700 tys. osób, z miliona zgłoszonych, skorzystało z działającego prawie od roku programu Profilaktyka 40+. Jego słabością jest fakt, że Ministerstwo Zdrowia zapewniło kobietom i mężczyznom badania profilaktyczne, ale nie zapewniło konsultacji lekarskich tych badań.
Do tej pory ankietę kwalifikującą do Programu Profilaktyka 40+ wypełniło ponad 1 milion osób, w tym 60,81 proc. kobiet i 39,19 proc. mężczyzn. W podziale na wiek, najwięcej ankiet wypełniły osoby w grupach: 40-44 lata (niemal 266 tys.), 45-49 lat (prawie 206 tys.), 50-54 lata (ponad 133 tys.). Zrealizowanych skierowań i tych w trakcie realizacji jest prawie 700 tys. Tak wynika z danych przekazanych Polityce Zdrowotnej przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Statystyki dowodzą porażki programu
Eksperci oceniają, że liczby świadczą o porażce tego programu, choć jego założenia były słuszne.
- 700 tys. osób to bardzo mało. Problem polega na tym, że program był i jest za słabo promowany. Ponadto nie skupia się na konkretnej grupie osób, tylko na całej populacji 40+. Zapewne więcej osób skorzystałoby z niego, gdyby badania profilaktyczne były realizowane także w ramach medycyny pracy - wskazuje Małgorzata Gałązka -Sobotka, ekspert ds. ochrony zdrowia Uczelni Łazarskiego i członek Rady NFZ.
Idea Profilaktyki 40 + była taka, że każdy mężczyzna i kobieta po ukończeniu 40 lat, ma prawo do końca roku wykonać bezpłatny bilans zdrowia w przychodniach, które podpisały z NFZ umowę na realizację tego programu. Obywatel 40+ może sobie zrobić pakiet badań, głównie analizę krwi, a także kału i moczu, innych dla kobiet i mężczyzn (ci ostatni mają dodatkowo zlecane badanie PSA). W ramach programu wszystkim wykonywany jest także pomiar ciśnienia tętniczego, obliczenie wskaźnika masy ciała (BMI) i ocena miarowości rytmu serca.
Aby jednak dostać się do programu, trzeba wypełnić ankietę w Internetowym Koncie Pacjenta składającą się z siedmiu modułów. Od lutego 2022 roku ankietę można wypełnić także w placówce realizującej program. Pozwala ona na ocenę czynników ryzyka. Dzięki temu zostaje wygenerowane automatycznie e-skierowanie na pakiet badań odpowiedni dla płci. Osobom, które nie skorzystają z formularza umieszczonego w IKP, oferuje się wsparcie konsultanta w ramach infolinii Domowej Opieki Medycznej.
Pakiet badań diagnostycznych dla kobiet zawiera:
Pakiet badań diagnostycznych dla mężczyzn zawiera:
Pakiet wspólny dla kobiet i mężczyzn zawiera ponadto:
Badania można wykonać w przychodni lub laboratorium, które mają podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. I tu zaczyna się słabość programu.
- Pacjent wykonuje diagnostykę i zostaje z tym sam. Program nie zapewnia mu skonsultowania z profesjonalistą medycznym wyników wykonanych badań. Jedna osoba zgłosi się do swojego lekarza rodzinnego a inna nie - mówi Andrzej Zapaśnik, lekarz POZ i prezes Przychodni BaltiMed w Gdańsku, ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Reklama
Podkreśla, że każdy program profilaktyczny powinien być powiązany z edukacją w zakresie zdrowego trybu życia, na przykład po stwierdzeniu takich czynników ryzyka jak otyłość, uzależnienie od alkoholu czy papierosów albo narażenie na nadmierny stres lub depresję.
Wachlarz badań jest zatem wąski, a wizyta u lekarza nie jest gwarantowana. Ministerstwo Zdrowia zrealizowało jedynie częściowo postulaty lekarzy i pracodawców i rozszerzyło pakiet o tzw. próbę wątrobową, ale w grudniu 2021 r. zawęziło o pomiar miarowości pracy serca. Nadal nie obejmuje on jednak wielu badań zalecanych przez ekspertów.
Rzecznik Praw Pacjenta oraz NFZ podczas konsultacji społecznych rozporządzenia wprowadzającego refundowane badania wskazywali, że pakiet powinien też zawierać badanie TSH czy badania wskazujące choroby onkologiczne. Ministerstwo Zdrowia uznało jednak, że nie jest to konieczne.
Przepisy rozporządzania nie wskazują jednak zrobić po wykonaniu badań. Czy należy się zgłosić do lekarza rodzinnego czy specjalisty. I pacjent zostaje praktycznie z niczym. Ma wprawdzie wyniki badań, ale nie wie, co dalej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze