Do Ministerstwa Zdrowia oraz Komisji ds. Petycji w Sejmie wpłynęła kolejna petycja w sprawie zakazu reklamy piwa, złożona na ręce rządzących przez znaną influencerkę i aktywistkę Olgę Legosz.
Petycja, pod którą podpisało się blisko 48 tysięcy osób! wzywa, aby w trybie pilnym zająć się reklamą piwa i zakazać jego szerokiej promocji.
- W opinii wielu konsumentów ale i sprzedawców, piwo przestało być alkoholem. Doszliśmy do absurdu, w którym dyskonty spożywcze wydając gazetki sprzedażowe oddzielnie dedykowane alkoholom i produktom spożywczym, piwo umieszczają w sekcji spożywczej! Chociaż liczby pokazują, że Polacy wydają najwięcej środków finansowych właśnie na piwo, te nadal może być powszechnie reklamowane. Jak wszyscy wiemy, mamy narodowy problem z poziomem spożywanego alkoholu, ale podejmując działania fragmentarycznie, jedynie wobec części produktów zawierających alkohol, to co uzyskujemy to pozorną skuteczność - czytamy w petycji.
Reklama
Influencerkę dodatkowo oburza fakt, że budżety reklamowe piwa wspierają Fundusz Zajęć Sportowych dla dzieci i młodzieży.
- Zdumiewa również fakt, że procent od środków wydawanych na reklamy piwa, stanowi Fundusz Zajęć Sportowych, czym się szczyci branża piwowarska. A fakt ten jest wręcz oburzający, aby ilość zajęć dla dzieci, Ministerstwo Sportu uzależniało od wysokości środków wydawanych na reklamę piwa - można przeczytać w petycji.
Olga Legosz na swoich kanałach w social mediach podziękowała wszystkim, którzy poparli jej petycję i zaapelowała do polityków.
- Jeszcze raz bardzo dziękuję każdej z 48 tysięcy osób, która podpisała się pod petycją. Szymon Hołownia teraz Pana ruch. Alkohol powoduje ogromne koszty społeczne i przez jego skutki efektywność policji jak i ochrony zdrowia jest znacznie niższa, a wszyscy za to płacimy. Dlatego akcyza powinna być wysoka i zależna od grama alkoholu zawartego w produkcie. Każdym produkcie z alkoholem.
Infuencerka petycję przesłała minister zdrowia Izabeli Leszczynie, której przypomniała, że biorąc pod uwagę koszty leczenia chorób alkoholowych, MZ nie może pozwolić sobie na reklamę alkoholu.
- Zachęcanie do picia to również dłuższe kolejki do leczenia nas wszystkich - argumentuje Olga Legosz.
Coraz mocniej w sprawie zakazu reklamy alkoholu wybrzmiewa głos organizacji pozarządowych, reprezentujących różne grupy społeczne i wnoszące do dyskusji różne postulaty. Jednym ze wspólnych postulatów jest zakaz reklamy dla piwa. Petycja Olgi Legosz nie jest jedyną, która wpłynęła do Parlamentu. W styczniu tego roku w Senacie odbyła się dyskusja nad petycją, która została złożona jeszcze w 2023 r., a która apeluje o zmianę zasad reklamowania i promocji piwa, a także umożliwienie gminom wprowadzania ograniczeń w sprzedaży alkoholu. Petycja jest odpowiedzią na rosnące obawy społeczne związane z dostępnością alkoholu, szczególnie dla osób nieletnich, i jego negatywnym wpływem na zdrowie publiczne.
Krzysztof Brzózka, były szef Państwowej Agencji Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym (PARPA) stoi na stanowisku, aby całkowicie zrezygnować z reklam alkoholu w mediach, tak jak to wygląda na Litwie, w Norwegii i Szwecji. Zwraca uwagę na to, że na Litwie sprzedaż alkoholu spadła o 20 proc. na skutek wprowadzonych zmian. Były szef PARPA krytykuje obecne zasady reklamowania piwa. Zwraca również uwagę na wątpliwy etycznie proceder reklamowania piwa przez sportowców, postaci filmowe czy idoli młodzieży. Jednocześnie opowiada się za całkowitym zakazem reklam piwa.
O to, co na temat promocji piwa uważają Polacy zapytał pod koniec ubiegłego roku IBRIS. Badanie pokazało, że blisko połowa badanych Polaków uważa, że reklama piwa daje poczucie, że piwo to produkt bezpieczny i obojętny dla zdrowia (zgadzam się: 20,8%; raczej się zgadzam: 21,4%). Z ankiet przeprowadzonych przez Instytut wynika, że ponad połowa badanych jest przeciwna reklamowaniu jakiegokolwiek alkoholu (za całkowitym zakazem reklamy alkoholu opowiedziało się 51 proc respondentów) i jest sceptyczna co do lekceważenia zagrożeń wypływających z promocji piwa bezalkoholowego.
- Piwo bezalkoholowe, jest nie tylko produktem powszechnie kojarzonym (92 proc. znajomości), ale jest także postrzegane przez 51 proc. badanych jako czynnik sprzyjający lekceważeniu ryzyka zwykłego piwa – poinformował IBRIS.
Reklama
Z sondy przeprowadzonej przez IBRIS na grupie 1000 Polaków w wieku od 18 lat wynika także, że „połowa badanych Polaków (50,7%) uważa, że reklama piwa bezalkoholowego pozwala omijać ograniczenia dla reklamy alkoholu oraz powoduje, że zwykłe piwo odbierane jest jako mniej szkodliwe”.
Najnowszy raport OECD alarmuje o wysokim spożyciu alkoholu w Polsce oraz postuluje zakaz reklamy alkoholu oraz zakaz sponsoringu sportu przez branżę alkoholową. Według raportu OECD, opublikowanego 4 lutego 2025 Polacy najczęściej piją piwo i mocne alkohole – w 2021 r. średnio na osobę spożywali 11 litrów czystego alkoholu, co było jednym z najwyższych w OECD. OECD zwraca uwagę na to jak bardzo szkodliwe jest codzienne spożywanie 1 lub 1,5 porcji alkoholu dziennie. Tego rodzaju zachowanie najczęściej wiąże się z konsumpcją piwa, które postrzegane jest jako nie alkohol, a napój do codziennej konsumpcji.
OECD krytycznie ocenia to, że Polska złagodziła ograniczenia dotyczące sprzedaży i reklamy alkoholu, jednocześnie postulując szereg innych zmian, takich jak ograniczenia czasowe sprzedaży alkoholu zmniejszenie liczby punktów sprzedaży z alkoholem oraz ograniczeniami dotyczącymi reklamy alkoholu. Zakaz reklamy może pomóc w ograniczeniu narażenia i konsumpcji, zwłaszcza wśród młodych ludzi. W Polsce obowiązuje jednak tylko częściowy zakaz. Wg OECD należy to rozszerzyć na całkowity zakaz reklamy alkoholu oraz sponsoring wydarzeń sportowych przez branżę alkoholową.
Sponsorowanie sportu może być szkodliwe, ponieważ wiąże się z rozpoczęciem picia przez osoby, które wcześniej nie piły, i wyższym poziomem spożycia wśród osób obecnie pijących (OECD, 2021d). W Polsce obowiązuje zakaz reklamy napojów spirytusowych w sporcie i należy to rozszerzyć także na inne formy alkoholu. Coraz więcej krajów, w tym Hiszpania, Francja, Norwegia czy Turcja wprowadza takie zakazy sponsorowania sportu w odniesieniu do wszystkich napojów (OECD, 2021d).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze