna jest zalecana ze względu na witaminę D3, której mamy niedobory, ale trzeba to robić z głową"

Reklama

Dodał, że około 30 procent udarów w Polsce kończy się zgonem, pozostałe osoby cierpią na dolegliwości układu nerwowego o różnym nasileniu.

Polecamy także:

Ocieplenie klimatu zwiększy ryzyko zgonu nawet o 60 proc.

Upały: odwodnienia, zasłabnięcia i udary. Wzrasta też ilość wypadków

Jedzenie na upały

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości