Choć w marcu widać pewną poprawę, to dane Głównego Urzędu Statystycznego nie są optymistyczne. W pierwszym kwartale tego roku na świat przyszło mniej więcej tyle samo dzieci co w analogicznym okresie rok wcześniej. Demograficznej poprawy nie widać.
Michał Kot ekspert ds. demografii, spraw społecznych i myślenia strategicznego w swoim wpisie w serwisie X ogłasza mały sukces.
„W marcu 2026 urodziło się w Polsce 20 tys. dzieci i było to o 1,3 tys. (6,5%) więcej!!! niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To pierwszy taki przypadek od wielu lat. Oczywiście jeden miesiąc wzrostu to jeszcze nie zmiana trendu, ale w zalewie negatywnych wiadomości o polskiej demografii, wreszcie jakiś pozytyw” – i wpis zakończył emotikonem uśmiechniętej buźki.
Reklama
Wstępne dane GUS z 24 kwietnia 2026 roku pokazują, że w okresie styczeń–marzec 2026 roku zarejestrowano w Polsce ok. 57,5 tys. urodzeń żywych – czyli na poziomie zbliżonym do analogicznego okresu 2025 roku. Przyrost naturalny pozostaje jednak wyraźnie ujemny i wyniósł -54,5 tys.
GUS szacuje, że w pierwszym kwartale 2026 roku na każde 10 tys. ludności ubyło przeciętnie 58 osób (wobec 59 rok wcześniej). W ujęciu rocznym (kwiecień 2025 – marzec 2026) liczba urodzeń wyniosła około 238 tys.
W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2026 roku zmarło w Polsce ok. 112 tys. osób – o niespełna tysiąc mniej niż rok wcześniej. Na koniec marca 2026 roku liczba ludności Polski wyniosła 37,28 mln, czyli o ok. 155 tys. mniej niż przed rokiem oraz o ok. 51 tys. mniej niż na koniec 2025 roku.
Dane historyczne pokazują wyraźny trend spadkowy. Dla porównania, w pierwszym kwartale 2010 roku odnotowano 104 tys. urodzeń – o ponad 46 tys. więcej niż w tym samym okresie 2026 roku.
Ostatni raz ponad 100 tys. urodzeń w pierwszych trzech miesiącach roku zanotowano w 2017 roku, natomiast poziom powyżej 80 tys. utrzymał się jeszcze w 2021 roku. Na przestrzeni kilkunastu lat liczba urodzeń w Polsce znacząco się zmniejszyła.
W pierwszym kwartale 2026 roku zawarto w Polsce ok. 11 tys. małżeństw – o prawie 600 mniej niż rok wcześniej. Niespełna jedna piąta z nich to małżeństwa wyznaniowe, podobnie jak w 2025 roku.
Dla porównania, w pierwszych trzech miesiącach 2010 roku liczba zawartych małżeństw wyniosła prawie 19 tys.
W analizowanym okresie wzrosła natomiast liczba rozwodów – o niecałe 500, do poziomu ok. 15,5 tys. Wobec ok. 130 małżeństw sąd orzekł separację, czyli o około 30 mniej niż rok wcześniej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może tylko dzieci ukraińskich przybyło a nie Polaków.
A może tylko dzieci ukraińskich przybyło a nie Polaków.