Reklama

Katarzyna Kacperczyk: KPO w zdrowiu jest realizowane zgodnie z planem

W realizacji Krajowego Planu Odbudowy w zdrowiu jesteśmy w połowie stawki. Są kraje, które mimo, że otrzymały fundusze wcześniej niż my, wciąż nie wykorzystały przyznanych im środków. Liderem jest Francja, ale my nie mamy się czego wstydzić, wszystko idzie zgodnie z planem uzgodnionym z Komisją Europejską w czasie rewizji KPO – mówi Katarzyna Kacperczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia odpowiedzialna za KPO w rozmowie z politykazdrowotna.com.

Politykazdrowotna.com: 18 mld zł z KPO zostanie wydane na poprawę funkcjonowania polskiego systemu ochrony zdrowia i mają one sprawić, że będzie on funkcjonował lepiej. Czy wszystko idzie tak, jak zostało zaplanowane? Czy istnieje ryzyko, że czegoś nie „dowieziemy” na czas?

Katarzyna Kacperczyk: Wszystko idzie tak, jak zaplanowaliśmy i uzgodniliśmy z Komisją Europejską w drugiej rewizji. Trzeba pamiętać, że KPO było planowane od 2021 roku i  pierwotne założenia, szczególnie jeżeli chodzi o terminy realizacji, które warunkują możliwość uruchomienia pieniędzy na inwestycje, ale też terminy ogłaszania naborów do konkursów, to wszystko jest opóźnione w stosunku do pierwotnego harmonogramu realizacji. Większość kamieni milowych i wskaźników, wszystko co musiało zostać przenegocjowane jeszcze raz z Komisją, szczególnie terminy ich realizacji.

Opieka długoterminowa powinna być rozwijana

Czy są obszary, w których należałoby przyspieszyć, by dotrzymać warunków i terminów?

Obszary reform i inwestycji w  KPO zostały wyznaczone przez poprzedni rząd i te główne obszary są realizowane. Jednak pewne rzeczy można było trochę dostosować i zmienić w zależności od potrzeb. Jednym z priorytetów, biorąc pod uwagę uwarunkowania demograficzne, potrzeby podmiotów leczniczych i pacjentów jest rozwój opieki długoterminowej. Pierwotnie inwestycja w rozwój opieki długoterminowej w szpitalach na pierwszym i drugim poziomie sieci, czyli najczęściej szpitali powiatowych, były wpisane w KPO w części pożyczkowej. Po konsultacji z podmiotami i z ocenie sytuacji uznaliśmy, że jeżeli byśmy pozostawili te środki w formie pożyczek , to żaden szpital  albo niewiele z nich  byłoby zainteresowanych tymi środkami. W trakcie negocjacji, w czasie rewizji wynegocjowaliśmy z Komisją Europejską przesunięcie tej kwoty z części pożyczkowej do części grantowej i zwiększyliśmy alokację o 100%.

Reklama

Francja najlepiej realizuje KPO, my w połowie stawki

Jak wygląda realizacja naszego KPO w zdrowiu na tle innych krajów?

Co ciekawe, mimo późnego startu, Polska nie jest w ogonie wykorzystania środków. Są kraje, które zaczęły wcześniej i wciąż nie wykorzystały wszystkich środków  – KPO to nowy, złożony instrument, łączący reformy z inwestycjami. To uczy nas, jak lepiej alokować środki na zmiany systemowe, także w obszarze zdrowia.

Który z krajów najlepiej radzi sobie z realizacją KPO?

Francja wyróżnia się w wykorzystaniu środków. Większość krajów jest na podobnym poziomie co my. To nie brak potrzeb spowalnia proces, lecz złożoność instrumentu. Reformy w KPO opisano szczegółowo i są one skrupulatnie rozliczane. Wojna w Ukrainie czy nowe potrzeby dodatkowo skomplikowały realizację.

Reklama

KSO rozliczone, KSK czeka na realizację

Czy realizacja kamieni milowych, jakimi są m.in. opieka długoterminowa czy Krajowa Sieć Kardiologiczna, nie jest zagrożona? Kamieniem milowym była też Krajowa Sieć Onkologiczna.

Jeżeli chodzi o kamienie milowe związane z utworzeniem Krajowej Sieci Onkologicznej, to zostały one zrealizowane i rozliczone w grudniu 2024 r. i zaakceptowane przez Rade UE. Ustawa weszła w życie, podobnie jak wymagane rozporządzenia. Przeprowadziliśmy kwalifikacje do sieci, prezes NFZ-u ogłosił listę zakwalifikowanych podmiotów, wyznaczyliśmy Krajowy Ośrodek Monitorujący oraz Wojewódzkie Ośrodki Monitorujące. Zgodnie z wymogami zapisanymi w KPO  przyjęliśmy tzw. ścieżki pacjenta. Minister zdrowia wydała kilkanaście obwieszczeń, które wprowadzają osiemnaście ścieżek pacjentów w różnych zakresach. Oczywiście sieć dalej się rozwija, bo wdrożenie w jakimkolwiek obszarze samej ustawy nie kończy reformy. Ogłosiliśmy konkurs na inwestycje powiązane z tą reformą dla szpitali zakwalifikowanych do Krajowej Sieci Onkologicznej z alokacją na poziomie 5,2 mld zł, które związane są z tą reformą i w najbliższych dniach będziemy ogłaszać listę rankingową w tym konkursie.

Co dalej z Krajową Siecią Kardiologiczną?

Ustawa o Krajowej Sieci Kardiologicznej została przyjęta przez Radę Ministrów i w najbliższym czasie trafi do Sejmu. Mamy nadzieję, że ta ustawa zostanie szybko przyjęta i wejdzie w życie, co umożliwi nam szybkie ogłoszenie konkursu na inwestycje z KPO dla szpitali, które zostaną zakwalifikowane do Krajowej Sieci Kardiologicznej

Reklama

A opieka długoterminowa?

Inwestycje w obszarze opieki długoterminowej były uzależnione od realizacji dwóch kamieni milowych wpisanych w części reform. Te kamienie milowe zostały również rozliczone i zaakceptowane przez Komisję i Radę Unii Europejskiej. Konkurs na inwestycje został ogłoszony i 28 lutego br. ogłosiliśmy listę rankingową w tym konkursie.

Reforma szpitalnictwa idzie jak po grudzie

Kamieniem milowym jest też reforma szpitalnictwa. Jak wyglądają losy tej ustawy?

Oczekujemy, że ta ustawa w najbliższym czasie będzie przyjmowana przez Stały Komitet Rady Ministrów i Radę Ministrów. Po wejściu w życie ustawy, ogłosimy ostatni konkurs. Mam również nadzieję, że inwestycje, które będą wynikały z wdrożenia tej reformy będziemy mogli wspierać również środkami z innych źródeł.

Reklama

Przy reformie szpitalnictwa pacjenci boją się tego, że stracą swój szpital, który jest blisko, że będą zamykane oddziały szpitalne, jak choćby porodówki.

Reforma szpitalnictwa nigdy nie miała na celu likwidacji  szpitali, a raczej racjonalizację świadczeń, tak by  zapewnić pacjentom wysokiej  jakość opiekę i bezpieczne udzielanie świadczeń. Niestety ci, którzy straszyli pacjentów zamykaniem szpitali zrobili tak dużo złego tej reformie. Reforma tak naprawdę ma na celu wzmocnienie szpitali i od dawna jest oczekiwana przez podmioty lecznicze.

Ale ustawa była źródłem niezadowolenia ze strony szpitali i samorządów. Czy plan B, o którym mówiła minister Izabela Leszczyna sprawi, że teraz spotka się z poparciem?

Ustawa została poprawiona w toku ostatnich konsultacji publicznych po to, żeby doprecyzować kwestie, które mogły być wykorzystywane do straszenia pacjentów. Chcemy, by reforma zapobiegała niekontrolowanemu zawieszaniu czy zamykaniu oddziałów. Ona tak naprawdę jest skierowana głównie do szpitali powiatowych i one na niej będą mogły skorzystać. W tej reformie dajemy także możliwość konsolidacji szpitali, po to, by mogły one lepiej współpracować między sobą, lepiej zaplanować świadczenia dla pacjentów i na danym obszarze i zapewnić im lepszą opiekę. To szczególnie ważne dla szpitali powiatowych.

Reklama

Pacjenci nie rozumieją tej reformy, boją się, że nie będą mieli się gdzie leczyć.

Zaskakujące jest straszenie pacjentów, ponieważ ta reforma i od samego początku była też szeroko konsultowana ze szpitalami w większości województw, z organami stanowiącymi, właścicielami szpitali, ona wszędzie jest dobrze przyjmowana. Jest bardzo oczekiwana przez dyrektorów szpitali, starostów, samorządowców, dlatego też nie wycofaliśmy się z tej reformy, ale zrobiliśmy kolejne konsultacje publiczne.

Racjonalizacja budżetu szpitali, ale nie kosztem pacjentów

Czy ta reforma jest tylko opracowana tylko organizacyjnie, czy również jest policzona?

Reforma ma wymiar finansowy, ale nie jest nastawiona na oszczędności kosztem pacjentów. Celem jest racjonalizacja świadczeń, dostosowanie ich do potrzeb pacjentów  i zapewnienie szpitalom stabilności. Powstanie związków szpitali umożliwi wspólne zarządzanie, negocjowanie kontraktów i optymalne wykorzystanie zasobów. Szpitale deklarują gotowość do reformy, której efektem ma być lepsza organizacja świadczeń.  

Reklama

Czy ta reforma ma swojego lidera?

Reforma jest prowadzona przez Ministerstwo Zdrowia, ale współpracujemy na bieżąco z samorządami, które zgłaszają potrzeby konsolidacji czy zawierania porozumień. Pan minister J. Szafranowicz jest w stałym kontakcie ze szpitalami i samorządami. W tym roku, planujemy również uruchomienie programu wsparcia dla szpitali, szkolenia dla menadżerów szpitali właścicieli szpitali, czyli samorządów. Wsparcie dotyczyć będzie między innymi procesów restrukturyzacyjnych i naprawczych. Program ten będzie finansowany z Funduszy Europejskich.

Opieka koordynowana zmieni oblicze ochrony zdrowia w Polsce?

Często mówimy o opiece koordynowanej. A ona dotyczy i POZ i opieki specjalistycznej. Czy KPO zmienia coś w tym obszarze?

Opieka koordynowana jest już wdrażana w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej. Wspieramy jej wdrażanie z środków NFZ, ale również dodatkowo wykorzystując środki z Funduszy Europejskich.  Opieka koordynowana jest również wpisana w KPO, w tym  w dwóch najważniejszych obszarach, gdzie mamy najwięcej zachorowań i najwięcej zgonów. Dotyczy to chorób nowotworowych i chorób układu krążenia. Sieć onkologiczna i sieć kardiologiczna przewidziane w KPO umożliwią lepsze skoordynowanie opieki nad pacjentem, zaczynając od podstawowej opieki zdrowotnej po rehabilitację po zakończeniu leczenia. Stąd  mamy koordynatorów w podmiotach  z Krajowej Sieci Onkologicznej, ale też są oni przewidziani w obszarze kardiologii (KSK). Wprowadzamy kartę e-DiLO w Krajowej Sieci Onkologicznej i kartę e-KOK w Krajowej Sieci Kardiologicznej, które będą ułatwiały koordynację opieki nad pacjentami z chorobami nowotworowymi i chorobami układu krążenia zgodnie z najwyższymi standardami.

Reklama

Chodzi o to, by nie błąkał się sam po systemie?

Pacjent nie powinien sam szukać ośrodków, które będą mogły mu zapewnić  wyspecjalizowane leczenie, jeśli jest ono potrzebne. 

Jak wykorzystamy inwestycje w KPO?

W KPO jest też część inwestycyjna. Czy ta część inwestycyjna już została uruchomiona i czy zdążymy wykorzystać i rozliczyć te środki?

To zależy w jakim obszarze. To są inwestycje w modernizację szpitali i sprzęt oraz infrastrukturę dydaktyczną. W tej części dydaktycznej uruchomiliśmy już stypendia dla studentów w uczelniach medycznych albo kształcących na kierunkach medycznych, konkurs na mentoring dla pracowników ochrony zdrowia w placówkach medycznych. Jest część, która dotyczy badań klinicznych. Realizujemy je we współpracy z Agencją Badań Medycznych. Tutaj wszystkie konkursy zostały już rozstrzygnięte. Cała kwota 1,1 mld zł już zaalokowana. Projekty, które będą dofinansowywane już ruszają. Inwestujemy również w cyfryzację. Ogłosiliśmy nabór niekonkurencyjny dla CEZ-u, bo tam jest cały element digitalizacji dokumentacji medycznej. W najbliższym czasie będziemy ogłaszać pozostałe konkursy na wdrażanie rozwiązań  cyfrowych w szpitalach. Na opiekę długoterminową w szpitalach powiatowych przeznaczamy  1,3 miliarda złotych na modernizację, sprzęt i infrastrukturę. Tu wyniki konkursu zostały już ogłoszone. W tym tygodniu ogłosimy wyniki konkursu onkologicznego dla placówek zakwalifikowanych do Krajowej Sieci Onkologicznej na trzech poziomach zabezpieczenia. Umowy ze szpitalami planujemy podpisać w marcu.

Reklama

Czasu mało, więc trzeba szybko działać

Rozmawiałam z dyrektorami szpitali, którzy obawiają się, czy te środki uda się wykorzystać. Masowy zakup sprzętu i modernizacje mogą podnieść ceny, a zasoby ludzkie i czas mogą okazać się niewystarczające, by zrobić remonty lub zbudować np. nowe skrzydło placówki. Czy istnieje ryzyko, że nie zdążymy z inwestycjami w modernizację?

Często słyszę, że podmioty zgłaszają obawy o brak czasu na realizację inwestycji. Zgadzam się, ze czasu nie jest dużo. Ale działamy w szczególnych uwarunkowaniach opóźnień w KPO powstałych za czasów poprzedniego rządu. Warto też dodać, że podmioty w sektorze ochrony zdrowia znały nowe ramy czasowe KPO. Mimo, tych ograniczeń czasowych otrzymaliśmy rekordową liczbę wniosków. Otrzymaliśmy 187 wniosków w konkursie na opiekę długoterminową i 257 w onkologicznym. To prawie 450 wniosków tylko w dwóch konkursach. To pokazuje, że większość podmiotów przygotowała projekty możliwe do zrealizowania w wyznaczonym czasie i uznała, że środki da się wykorzystać. Te, które mają obawy, prawdopodobnie nie złożyły wniosków, uznając harmonogram za zbyt krótki. Gdyby konkursy były ogłoszone wcześniej, np. w I kw.  2023 roku, tak jak było przewidziane w KPO, inwestycje mogłyby być większe. Jeśli chodzi o inwestycje w opiece długoterminowej, jest możliwość refinansowania wydatków poniesionych od początku okresu kwalifikowalności kosztów w KPO czyli od 2021 r., co ułatwi wykorzystanie funduszy. W onkologii wsparcie może obejmować  projekty, w przypadku których wydatki ponoszono od lipca 2024 roku, czyli od daty kwalifikacji do Krajowej Sieci Onkologicznej – placówki mogą wpisać już rozpoczęte inwestycje do refinansowania. Ministerstwo Funduszy prowadzi też rozmowy o wydłużeniu okresu realizacji KPO, choć decyzji tej sprawie jeszcze nie ma.

KPO i bezpieczeństwo lekowe

Przejdźmy do szeroko dyskutowanej kwestii bezpieczeństwa lekowego. Czy KPO nie miało wspierać produkcji leków w Europie?

Jeden z kamieni milowych zakładał wsparcie produkcji substancji czynnych (API) – 180 milionów euro. Za ten obszar odpowiadało Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Jak informowało to ministerstwo, po konsultacjach z branżą uznano, że w krótkim czasie środków nie da się jej efektywnie wykorzystać. W ramach współpracy z Agencją Badań Medycznych (ABM) dofinansowujemy jednak badania kliniczne i projekty wspierające produkcję leków w Polsce – granty już przyznano. KPO to tylko jeden z instrumentów. Dodatkowo, obecny rząd przeznaczył na bezpieczeństwo lekowe i produkcję leków blisko miliard euro z programu FENG. Musimy mieć świadomość, że KPO nie sfinansuje wszystkich potrzeb w ochrony zdrowia - to jedno z wielu źródeł finansowania tych potrzeb.

Reklama

Jak przebiega polska prezydencja?

Minęły dwa miesiące polskiej prezydencji w UE. Jak idzie realizacja naszych priorytetów?

Trzymamy się planu, a w niektórych obszarach nawet przyspieszyliśmy, np. w obszarze bezpieczeństwa lekowego. Od początku 2024 roku konsultowaliśmy  priorytety z państwami Unii Europejskiej, Komisją Europejską i Parlamentem Europejskim. Negocjujemy pakiet farmaceutyczny. Wprowadzamy na unijną agendę tzw. akt o lekach krytycznych – projekt legislacji ma zostać przedstawiony  w marcu. Wprowadziliśmy też do unijnej agendy temat zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w kontekście nowych wyzwań cyfrowych. Tym samym zapewniliśmy, że ten niezwykle istotny temat będzie priorytetem UE nie tylko w czasie naszej Prezydencji, ale również po jej zakończeniu. 24-25 marca organizujemy w Warszawie nieformalne spotkanie ministrów zdrowia UE. Obszar zdrowia stał się filarem bezpieczeństwa UE – obok kwestii militarnych czy ekonomicznych, co uważam za nasz ogromny sukces.

Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży to paląca kwestia i bardzo dobrze, że została zauważona i podjęta, ale dlaczego otyłość, która dotyczy tak dużej części społeczeństwa i generuje tyle powikłań oraz dodatkowych kosztów nie jest jeszcze priorytetem UE?

Problem otyłości jest uwzględniany w obszarze profilaktyki. Jest szereg europejskich dokumentów strategicznych podejmujących te kwestie, np. europejski plan walki z rakiem. Profilaktyka jest również jednym z priorytetów polskiej Prezydencji. Podczas najbliższego spotkania unijnych ministrów ds. zdrowia będziemy dyskutować o zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym – otyłość, palenie, alkohol, bo są to kluczowe czynniki ryzyka rozwoju tych chorób. Nasza prezydencja stawia na kompleksową profilaktykę.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/03/2025 09:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości