Minister zdrowia Adam Niedzielski przekonuje, że priorytetem przy wykorzystaniu pieniędzy ze wzrostu wyceny dobokaretki jest wykorzystanie ich na podniesienie stawek dla ratowników medycznych na kontraktach.
Minister zdrowia Adam Niedzielski, który przebywa na Forum Ekonomicznym w Karpaczu w środę w rozmowie z Janem Niedziałkiem z TVN24 BiS był pytany m.in. o trwający protest ratowników medycznych.
Od września ratownicy rezygnują z pracy, korzystają ze zwolnień lekarskich, zaległych urlopów i odmawiają brania dodatkowych dyżurów, co powoduje problemy z obsadą zespołów wyjazdowych. Obecnie z powodu trwającego protestu liczba dostępnych karetek zmniejszyła się na początku września 2021 roku o 25 procent – przyznało Ministerstwo Zdrowia.
Rozmowy prowadzone w resorcie w ubiegłym tygodniu także nie rozwiązały problemu. Resort zdrowia przekonywał , że nie jest stroną w sporze o wynagrodzenia dla ratowników medycznych, a są nią ci, którzy ratowników zatrudniają. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, po spotkaniu zespołu ds. ratownictwa medycznego 2 września, mówił wręcz, że wiele z firm będących pracodawcami ratowników medycznych wypracowało sięgający kilkunastu milionów zł zysk w poszczególnych kwartałach 2021 r. i te pieniądze powinny trafić na podwyżki dla ratowników medycznych. - Nie jest tak, że pracodawcy tych pieniędzy nie mają – przekonywał. Podmioty prowadzące stacje z zysku muszą jednak pokrywać również inne koszty jak np. wymianę sprzętu i wyposażenia karetek. Zapowiedziano przedstawienie nowej wyceny dobokaretki.
We wtorek w Karpacziu minister poinformował, że na ratownictwo medyczne trafi w tym roku dodatkowo ponad 60 mln zł. Przedstawił też propozycje nowej wyceny "dobokaretki".
B
Jak wyjaśniał w środę minister, jest to rozwiązanie skierowane do ratowników medycznych na kontraktach, ponieważ tych, którzy pracują na etacie, objęły od lipca podwyżki wynagrodzeń na podstawie nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.
- Problem, który zidentyfikowaliśmy, który polegał na tym, że w ramach wzrostu minimalnych wynagrodzeń ci ratownicy, którzy byli zatrudnieni na umowę o pracę otrzymali wzrost wynagrodzenia. Rozwiązanie, które teraz zaproponowaliśmy, jest skierowane do pracowników kontraktowych - wyjaśniał.
Przesłanka do dyskusji o wyższych stawkach
- Jesteśmy w dialogu z pracodawcami, czyli z dyrektorami stacji pogotowia ratunkowego i staramy się w pewnym sensie mediować, pokazać, że będą te wyższe środki, że ta stawka dobokaretki, jej wycena zmienia się o ponad 30 procent - zapewniał szef resortu zdrowia.
Według niego, "to jest przesłanka do dyskutowania między pracodawcą a pracownikiem, jak powinien wyglądać podział tej kwoty w ramach dyskusji między stacjami a ratownikami ".
- W tej sytuacji priorytetem przy wykorzystaniu tych pieniędzy jest wykorzystanie ich na wzrost wynagrodzeń tych ratowników - mówił A. Niedzielski. Zaznaczył, że minister zdrowia nie jest pracodawcą dla tych ratowników. - Pod tym względem dajemy możliwość, te środki, żeby te relacje się poukładały - dodał.
Narzędzia i środki
Według ministra zdrowia nowe propozycje i ciągły dialog, w który włączył się resort dają szansę na rozwiązanie sporów o poziom wynagrodzeń ratowników medycznych. - Wygląda, że będziemy w stanie pogodzić te zwaśnione strony, czyli pracodawców i pracowników, bo daliśmy narzędzia, daliśmy środki i teraz trzeba będzie się lokalnie dogadywać - stwierdził minister.
Na pytanie, czy podwyżka wyceny dobokaretki nie pójdzie na wyposażenie karetek zamiast na podwyżki wynagrodzeń, szef resortu zdrowia przekonywał, że przez cały czas pandemii Ministerstwo Zdrowia i Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych bardzo wzmacniały wyposażenie sprzętowe karetek. - Ponad 400 karetek zostało przekazanych do systemu ratownictwa medycznego. Równolegle oprócz nas robili to właściciele tacy jak marszałkowie województw – wyliczał.
- W tej sytuacji priorytetem przy wykorzystaniu tych pieniędzy jest przekazanie ich na wzrost wynagrodzenia, wzrost kontraktu tych ratowników – ocenił A. Niedzielski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!