Otyłość w Polsce, określana jako pandemia XXI wieku, kosztuje gospodarkę aż 36 miliardów zł rocznie, a większość tych wydatków to koszty pośrednie. Według najnowszych danych NFZ, tylko w 2024 roku na leczenie chorób wynikających z nadwagi i otyłości wydano ponad 4 miliardy złotych. Eksperci, w tym dr n. med. Anna Rulkiewicz i prof. Justyna Domienik–Karłowicz, podkreślają, że bez pilnych działań profilaktycznych kryzys otyłości zagrozi stabilności systemu zdrowia i rynku pracy.
Koszty otyłości w Polsce rosną w tempie alarmującym. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli, łączny rachunek dla gospodarki wynosi aż 36 miliardów zł rocznie, z czego blisko 80 proc. to koszty pośrednie — absencja chorobowa, renty, wcześniejsze emerytury czy utrata produktywności. Tylko w 2024 r. NFZ wydał ponad 4 mld zł na leczenie chorób powiązanych z otyłością, takich jak cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia czy zwyrodnienia stawów.
Eksperci ostrzegają, że jeśli problem nie zostanie uznany za priorytet zdrowotny i ekonomiczny, kryzys pogłębi się w kolejnych latach. Jak podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Anna Rulkiewicz, „Zdrowie to kapitał. A my właśnie bankrutujemy”.
Według danych WHO, na świecie już 890 milionów dorosłych żyje z otyłością, a ponad 2,5 miliarda ma nadmierną masę ciała. Jeśli trend się utrzyma, w 2030 roku połowa dorosłych na świecie będzie miała nadwagę lub otyłość. W Europie problem dotyczy ponad połowy mieszkańców.
Polska wpisuje się w ten scenariusz. Z raportu NIZP PZH wynika, że więcej niż co drugi dorosły Polak ma nadwagę lub otyłość, a według badania HBSC 2021/22 co czwarty nastolatek zmaga się z nadmierną masą ciała. Dynamika wzrostu jest jedną z najszybszych na kontynencie.
Z raportu World Obesity Atlas 2025 wynika, że globalne koszty otyłości przekroczą 4 biliony dolarów do 2035 roku, czyli około 3 proc. światowego PKB. To więcej niż cały budżet Unii Europejskiej.
W Polsce już teraz rachunek jest dramatycznie wysoki. Poza bezpośrednimi kosztami leczenia dochodzą koszty nieobecności w pracy i spadku produktywności. Eksperci podkreślają, że to realny ciężar dla przedsiębiorstw i finansów publicznych. Jak mówi dr n. med. i n. o zdr. Anna Rulkiewicz, „każde 1 euro zainwestowane w profilaktykę otyłości może przynieść nawet 6 euro zwrotu”.
Środowisko, w którym funkcjonujemy — pełne siedzącej pracy, stresu i taniej, ultraprzetworzonej żywności — jest, jak mówią specjaliści, „otyłotwórcze”. W książce „OTYŁOŚĆ, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój” eksperci opisują, że urbanizacja i automatyzacja sprzyjają przybieraniu na wadze, a organizm człowieka nie radzi sobie z nadmiarem kalorii.
Prof. dr hab. n. med. Justyna Domienik–Karłowicz podkreśla:
Biologia, genetyka, środowisko i styl życia działają razem. Problem nie tkwi wyłącznie w indywidualnych wyborach.
Reklama
Ekspertka dodaje, że brak refundacji nowoczesnych terapii, słaba profilaktyka i stereotypy wobec osób z otyłością to bariery systemowe, które kosztują zdrowie tysięcy pacjentów rocznie.
Medycyna coraz skuteczniej odpowiada na epidemię otyłości. Na rynku dostępne są nowoczesne leki metaboliczne, które pomagają redukować masę ciała o 20–30 proc. i poprawiają parametry metaboliczne oraz sercowo-naczyniowe. Operacje bariatryczne są coraz krótsze i bezpieczniejsze, a przygotowanie do nich — bardziej spersonalizowane.
Do leczenia włączane są też technologie, takie jak AI, aplikacje zdrowotne, wearables, zdalny monitoring i telemedycyna. Mimo to, jak podkreśla prof. Justyna Domienik–Karłowicz, „nawet najnowocześniejszy lek nie naprawi świata, który nas ‘tuczy’”.
Książka „Otyłość. Zdrowie. Zrównoważony Rozwój” to pierwsze w Polsce interdyscyplinarne kompendium poświęcone kluczowym aspektom walki z otyłością. Publikacja powstała dzięki pracy 47 autorów — lekarzy, ekonomistów, psychologów, architektów i ekspertów ESG.
Redaktorkami tomu są dr n. med. i n. o zdr. Anna Rulkiewicz oraz prof. dr hab. n. med. Justyna Domienik–Karłowicz. Autorzy wskazują konkretne rozwiązania systemowe: od reform finansowania profilaktyki, przez zmiany urbanistyczne sprzyjające aktywności fizycznej, po rozwój cyfrowej medycyny i promocję zdrowego żywienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odchudzanie często bywa powolne i frustrujące, ale istnieją nowoczesne rozwiązania wspierające organizm. Sanprobi Premium z akkermansią pomaga regulować metabolizm i wspiera pracę jelit, co jest istotne dla osób dbających o wagę.
Odchudzanie często bywa powolne i frustrujące, ale istnieją nowoczesne rozwiązania wspierające organizm. Sanprobi Premium z akkermansią pomaga regulować metabolizm i wspiera pracę jelit, co jest istotne dla osób dbających o wagę.