Zabieg litotrypsji wewnątrznaczyniowej może uratować życie tym pacjentom z zaawansowaną chorobą wieńcową, u których klasyczna angioplastyka wieńcowa nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Zwapnienia w blaszkach miażdżycowych często utrudniają lub uniemożliwiają poszerzenie naczynia i wszczepienie stentu, co stanowi wyzwanie w leczeniu choroby wieńcowej.
- Procedura litotrypsji wewnątrznaczyniowej polega na zastosowaniu fal uderzeniowych emitowanych przez specjalny balonik wprowadzony do światła zwapniałej tętnicy, co pozwala na kontrolowane rozkruszenie złogów wapnia. Dzięki temu można skutecznie przygotować tętnicę do wszczepienia stentu i uzyskać lepsze efekty leczenia – wyjaśnia dr n. med. Jakub Foryś, ordynator Oddziału Kardiologii w Zgierzu, American Heart of Poland.
Reklama
Litotrypsja wewnątrznaczyniowa to technika stosowana do leczenia zaawansowanych uwapnionych zwężeń w tętnicach wieńcowych, szczególnie u pacjentów, u których klasyczna angioplastyka nie przyniosła efektów.
- Zabieg ten sprawdza się również w przypadku zmian powstałych w uprzednio wszczepionych stentach, jak miało to miejsce u naszego pacjenta, u którego nie udało się poszerzyć skalcyfikowanej zmiany w stencie za pomocą klasycznej angioplastyki. Litotrypsja wewnątrznaczyniowa ma kilka istotnych zalet w porównaniu do innych metod modyfikacji blaszki miażdżycowej – jest to technika bezpieczniejsza, np. w porównaniu do rotablacji czy zabiegu kardiochirurgicznego i pozwala na leczenie zmian powstałych w obrębie stentu, gdzie inne metody, jak rotablacja, mogą być mniej skuteczne – opowiada dr Jakub Foryś.
Klasyczna angioplastyka często nie daje optymalnych rezultatów, ponieważ twarde, zwapniałe blaszki miażdżycowe mogą utrudniać skuteczne poszerzenie naczynia. Litotrypsja rozwiązuje ten problem, wykorzystując fale uderzeniowe, które precyzyjnie rozkruszają zwapniałe złogi, umożliwiając bezpieczniejsze i bardziej kontrolowane przygotowanie tętnicy do wszczepienia stentu.
- Dzięki tej metodzie ryzyko powikłań jest mniejsze niż przy tradycyjnej angioplastyce, ponieważ fala uderzeniowa działa punktowo na zwapnienia, bez nadmiernego rozciągania ścian naczynia. Litotrypsja wewnątrznaczyniowa zapewnia zatem nie tylko bezpieczniejsze efekty leczenia, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza dla pacjentów z zaawansowaną miażdżycą – wyjaśnia dr Foryś.
Reklama
Zabieg ten pozwala również na uzyskanie lepszego przylegania stentu do ścian tętnicy, co zmniejsza ryzyko powikłań, takich jak restenoza, czyli ponowne zwężenie naczynia. Dla pacjentów z masywnymi zwapnieniami, którzy są kandydatami do wszczepienia stentu, litotrypsja stanowi więc bezpieczniejszą i bardziej efektywną metodę leczenia, zwiększającą szanse na długotrwały sukces terapeutyczny.
- Mimo że klasyczna angioplastyka jest skuteczna w wielu przypadkach, może być niewystarczająca u pacjentów z masywnymi zwapnieniami tętnic, ponieważ twarde złogi wapnia utrudniają skuteczne rozprężenie balonika i prawidłowe umieszczenie stentu. W takich sytuacjach alternatywą jest litotrypsja wewnątrznaczyniowa, która umożliwia bezpieczne rozbicie zwapnień przed przystąpieniem do angioplastyki – uzupełnia lekarz.
Litotrypsja wewnątrznaczyniowa jest refundowana przez NFZ.
na podst. mat. pras.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze