Są alergie, w których skuteczność skuteczność odczulania sięga nawet 90 procent, a wyleczenie jest trwałe. Według ekspertów, efekty po roku odczulania są lepsze, niż przy podawaniu leków na alergię.
Zabieg odczulania polega na wytworzeniu tolerancji organizmu na alergen, na który dana osoba jest uczulona. Dwie najpopularniejsze metody to immunoterapia podskórna, jest to podawanie bardzo niskich dawek podskórnie i stopniowe ich zwiększanie, ale także podawanie preparatu pod język. W tym drugim przypadku dawki są kilkaset razy wyższe. I nierzadko preparat trzeba przyjmować codziennie.
Zdecydowanie polecałbym podjęcia się odczulania, gdy mamy chorobę układu oddechowego — taką jak astma, alergiczny nieżyt nosa. Jeżeli lekarz rzeczywiście zidentyfikuje ten alergen i udowodni jego wpływ na objawy chorobowe, to odczulanie w przypadku niektórych alergenów jak np. pyłki traw czy pyłki drzew, daje szanse na 90-procentowe wyleczenie. I jest to wyleczenie trwałe — na zawsze - prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Reklama
Warto jednak zauważyć, że przypadku alergenów np. na sierść zwierząt czy roztocza kurzu lub pleśni, ta skuteczność jest mniejsza, ale wciąż powyżej 50 procent. Jak zaznacza prof. Kuna, nie należy obawiać się odczulania. Dodaje, że czasami zdarzają się zasłabnięcia, pokrzywka, nasilenie duszności, ale wtedy lekarze zwiększają dawkę leków.
Niezmiernie rzadko zdarza się, że musimy przerwać odczulanie — najczęściej w przypadku alergii na jad owadów: osy i pszczoły. Jednocześnie uczulenie na te jady jest szczególnie niebezpieczne, bo może nawet powodować zgon. W przypadku tych alergii odczulanie jest bezwzględnym wskazaniem. - podsumował prof. Kuna.
Reklama
Lekarz podkreśla, że nie wszyscy pacjenci tolerują metodę terapii podjęzykowej, bo może dawać niechciane objawy w obrębie jamy ustnej i gardła. Immunoterapia podskórna daje efekty w ciągu roku. Jest to efekt większy, niż leczenia tradycyjnymi lekami. Po prostu odczulanie jest skuteczniejsze. Na początku odczulanie jest uzupełnieniem terapii lekowej. W ramach postępów i ustępowania objawów redukuje się dawki leków, a w konsekwencji nawet je odstawia. - dodaje prof. Kuna.
Źródło: własne, PAP
Polecane:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze