Reklama

Obowiązkowe szczepienia przeciw HPV od 2027 r. Fala dezinformacji w sieci po zapowiedzi MZ

Zapowiedź wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciw HPV od 2027 r. dla dzieci w wieku 9–15 lat wywołała gwałtowną reakcję w mediach społecznościowych. Wraz z informacją o rozszerzeniu kalendarza szczepień ochronnych pojawiła się fala fałszywych narracji – od podważania bezpieczeństwa preparatów po sugestie, że szczepienie sprzyja „demoralizacji” młodzieży. Analiza dostępnych danych pokazuje jednak, że większość krążących w sieci twierdzeń to klasyczne przykłady dezinformacji, oparte na wyrwanych z kontekstu dokumentach, nieopublikowanych badaniach lub powielanych mitach.

Obowiązkowe szczepienia HPV 2027. Co ogłosiło Ministerstwo Zdrowia?

4 lutego minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda potwierdziła w RMF FM, że od stycznia 2027 r. szczepienie przeciw HPV ma stać się obowiązkowe dla dzieci w wieku 9–15 lat. Odpowiednia nowelizacja rozporządzenia rozszerzy katalog obowiązkowych szczepień ochronnych.

Już dziś szczepienie przeciw HPV znajduje się w Programie Szczepień Ochronnych jako zalecane, a od czerwca 2023 r. realizowany jest Powszechny Program bezpłatnych Szczepień HPV dla nastolatków. Jedna ze szczepionek jest również refundowana.

Reklama

HPV – czym jest wirus i dlaczego szczepienie ma znaczenie?

HPV (human papilloma virus) to ludzki wirus brodawczaka. Istnieje ponad 100 jego typów – część odpowiada za łagodne zmiany, jak brodawki narządów płciowych, inne mają wysoki potencjał onkogenny.

Zakażenie HPV może prowadzić do: raka szyjki macicy, raka odbytu, pochwy, sromu i prącia, nowotworów jamy ustnej, gardła oraz głowy i szyi.

Jak podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB, nawet 80 proc. aktywnych seksualnie kobiet i mężczyzn w ciągu życia zetknie się z wirusem HPV.

W krajach prowadzących powszechne szczepienia odnotowano m.in.:

Reklama
  • ponad 80 proc. spadek zakażeń typami HPV objętymi szczepionką,

  • wyraźne zmniejszenie liczby brodawek narządów płciowych,

  • spadek ryzyka zmian przedrakowych szyjki macicy nawet o połowę w młodszych grupach wiekowych.

Dezinformacja o szczepionkach HPV. Najczęstsze fałszywe narracje

1. „Brak badań potwierdzających bezpieczeństwo”

W mediach społecznościowych krąży fragment pisma Ministerstwa Zdrowia z 2018 r., przedstawiany jako dowód na rzekomy brak badań nad szczepionką przeciw HPV. Dokument jest nieaktualny i wyrwany z kontekstu – stanowił odpowiedź na zapytanie samorządowe dotyczące lokalnego programu szczepień.

Reklama

Pełna treść pisma odsyłała do strony Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH, posiadającego akredytację WHO, gdzie publikowane są rzetelne informacje o bezpieczeństwie szczepionek.

Szczepionki przeciw HPV są monitorowane od 2006 r. Na świecie podano już kilkaset milionów dawek.

Proces kontroli obejmuje: ocenę Europejskiej Agencji Leków (EMA) przed rejestracją, kontrolę każdej serii przez producenta, dodatkową weryfikację w państwowych laboratoriach OMCL.

W Polsce takie laboratorium działa w NIZP PZH-PIB.

Reklama

2. Rzekome badania o chorobach przewlekłych

W petycjach przeciwników szczepień pojawia się argument oparty na nieopublikowanym badaniu dr. Marcusa Zervosa, które miało wskazywać na związek szczepień z chorobami autoimmunologicznymi czy neurorozwojowymi.

Jak ustalił brytyjski „Guardian”, badanie to: nigdy nie zostało opublikowane, nie przeszło recenzji naukowej, nie spełniło standardów instytucji, w której powstało.

Instytucja badawcza podkreśliła, że dane naukowe jednoznacznie wskazują na bezpieczeństwo i skuteczność szczepień.

3. HPV a bezpłodność i choroby autoimmunologiczne

Zarówno WHO, jak i Globalny Komitet Doradczy ds. Bezpieczeństwa Szczepionek (GACVS) nie stwierdziły poważnych problemów związanych z bezpieczeństwem szczepionek przeciw HPV.

Reklama

Nie potwierdzono związku szczepień z:

  • bezpłodnością,

  • stwardnieniem rozsianym,

  • zespołem Guillaina-Barrégo,

  • zakrzepicą,

  • udarem mózgu,

  • przedwczesną niewydolnością jajników.

Ryzyko reakcji anafilaktycznej jest bardzo rzadkie – ok. 1,7 przypadku na milion podanych dawek – i porównywalne z innymi szczepieniami.

4. Mit o „zachęcaniu do wcześniejszej inicjacji seksualnej”

W mediach społecznościowych powraca teza, że szczepienie przeciw HPV prowadzi do tzw. „sexual disinhibition”, czyli wcześniejszego rozpoczęcia współżycia i ryzykownych zachowań.

Systematyczne przeglądy badań, w tym publikacje w SAGE Publishing oraz analizy w PubMed Central, nie wykazały takiego związku. W części badań odnotowano wręcz deklaracje bezpieczniejszych zachowań wśród zaszczepionych nastolatków.

Reklama

HPV w Narodowej Strategii Onkologicznej

Szczepienia przeciw HPV są jednym z kluczowych elementów Narodowej Strategii Onkologicznej 2020–2030. Celem jest ograniczenie zachorowań na nowotwory związane z zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego, zwłaszcza raka szyjki macicy.

Planowane wprowadzenie obowiązkowych szczepień od 2027 r. wpisuje się w długofalową strategię zdrowia publicznego.

Dezinformacja wokół szczepień HPV – stary mechanizm, nowa odsłona

Fala fałszywych informacji po zapowiedzi obowiązkowych szczepień przeciw HPV pokazuje, że temat szczepień pozostaje jednym z głównych obszarów działań dezinformacyjnych w sieci. Mechanizm jest powtarzalny: wyrwany z kontekstu dokument, nieopublikowane badanie, emocjonalny przekaz.

Reklama

Dane naukowe i wieloletni monitoring bezpieczeństwa szczepionek pozostają jednak jednoznaczne. W sporze między viralowym postem a wieloletnią analizą epidemiologiczną różnica polega nie tylko na zasięgach – ale przede wszystkim na dowodach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP/ oprac. własne
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości