Reklama

Joe Biden od lat nie robił testu PSA - teraz ma raka prostaty z przerzutami. Co na to lekarze?

U byłego prezydenta USA, Joe Bidena, zdiagnozowano zaawansowanego raka prostaty z przerzutami do kości. Choć test PSA pozwala wcześnie wykryć chorobę, Biden od wielu lat go nie wykonywał, co – jak podkreślają eksperci – u starszych pacjentów nie jest błędem. Specjaliści tłumaczą, dlaczego w tym wieku badania przesiewowe nie zawsze są zalecane i dlaczego nawet one mogą nie wykryć najbardziej agresywnych nowotworów.

Agresywny rak prostaty u Joe Bidena

Biuro prasowe Joe Bidena poinformowało, że u byłego prezydenta USA wykryto agresywną postać raka prostaty z przerzutami do kości. Nowotwór został oceniony na 9 punktów w skali Gleasona – to jedna z najwyższych możliwych ocen, świadcząca o szybkim rozwoju i dużej złośliwości choroby. Mimo zaawansowania choroby lekarze przekazali, że guz reaguje na terapię hormonalną, która może czasowo zahamować jego rozwój.

Dlaczego Biden nie miał robionego testu PSA?

Według CNN ostatni test PSA Joe Biden wykonał najprawdopodobniej w 2014 roku. Od tamtej pory nie ma śladu, by badanie było powtarzane. To budzi pytania – dlaczego u tak ważnej osoby zaniechano prostego testu, który mógłby wykryć chorobę wcześniej?

Reklama

Eksperci odpowiadają jasno: test PSA nie jest już rutynowo zalecany mężczyznom po 70. roku życia. Jak tłumaczy prof. Bilai Siddiqui z Anderson Cancer Center w Houston, decyzja o zaprzestaniu badań była medycznie uzasadniona.

- To powinna być wspólna decyzja lekarza i pacjenta – zaznacza.

Test PSA – nie taki idealny

PSA to białko wytwarzane przez prostatę. Jego poziom we krwi może sygnalizować raka, ale test nie jest stuprocentowo dokładny. Jak informuje Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne (AUA), aż w 70% przypadków podwyższony poziom PSA nie potwierdza później obecności nowotworu – to tzw. fałszywie dodatnie wyniki. Z kolei u niektórych pacjentów rak rozwija się mimo prawidłowego PSA.

Reklama

Tak mogło być w przypadku Bidena. Prof. Siddiqui wspomniał o tzw. nowotworach interwałowych – bardzo agresywnych zmianach, które mogą się rozwinąć między kolejnymi badaniami.

- Są to szczególnie agresywne nowotwory – podkreślił.

Rak prostaty – co warto wiedzieć

Rak prostaty to jeden z najczęstszych nowotworów u mężczyzn. Statystyki mówią, że nawet co trzeci mężczyzna może zachorować. Choroba zwykle rozwija się powoli i często długo nie daje objawów. Dlatego badania przesiewowe są ważne – ale tylko u odpowiednich grup wiekowych.

Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne (ACS) nie zaleca testu PSA u starszych mężczyzn bez objawów, których przewidywana długość życia jest krótsza niż 10 lat. W USA przeciętny mężczyzna żyje nieco poniżej 76 lat.

Reklama

A jak to wygląda w Polsce?

- Co roku rozpoznanie raka prostaty słyszy około 18-20 tys. Polaków, a około 6 tys. z powodu tej choroby umiera. W ciągu najbliższych lat zachorowalność na ten nowotwór będzie rosnąć, gdyż jednym z najpoważniejszych czynników ryzyka jest wiek mężczyzny, jako potencjalnego pacjenta - pisze portal zwrotnikraka.pl

Co dalej z leczeniem Bidena?

Mimo zaawansowanego stadium, Biden ma szansę na skuteczne leczenie. Komórki nowotworowe okazały się wrażliwe na terapię hormonalną, która może na jakiś czas zatrzymać rozwój raka. Jak długo – tego jeszcze nie wiadomo. Lekarze podkreślają, że kluczowe będą dalsze obserwacje i indywidualna reakcja organizmu na leczenie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / zwrotnikraka.pl Aktualizacja: 21/05/2025 17:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości