Resort zdrowia czeka na pisemne uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł niedawno, że konieczność pokrywania przez samorządy strat szpitali, które im podlegają, jest sprzeczne z Konstytucją RP.
Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, podkreślał, że nie jest tak, że to zwycięstwo samorządu nad rządem. Przypomniał, że przed wejściem tych przepisów, które zakwestionował TK, już były przepisy o możliwości spłaty strat szpitali przez samorządy.
- Przez następne 18 miesięcy nic się nie zmieni, czyli zobowiązania, które ustawa nakłada na samorządy powinny być wykonane - stwierdził. Jednocześnie zapewnił, że ministerstwo nie będzie polemizować z wyrokiem TK. - Będziemy dążyli do unormowania tej sytuacji, ale chcemy poznać uzasadnienie wyroku TK, aby wiedzieć, co musimy zmodyfikować - mówił.
Z kolei wiceminister Sławomir Gadomski podkreślił, że zmiana ustawy, która została zakwestionowana przez TK, miała na celu pokazanie samorządom sygnału: weźcie odpowiedzialność za to, co robią podległe wam jednostki, podlegli wam dyrektorzy. Jak dodał, niezależnie od tego, jak zostaną zmodyfikowane przepisy, resort nie zamierza zdejmować tej odpowiedzialności z samorządów.
- Czekamy na pisemne uzasadnienie - stwierdził.
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!