Reklama

Odra wraca, a Kennedy zmienia ton: „Najprawdopodobniej zaszczepiłbym dzieci”

Amerykański minister zdrowia Robert F. Kennedy Jr. przyznał w Kongresie, że jego opinia o szczepieniach nie powinna być brana pod uwagę. Choć wcześniej podważał ich skuteczność, teraz deklaruje, że „najprawdopodobniej” zaszczepiłby swoje dzieci przeciwko odrze. Jego słowa padły w czasie, gdy USA zmagają się z największą epidemią tej choroby od 25 lat.

Odra wraca do USA, a Kennedy zmienia zdanie

Stany Zjednoczone zmagają się z największą od 25 lat falą zachorowań na odrę – poinformowała agencja Reuters. W tym kontekście uwagę opinii publicznej znów przyciągnął Robert F. Kennedy Jr., minister zdrowia, który wcześniej wielokrotnie podważał bezpieczeństwo szczepień. Tym razem jednak podczas przesłuchania w Kongresie zaskoczył wielu swoją wypowiedzią.

– Moje zdanie na temat szczepionek nie ma znaczenia. Nie sądzę, że ludzie powinni brać ode mnie porady zdrowotne – powiedział Kennedy podczas wystąpienia przed komisją Izby Reprezentantów.

Reklama

Dodał, że choć wcześniej miał poważne wątpliwości co do szczepień, to dziś, gdyby miał dzieci, „najprawdopodobniej zaszczepiłby je przeciwko odrze”.

Od krytyki szczepień do poparcia MMR

W przeszłości Kennedy głośno wyrażał swoje sceptyczne poglądy na temat szczepień. Publicznie sugerował, że mogą one mieć związek z autyzmem – pogląd, który został wielokrotnie obalony przez naukowców. Choć ostatnio zaczął popierać szczepionkę MMR (przeciwko odrze, śwince i różyczce), jego wcześniejsze wypowiedzi nie zniknęły z przestrzeni publicznej i wciąż są przypominane przez krytyków – zwłaszcza w obliczu kolejnych przypadków odry.

Reklama

Według najnowszego sondażu Reuters/Ipsos, tylko 31% Amerykanów uważa, że administracja Donalda Trumpa dobrze radzi sobie z epidemią odry. 40% badanych jest przeciwnego zdania, a reszta nie ma wyrobionej opinii lub odmówiła odpowiedzi. Te dane pokazują, że zaufanie do działań rządu w tej sprawie jest ograniczone.

Cięcia, zwolnienia i Musk w tle

Podczas przesłuchania Kennedy musiał się także tłumaczyć z decyzji o masowych zwolnieniach i cięciach budżetowych w swoim resorcie. Jak podkreślił, była to jego własna decyzja, niezwiązana bezpośrednio z Elonem Muskiem, który kieruje Departamentem Wydajności Państwa (DOGE), odpowiedzialnym za ograniczanie wydatków i zmniejszanie biurokracji.

Reklama

Kennedy, dawniej jeden z najgłośniejszych krytyków szczepień, dziś wyraźnie łagodzi ton. Czy to efekt rosnącego zagrożenia epidemiologicznego? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – jego słowa mają teraz szczególną wagę.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 15/05/2025 08:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości