Reklama

Kutno chce ograniczyć nocną sprzedaż alkoholu. Lekarze mówią o agresji na SOR-ze

Nocna sprzedaż alkoholu w Kutnie może zostać ograniczona po alarmujących sygnałach ze strony lekarzy i ratowników medycznych. Personel SOR w Kutnie skarży się na rosnącą liczbę agresywnych pacjentów pod wpływem alkoholu, którzy utrudniają leczenie innych chorych. Miasto rozpoczęło konsultacje społeczne dotyczące możliwej nocnej prohibicji, podobnej do rozwiązań wprowadzanych już w wielu polskich gminach.

SOR w Kutnie ma problem z pijanymi pacjentami

Lekarze z Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Kutnie alarmują, że szczególnie nocami i w weekendy na oddział trafia coraz więcej osób pod wpływem alkoholu. Problem dotyczy nie tylko samego leczenia, ale również bezpieczeństwa personelu i innych pacjentów.

O trudnej sytuacji mówiła Anna Borowska-Bloch, lekarz SOR-u w Kutnie:

Są to osoby wulgarne, agresywne, zaburzające naszą pracę. Uniemożliwiają wykonywanie procedur przy innych pacjentach. Niestety na miejscu nie mamy patrolu policji, więc my również czujemy się zagrożeni, podobnie jak inni pacjenci. Zanim wezwiemy policję i przyjedzie patrol, czas niestety mija. Niejednokrotnie takie osoby biegają po SOR-ze i go demolują.

Reklama

Według medyków problem nasila się szczególnie w godzinach nocnych.

Kutno rozważa nocny zakaz sprzedaży alkoholu

W odpowiedzi na sytuację samorządowcy rozpoczęli konsultacje społeczne dotyczące wprowadzenia tzw. ciszy alkoholowej. Pomysł pojawił się po wniosku złożonym przez Kutnowski Szpital.

Miasto chce sprawdzić, czy mieszkańcy popierają ograniczenie sprzedaży alkoholu nocą oraz jak szeroki miałby być zakaz. Analizowane są przede wszystkim sklepy monopolowe, sklepy całodobowe oraz stacje benzynowe.

Jak podkreślił Kamil Klimaszewski z Urzędu Miasta Kutno:

Reklama

Badamy to raczej pod kątem sklepów monopolowych, całodobowych oraz stacji benzynowych. Nie chcielibyśmy ograniczać działalności kutnowskich restauratorów ani gastronomii. To jednak na razie bardzo odległe kwestie.

Obecnie w Kutnie działają dwa sklepy całodobowe, siedem punktów sprzedaży alkoholu przy stacjach benzynowych oraz blisko 20 sklepów czynnych do godziny 23.

Policja w Kutnie podaje dane o nocnych interwencjach

Dane policji pokazują, że problem związany z alkoholem jest regularnie odnotowywany przez służby.

Jak poinformowała mł. asp. Daria Olczyk, rzecznik KPP w Kutnie:

Reklama

W 2024 roku na terenie miasta Kutna, w godzinach od 22 do 6 rano, odnotowaliśmy łącznie 31 interwencji publicznych. Natomiast w 2025 roku takich interwencji było 27. Dotyczyły one głównie spożywania alkoholu w miejscach publicznych oraz sprzedaży alkoholu w obrębie sklepów całodobowych i stacji benzynowych.

Problem dodatkowo komplikuje brak izby wytrzeźwień w Kutnie. W praktyce wiele osób pod wpływem alkoholu trafia bezpośrednio na SOR.

Zdaniem specjalistów rozwiązaniem mogłoby być stworzenie wydzielonych miejsc dla agresywnych lub pijanych pacjentów.

Reklama

O takim pomyśle mówił Grzegorz Chojnacki z Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Kutnie:

W szpitalu powinny być wydzielone miejsca do przyjęć osób pod wpływem alkoholu albo agresywnych pacjentów, bo agresja nie wynika wyłącznie z alkoholu. Nie wymagałoby to dużych nakładów. Jedno oddzielne miejsce, poza ogólną izbą przyjęć, dla osób pod wpływem alkoholu.

Według niego takie rozwiązanie poprawiłoby komfort i bezpieczeństwo pozostałych pacjentów.

Nocna prohibicja obowiązuje już w wielu miastach

Ograniczenia sprzedaży alkoholu nocą funkcjonują już w około 180 gminach w Polsce. Zakazy obejmują zwykle godziny między 22:00 a 6:00 i dotyczą sklepów oraz stacji benzynowych.

Reklama

Takie rozwiązania działają już m.in. w Krakowie i Wrocławiu. Od 1 czerwca 2026 roku nocny zakaz sprzedaży alkoholu będzie obowiązywał także w całej Warszawie.

Mieszkańcy Kutna również zwracają uwagę na problem pijanych kierowców i nocnych incydentów związanych z alkoholem.

Jedna z mieszkanek miasta przyznała:

Mamy też bardzo dużo kierowców pod wpływem alkoholu, którzy wsiadają za kierownicę. To prowadzi do wypadków. Jestem za tym, żeby szczególnie na stacjach benzynowych zlikwidować sprzedaż alkoholu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: lodz.tvp.pl Aktualizacja: 11/05/2026 14:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości