Związek Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wysłał pisma do wszystkich klubów i kół poselskich ws. potrzeby naprawy systemu publicznej ochrony zdrowia. Do pisma dołączone zostało stanowisko ZK OZZL w sprawie warunków, jakie powinien spełniać racjonalny system publicznej ochrony zdrowia.
- Wbrew optymistycznym zapewnieniom przedstawicieli rządu kryzys w publicznej ochronie zdrowia nie ulega złagodzeniu- czytamy w piśmie. OZZL podkreśla, że wręcz przeciwnie i zwraca uwagi na zaostrzenie kryzysu przez m.in.: wzrost zadłużenia szpitali, rosnące (poza wyjątkami) kolejki do świadczeń zdrowotnych, zamykanie licznych oddziałów szpitalnych itp.
W opinii Związku zapowiedziany przez rząd
jest zdecydowanie za niski i za wolny. W opinii związku to nie tylko efekt zaniedbań z poprzednich lat, ale także dynamicznie rosnących potrzeb. -Jeżeli publiczna ochrona zdrowia w Polsce ma osiągnąć, zgodnie z zapowiedzią prezesa partii rządzącej, „światowy poziom” (a chociażby tylko „europejski”) również wysokość nakładów musi temu odpowiadać. Nie można uciekać od decyzji o zwiększeniu wysokości składki zdrowotnej - czytamy w piśmie.Zobacz również:
lubJak argumentują lekarze w Czechach, państwie o podobnym stopniu rozwoju, gdzie publiczna ochrona zdrowia jest jednak bardziej wydolna i odpowiadająca społecznym oczekiwaniom – składka zdrowotna wynosi 13,5 proc. , w Niemczech – składka wynosi ok. 16-17 proc. podstawy (w zależności od kasy chorych).
- Warto dodać, że wzrost wysokości składki zdrowotnej nie musi oznaczać zwiększenia obciążeń dla obywateli bo składka może być odpisywana w całości od podatku - czytamy.
OZZL wskazuje także na ostatni
, w którym orzekł (wyrok z dnia 20 listopada 20`19 r Sygn. akt K 4/17), że jest niezgodny z Konstytucją RP przepis zobowiązujący samorządy terytorialne będące podmiotem założycielskim dla szpitali – SPZOZ-ów do pokrywania strat szpitali. Trybunał Konstytucyjny nakazał uchylenie tego przepisu w ciągu 18 miesięcy co musi oznaczać stworzenie takich warunków finansowych dla szpitali, aby przestały się one w sposób systemowy (jak dotychczas) zadłużać. - Oznacza to po prostu konieczność istotnego zwiększenia nakładów na leczenie szpitalne - czytamy w piśmie do posłów.Sam wzrost finansowania publicznej ochrony zdrowia nie wystarczy do przezwyciężenia kryzysu
Lekarze wskazują na potrzebę zbudowania "spójnego, logicznego, wydolnego, efektywnego, a przy tym samoregulującego się systemu". Jak wskazuje OZZL w piśmie do posłów, obecny system zdrowotny, po 20 latach doraźnych zmian i ciągłej erozji jego pierwotnego kształtu (wprowadzonego reformą z roku 1999) "jest zupełnie dysfunkcjonalny i składa się z różnych, nie pasujących do siebie elementów".
OZZl wskazuje na to, że dramatycznie złą ocenę systemowi publicznej ochrony zdrowia w Polsce wystawiają obywatele. We wszystkich badaniach opinii społecznej przeprowadzanych w ostatnich miesiącach i latach naprawa publicznej ochrony zdrowia uznawana jest za najpilniejsze zadanie rządzących. W ostatnim takim
Do pisma załączone zostały warunki, jakie powinien spełniać racjonalny system publicznej ochrony zdrowia.
JK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!