Reklama

NIK: Na Podkarpaciu brakuje anestezjologów

Polityka Zdrowotna
25/03/2022 14:50

W skrajnym przypadku, lekarz zatrudniony na kontrakcie pracował nieprzerwanie przez 288 godzin, czyli 12 dób. W tym czasie pracował i dyżurował na zmianę w szpitalnym oddziale ratunkowym, na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii oraz w karetce reanimacyjnej. NIK przeprowadziła kontrolę na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii oraz na blokach operacyjnych w województwie podkarpackim. Z kontroli wynika, że placówki nie spełniały standardów określonych przez ministra zdrowia. 

Kontrola dotyczyła jednej czwartej funkcjonujących w Podkarpackiem szpitali – dwóch wojewódzkich - w Tarnobrzegu i Przemyślu oraz sześciu powiatowych - w Mielcu, Leżajsku, Przeworsku, Strzyżowie, Brzozowie i Lesku. Kontrola dotyczyła lat 2018-2020. Z ustaleń Izby wynika, że epidemia Covid-19 nie miała większego wpływu na funkcjonowanie tamtejszych OAiIT i bloków operacyjnych.

Normy w zakresie zatrudnienia specjalistów anestezjologii i intensywnej terapii spełniała jedynie połowa z ośmiu badanych placówek. W pozostałych (w Lesku, Strzyżowie, Przeworsku, Leżajsku) lekarzy było mniej  niż nakazują przepisy.

Reklama

Jeden lekarz znieczula dwóch pacjentów

Zdarzało się, że jeden lekarz, w tym samym czasie znieczulał dwóch pacjentów (najwięcej - 5 takich przypadków było w Strzyżowie, 4  - w Mielcu) albo pozostawiał bez opieki chorych na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii, ponieważ znieczulał pacjenta na bloku operacyjnym.

Poza tym anestezjolodzy pracowali nawet kilka dni bez przerwy, na przykład od 78 do 152 godzin. Tak było między innymi w szpitalach w Strzyżowie, Tarnobrzegu, Mielcu i Leżajsku.

W skrajnym przypadku, lekarz zatrudniony na kontrakcie pracował nieprzerwanie przez 288 godzin, czyli 12 dób. W tym czasie pracował i dyżurował na zmianę w szpitalnym oddziale ratunkowym, na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii oraz w karetce reanimacyjnej.

Reklama

W kontrolowanych przez NIK szpitalach ponad 70 procent lekarzy miało specjalizację z anestezjologii i intensywnej terapii. W jednej z placówek stwierdzono przypadki wykonywania znieczuleń przez nieuprawnionych lekarzy (w trakcie specjalizacji, bez co najmniej dwóch lat szkolenia).

W dwóch szpitalach świadczeń zdrowotnych z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii udzielali lekarze z I stopniem specjalizacji lub lekarze w trakcie specjalizacji, a ich praca nie była nadzorowana przez lekarza specjalistę anestezjologii i intensywnej terapii,

Reklama

Za mało łóżek i sprzętu

Większość skontrolowanych szpitali nie spełniała także obowiązujących wymagań dotyczących liczby łóżek na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii. Tylko jedna ze sprawdzonych placówek miała ich odpowiednią liczbę.

Zgodnie ze standardami liczba łóżek na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii powinna stanowić, co najmniej 2 procent ogólnej liczby łóżek w szpitalu. W latach 2018-2020 ten warunek spełniały tylko dwa takie oddziały - w szpitalu w Przeworsku i w szpitalu w Strzyżowie, w dwóch kolejnych placówkach - w szpitalu w Przemyślu i w szpitalu w Lesku łóżek było za mało w całym okresie objętym kontrolą. Wykorzystanie stanowisk intensywnej terapii na OAiIT było mocno zróżnicowane i średnioroczne obłożenie nie przekroczyło 82 procent.

Reklama

Kontrola przeprowadzona przez NIK pokazała także, że na osiem badanych placówek, tylko szpital w Przemyślu posiadał wymagane przepisami: liczbę oraz rodzaj sprzętu i aparatury medycznej stanowiących wyposażenie oddziału anestezjologii i intensywnej terapii oraz bloków operacyjnych.

W pozostałych placówkach na OAiIT, blokach operacyjnych, na stanowiskach intensywnej terapii i na stanowiskach znieczulania brakowało niektórych urządzeń. W trzech szpitalach stwierdzono brak lub opóźnienia w przeprowadzaniu okresowych przeglądów technicznych sprzętu medycznego.

Reklama

Zastrzeżenia NIK dotyczyły także dokumentacji medycznej pacjentów, która była w wielu przypadkach prowadzona nierzetelnie. Brakowało w niej danych personalnych i podpisów lekarzy, którzy udzielali świadczeń w zakresie anestezji i intensywnej terapii.

Braki w dokumentacji medycznej

Na oddziale w szpitalu w Lesku, na 30 skontrolowanych kart obserwacji takiej informacje brakowały w przypadku pięciu pacjentów. Natomiast danych dotyczących lekarzy brakowało w 26 na 30 skontrolowanych okołooperacyjnych kart kontrolnych w szpitalu w Strzyżowie.

Reklama

W szpitalu w Przemyślu w 14 z 21 skontrolowanych kart przebiegu znieczulenia nie wpisano takich danych pacjentów jak między innymi grupa krwi, wzrost, waga, ryzyko według skali ASA, wiek i rozpoznanie.

Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie standardów dotyczących anestezjologii i intensywnej terapii obowiązuje od 2017 roku. Jednym z jego wymogów jest odpowiednia liczba specjalistów zatrudnionych na takich oddziałach. Termin na dostosowanie się do tych norm upływa z końcem 2022 roku.

Pokontrolne wnioski NIK skierowane do ministra zdrowia dotyczą doprecyzowania rozporządzenia w sprawie standardów w dziedzinie AiIT, poprzez wskazanie, jakich sytuacji dotyczy komunikacja alarmowa oraz niezbędnych elementów tej procedury oraz wskazania wymogu pisemnej formy oceny jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii..

Reklama

Natomiast dyrektorzy kontrolowanych szpitali powinni zapewnić stałą obecność lekarza specjalisty anestezjologii i intensywnej terapii w OAiIT, także w trakcie dyżurów nocnych, świątecznych i weekendowych. Nie może on może łączyć pracy w OAiIT z wykonywaniem świadczeń w innym miejscu. Lekarz anestezjolog w tym samym czasie może znieczulać do zabiegu tylko jednego pacjenta. Wnioski skierowane do placówek dotyczą także zapewnienia odpowiedniej liczby łóżek OAiIT, rzetelnego prowadzenia pełnej, wymaganej przepisami prawa, dokumentacji medycznej pacjentów oraz terminowego przeprowadzania przeglądów technicznych aparatury i sprzętu medycznego będącego na wyposażeniu OAiIT oraz BO.

 Polecamy także:

Reklama

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości