Reklama

Naukowcy z UJ pracują nad nowoczesnym endoskopem dla wcześniaków

Leczenie zaburzeń oddychania u wcześniaków (RDS) wiąże się z dużym ryzykiem powikłań, głównie ze względu na konieczność intubacji i stosowanie dużych urządzeń. Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Collegium Medicum UJ i Uniwersytetu Warszawskiego opracowują miniaturowy endoskop, który ma zwiększyć bezpieczeństwo terapii.

Nowoczesna technologia zwiększy bezpieczeństwo wcześniaków

Opracowanie miniaturowego endoskopu z kamerą i możliwością precyzyjnego podania leku w aerozolu, to przełom w leczeniu zespołu zaburzeń oddychania (RDS) u wcześniaków. Obecnie stosowane urządzenia są często zbyt duże i nie zapewniają wizualizacji, co zwiększa ryzyko błędnego podania leku – na przykład do żołądka zamiast do płuc. Dodatkowo, procedury takie jak intubacja czy laryngoskopia, mogą być inwazyjne i niebezpieczne dla tak małych pacjentów.

Zdaniem dr hab. Adama Wojciechowskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego, nowa technologia może znacząco zmniejszyć ryzyko powikłań i poprawić bezpieczeństwo leczenia. Podkreśla on, że dzięki miniaturyzacji oraz kamerze, lekarze będą mogli precyzyjnie podawać lek, eliminując uczucie dławienia, które często towarzyszy tradycyjnym metodom. 

Reklama

– Przewagą nad dotychczas stosowanymi rozwiązaniami będzie to, że lek będzie podawany pod kontrolą wzroku, dając pewność, że w tym czasie sonda nie przemieści się w niepożądane miejsce. Poza tym leczenie będzie można wykonać w sposób możliwie delikatny dla dzieci. Wszystko to będzie możliwe dzięki użyciu bardzo cienkiego przewodu urządzenia oraz nadaniu mu kształtu dopasowanego do budowy anatomicznej dziecka – mówi dr hab. Adam Wojciechowski z Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ.

Reklama

Precyzyjne podanie surfaktantu ważne dla wcześniaków

Wcześniaki, zwłaszcza te urodzone przed 32. tygodniem ciąży, często mają niedobór surfaktantu – substancji, która zmniejsza napięcie powierzchniowe w pęcherzykach płucnych i ułatwia oddychanie. Bez niej ich płuca mogą nie funkcjonować prawidłowo, co prowadzi do poważnych problemów z wymianą gazową. Dlatego surfaktant podaje się zewnętrznie, jednak obecne metody są skomplikowane i obarczone ryzykiem. Laryngoskopia i intubacja wymagają niezwykłej precyzji, a najmniejszy błąd może prowadzić do groźnych powikłań, takich jak zatrzymanie akcji serca.

Zdaniem dr hab. Mateusza Jagły z Uniwersytetu Jagiellońskiego, zabiegi te są wyjątkowo inwazyjne i niebezpieczne dla tak małych pacjentów. Podkreśla on, że brak odpowiednio zminiaturyzowanych urządzeń utrudnia delikatne i bezpieczne wprowadzenie leku bezpośrednio do dróg oddechowych. Nieadekwatne rozmiary obecnych narzędzi zwiększają ryzyko powikłań, a nawet stanowią zagrożenie życia dla wcześniaków.

Reklama

Zabieg intubacji czy laryngoskopii w przypadku tak maleńkich dzieci jest niezmiernie inwazyjny, traumatyzujący i po prostu niebezpieczny, ponieważ lekarze nie dysponują dziś odpowiednio zminiaturyzowanymi urządzeniami, które pozwoliłyby w sposób delikatny wprowadzać bezpośrednio do dróg oddechowych pacjentów niezbędny lek. To właśnie ze względu na nieadekwatny rozmiar urządzeń leczenie RDS niesie znaczne ryzyko bezpośrednio zagrażające życiu i zdrowiu noworodków – tłumaczy dr hab. Mateusz Jagła z Kliniki Chorób Dzieci UJ CM.

Reklama

Nowoczesna technologia zwiększy bezpieczeństwo leczenia wcześniaków

Nowatorskie urządzenie bazuje na unikalnym rozwiązaniu, które wykorzystuje zminiaturyzowane światłowody zintegrowane w niezwykle cienkie włókna. Dzięki temu lekarze będą mogli obserwować wnętrze dróg oddechowych wcześniaków w czasie rzeczywistym, ponieważ obraz z miniaturowej końcówki endoskopu będzie przesyłany do kamery i ekranu.

Co więcej, sprzęt zostanie wyposażony w mikroskopijną dyszę, która przekształci płynny surfaktant w aerozol, pozwalając na precyzyjne podanie leku dokładnie tam, gdzie jest potrzebny. Dzięki temu leczenie może stać się skuteczniejsze, a ryzyko błędnego podania substancji – znacznie mniejsze.

Reklama

Za przełomowym wynalazkiem stoją naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego, w tym Collegium Medicum UJ. Badacze mają już możliwość przeprowadzenia wstępnych testów klinicznych, co przybliża wynalazek do praktycznego zastosowania w medycynie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: cm-uj.krakow.pl Aktualizacja: 19/03/2025 17:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości