Reklama

Jedzenie w szpitalu już nie będzie żartem, ale kto za to zapłaci?

Polityka Zdrowotna
18/03/2022 14:02

Skok inflacji spowodował, że niektóre szpitale będą musiały zapłacić nawet 2 mln więcej za wyżywienie dla pacjentów, jeśli zechcą dalej korzystać z usług firm cateringowych. Te oferty przewyższają ich możliwości finansowe, o czym pisaliśmy kilka tygodni temu. Tymczasem do konsultacji trafił właśnie nowy pomysł ministerstwa zdrowia dot. żywienia szpitalnego. Jeśli jednak ma polepszyć wyżywienie pacjentów, to stawki też muszą być urealnione.

 

 

 

Pacjent niedożywiony to koszt dla systemu

O wyżywieniu w szpitalach pisaliśmy już na początku roku. Nie we wszystkich szpitalach jest powodem żartów, a żartów nie ma już wcale, kiedy inflacja jest bliska dwucyfrowej.

 

 

Jak czytamy w uzasadnieniu rozporządzenia "Dobrze odżywiony pacjent, szybciej powraca do zdrowia i tym samym może krócej przebywać w szpitalu, co korzystnie wpływa na ogólny stan zdrowia fizycznego i psychicznego pacjenta, a także obniża całkowity koszt leczenia. Niedożywienie albo niewłaściwie dobrana dieta może negatywnie wpływać na przebieg choroby i rekonwalescencję, wydłużać pobyt chorego w szpitalu, a w konsekwencji zaś zwiększać koszty jego leczenia."

Reklama

I dlatego diety mają być zróżnicowane. Wartość energetyczną diety podstawowej i większości diet określono na 2 poziomach: 2000-2200 kcal oraz 2201-2400 kcal.

 

Zalecenia dietetyczne przewidują obecność w diecie takich produktów, jak pieczywo pełnoziarniste i orkiszowe, maślankę, mleczko kokosowe do zabielania zup, kaszę bulgur, bataty, ryż czerwony, otręby, pistacje, nerkowce, cielęcinę czy chude mięsko królika. Z zup mają zniknąć kostki rosołowe. Niezalecane będą frytki, baleron, boczek, tłusty drób jak kaczka czy gęś, jogurty, a także parówki. Pytanie jak diety będą egzekwowane.

 

Zaproponowano nomenklaturę oraz kody dla niżej wymienionych diet:

Dieta podstawowa; Dieta łatwostrawna; Dieta łatwostrawna z ograniczeniem tłuszczu; Dieta łatwostrawna z ograniczeniem substancji pobudzających wydzielanie soku żołądkowego; Dieta bogatoresztkowa; Dieta z ograniczeniem łatwo przyswajalnych węglowodanów; 7) Dieta o kontrolowanej zawartości kwasów tłuszczowych; Dietaubogoenergetyczna; Dieta bogatobiałkowa; Dieta niskobiałkowa; Dieta eliminacyjna; Dieta papkowata; Dieta płynna; Dieta płynna wzmocniona; Dieta do żywienia przez zgłębnik.     [[PLIK-1]]   

Skąd szpital ma wziąć pieniądze?

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie określenia wymagań obowiązujących przy prowadzeniu żywienia w szpitalach stanowi, że lekarz, po dokonaniu oceny stanu odżywienia pacjenta oraz uwzględniając jego potrzeby decyduje o rodzaju stosowanej diety, czasie jej trwania oraz zalecanych indywidualnych modyfikacjach. Dietę może poprzedzić konsultacją z dietetykiem, a także uwzględnić wymogi religijne i kulturowe pacjenta.... o ile szpital dysponuje możliwościami organizacyjnymi i finansowymi.

Reklama

 

 

Jak udowodniliśmy w artykule Polityki Zdrowotnej, są szpitale, które świetnie radzą sobie z dietą dla pacjentów, ale nie wszystkie jednostki na taki komfort stać. Czasem wynika to z możliwości danej jednostki, a czasami z zarządzania. Firma Impel Catering, która od 20 lat działa na rynku żywienia szpitalnego, w przesłanym komentarzu zauważa, że obszar żywienia pacjentów od wielu lat nie jest uregulowany, przez co pacjenci nie mają zagwarantowanej właściwej opieki żywieniowej, która wspierałaby proces terapeutyczny.

Reklama

 

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 14 marca br. w sprawie określenia wymagań obowiązujących przy prowadzeniu żywienia w szpitalach, który trafia właśnie do konsultacji społecznych, to bardzo ważny krok w kierunku zapewnienia pacjentom polskich szpitali optymalnej opieki żywieniowej. Jeśli jednak zmiana ta ma być realna i przynieść wymierne korzyści pacjentom będącym w procesie leczenia, to naszym zdaniem rozporządzenie powinno znacznie konkretniej odnosić się do poszczególnych aspektów żywienia szpitalnego. - ocenia Elżbieta Kantowicz, prezes Impel Catering.

Reklama

 

"Mając ponad 20-letnie doświadczenie w obszarze żywienia zbiorowego w placówkach ochrony zdrowia uważamy, że najbardziej pożądaną zmianą byłoby uregulowanie systemu finansowania żywienia w szpitalach, które polegałoby na określeniu przez ustawodawcę minimalnej dziennej stawki żywieniowej na pacjenta. Jest to rozwiązanie powszechnie znane i zastosowane m.in. w decyzji Ministra Obrony Narodowej w sprawie określenia wartości pieniężnych norm wyżywienia oraz rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie wyżywienia osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Zapisu takiego nie ma ani w ustawie o lecznictwie, ani w zaproponowanym obecnie przez Ministra Zdrowia projekcie rozporządzenia.  

Reklama

W uzasadnieniu omawianego projektu rozporządzenia jest napisane, że „nie będzie on miał wpływu na budżet państwa i budżety jednostek samorządu terytorialnego”, tak więc ustawodawca nie przewiduje tu żadnego dodatkowego finansowania. Pojawia się więc pytanie: w jaki sposób szpitale mają znaleźć fundusze na pokrycie różnicy wynikającej z zalecanej w rozporządzeniu jakościowej poprawy usługi żywienia? Pytanie jest jeszcze bardziej zasadne w obliczu galopującej inflacji, podwyżek cen produktów spożywczych, gazu i energii." - zauważa prezes Impel Catering. 

Raport Najwyższej Izby Kontroli z 2018 r. wykazał znaczące nieprawidłowości w zakresie żywienia pacjentów w szpitalach. Jako najczęściej powtarzające się błędy żywieniowe wymieniano nieprawidłowe zbilansowanie jadłospisów: mały udział produktów będących źródłem pełnowartościowego białka zwierzęcego, zbyt wysoka podaż produktów o niskiej wartości odżywczej i wysokiej zawartości tłuszczu, zaniżona wartość energetyczna diet, nieprawidłowy rozkład energii na poszczególne posiłki, zawyżona zawartość soli.

Reklama

 

Polecamy także:

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości