Polscy naukowcy wykryli w ujściach Odry substancje czynne niektórych medykamentów. Badacze informują, że ich wysokie stężenie w wodach gruntowych może stanowić zagrożenie dla zdrowia człowieka.
Badanie wód Odry
Zespół naukowców z Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego, Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Instytutu Nauk o Morzu i Środowisku Uniwersytetu Szczecińskiego zbadał 70 stanowisk w ujściu Odry pod kątem występowania w jej wodach 130 czynnych związków farmaceutycznych. Najwyższe ich stężenie wykryto niedaleko punktu zrzutów ścieków z dwóch oczyszczalni ścieków w Szczecinie: "Pomorzany" i "Zdroje" oraz w pobliżu Portu Morskiego i Stoczni Szczecińskiej. Największe ryzyko środowiskowe zaobserwowano dla pseudoefedryny, klindamycyny, kwasu nalidyksowego, karbamazepiny, feksofenadyny, propranololu i tiabendazol.
Autorzy badań tłumaczą, że substancje czynne leków nie są całkowicie metabolizowane przez organizm ludzki, więc ich pozostałości są wydalane z organizmu wraz z moczem czy kałem. W oczyszczalniach z kolei nie są w pełni usuwane, dlatego przedostają się do wód śródlądowych.
Badacze wskazują, że inną przyczyną zanieczyszczenia polskiej rzeki są stosowane w gospodarstwach rolnych gnojowniki i oborniki stosowane jako nawóz. W odchodach zwierzęcych, tam samo jak ludzkich, znajdują się resztki leków, które przez używanie ich do nawożenia pól i upraw przedostają się do wód powierzchniowych i podziemnych.
Naukowcy dodają, że niektóre leki akumulują się w osadach na dnie rzek i jezior, gdzie bardzo wolno ulegają biodegradacji. Część z nich jest jednak wypłukiwana z powrotem do wód powierzchniowych. 80 proc. wodociągów w Polsce pobiera wodę z rzek, dlatego substancje czynne mogą łatwo przedostawać się do wody pitnej. Natomiast osadzanie się ich na dnach zbiorników wodnych może być niebezpieczne dla wielu organizmów żywych, ponieważ wraz z upływem czasu stężenie tych medykamentów rośnie do poziomu zagrażającemu zdrowiu, a nawet i życiu.
Zapobieganie i monitorowanie
Naukowcy, aby przeciwdziałać przedostawaniu się substancji czynnych do środowiska, zalecają poddanie gnojowników i oborników fermentacji w biogazowniach. Rekomendują również oczyszczalniom ścieków komunalnych ozonowanie wody lub jej fotolizę UV. Takie zabiegi pozwoliłyby zmniejszyć emisje leków do wód powierzchniowych, ale nie wyeliminowałyby jej. Należy dodać, że technologia ta jest kosztowna.
To, co jednak można zrobić już po wykryciu substancji czynnych w Odrze, to monitorowanie stanu wód rzeki. Według naukowców stężenie medykamentów w ujściach Odry powinno być regularnie badane.
Źródło: https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S004896972201539X?via%3Dihub
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!