Mieszkańcy warszawskiego Wilanowa są zaniepokojeni i domagają się, aby w każdej karetce pogotowia w ich dzielnicy zawsze był obecny lekarz. Obecnie tamtejsza stacja ratownictwa medycznego działa jako zespół podstawowy, co oznacza, że w składzie karetki są głównie ratownicy medyczni.
Stacja pogotowia ratunkowego w Wilanowie działa obecnie jako zespół podstawowy, co oznacza, że w karetkach nie ma lekarza — są tam jedynie ratownicy medyczni. To niepokoi mieszkańców, którzy obawiają się, że w nagłych przypadkach, może zabraknąć specjalistycznej pomocy. Dlatego chcą, aby zmienić status stacji na zespół specjalistyczny, by w każdej karetce w ich dzielnicy był lekarz, który mógłby lepiej zadbać o ich zdrowie i bezpieczeństwo.
- Miałam swego czasu chorą babcię. Jak przyjeżdżała karetka bez lekarza nie czułam, że uzyskujemy odpowiednią pomoc, więc moim zdaniem w karetce powinien być lekarz – powiedziała jedna z mieszkanek Wilanowa.
Reklama
Kiedy ktoś wzywa pogotowie, dyspozytor medyczny decyduje, czy w karetce wyjedzie również lekarz, czy tylko ratownicy. Jeśli jednak lekarz jest potrzebny, czas oczekiwania na pomoc się wydłuża. Dlatego radna Karolina Zioło-Pużuk złożyła interpelację, w której domaga się zmiany statusu stacji pogotowia w Wilanowie na specjalistyczną, żeby w każdej karetce był obecny lekarz.
- Wilanów jest bardzo dynamicznie rozwijającą się dzielnicą. Są tu seniorzy, rodziny i jak będzie w tym składzie lekarz, to mamy większe szanse, żeby ten transport mógł udzielić prawdziwej pomocy w sytuacjach trudniejszych – twierdzi radna Warszawy, Karolina Zioło-Pużuk.
Reklama
Interpelacja od radnych z Wilanowa trafiła już do prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Stamtąd zostanie przekazana wojewodzie mazowieckiemu, który odpowiada za system ratownictwa medycznego w regionie.
Joanna Bachanek z Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego wyjaśniła, że co roku aktualizowany jest plan rozmieszczenia zespołów ratownictwa medycznego, więc głos mieszkańców Wilanowa zostanie uwzględniony. Jeśli okaże się, że zmiana jest potrzebna, to będzie ona brana pod uwagę. Wojewoda mazowiecki ma 30 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze