Reklama

Będzie więcej pieniędzy na zdrowie, ale pacjent w zamian dostanie niewiele

Polityka Zdrowotna
07/01/2022 13:28

Podwyżki jakie czekają w 2022 r. pracowników medycznych jeszcze bardziej pogłębią animozje w szpitalach, gdyż dla przykładu różnica w zarobkach między dwoma pielęgniarkami może wynieść nawet 1,5-2 tys. zł. Niemniej jednak, personel dostanie podwyżki, także dzięki podwyższonym składkom zdrowotnym, ale nie wygląda na razie na to aby pacjent na tym skorzystał.

Od połowy przyszłego roku wchodzą w życie nowe zasady wynagradzania pracowników medycznych w podmiotach leczniczych. Wszystko za sprawą porozumienia z 5 listopada 2021, jakie zostało podpisane w ramach Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. Wprowadza ono zmiany w tabeli płac, która jest załącznikiem do ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia niektórych pracowników podmiotów leczniczych. 

Wprawdzie podwyżki zaczną obowiązywać dopiero za pół roku, ale już napełniają niepokojem zarządzających podmiotami leczniczymi.

Reklama

- Zmiany, które nas czekają pogłębią jeszcze bardziej animozje między pracownikami medycznymi- mówi Dorota Gołąb-Bełtowicz, dyrektor ds. finansowych Szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

 

Decyduje przeciętne wynagrodzenie

Najniższe wynagrodzenie zasadnicze dla: lekarzy, pielęgniarek, farmaceutów, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych, pielęgniarek i położnych określa ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach medycznych. 

Reklama

Ustawowe minimum to iloczyn wskaźnika przypisanego obecnie do jednej z 11 grup, tzw. współczynnika pracy określonego w załączniku do ustawy oraz kwoty bazowej. Kwota bazowa jest równa wartości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzednim według GUS. To, za 2020 rok, do którego odnoszą się płace w 2021 roku, wynosiło 5 167,47 zł. Wynagrodzenie za 2021 rok będzie znacznie wyższe, bo już od lipca przekracza 5 840 zł. Ministerstwo Zdrowia oszacowało, że będzie to ok. 5 548 zł. (wzrost o 7 proc.). Przyjmując szacunki GUS i wskaźniki z porozumienia, nowa siatka płac od lipca 2022 roku będzie wyglądała mniej więcej tak:

Lekarz ze specjalizacją: wskaźnik 1,45. To daje ok. 8 045 zł najniższego wynagrodzenia. Obecnie ten wskaźnik wynosi 1,31 co zapewnia tej grupie lekarzy ok. 6 800 zł brutto. Zatem za pół roku czeka ich wzrost o ok. 1275. Lekarze bez specjalizacji: wskaźnik wzrasta z 1,06 do 1,19. Będą zarabiać ok. 6900 zł podczas gdy obecnie jest to kwota ok 5400 zł. Lekarze stażyści: wskaźnik wzrasta z 0,81 do 0,95. To da im ok. 5500 zł brutto. Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, inny pracownik wykonujący zawód medyczny wymagający tytułu magistra i specjalizacji, pielęgniarka z tytułem magistra i specjalizacją: wskaźnik wzrasta z 1,06 do 1,29 co daje ok. 7500 zł. Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, położna, technik elektroradiologii, inny pracownik wymagający zawód medyczny inny niż w pkt. 1-4 wymagający tytułu magistra, pielęgniarka, położna wymagająca wyższego wykształcenia (może być licencjat) i specjalizacji albo ze średnim wykształceniem i specjalizacją: wskaźnik wzrasta 1,02  co daje ok 5900 zł brutto. Fizjoterapeuta, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, technik elektroradiologii inny pracownik medyczny inny niż w grupie 1-5 na stanowisku wymagającym wyższego wykształcenia (też licencjat): wskaźnik 0,94 , co daje ok. 5 400 zł brutto.

 

Reklama

Co ciekawe, w tych ostatnich dwóch grupach zaszeregowane zostały pielęgniarki  i położne ze średnim wykształceniem i ze specjalizacją, albo bez wyższego wykształcenia i bez specjalizacji. Obecnie są uwzględnione samodzielnie w tabeli płac i wskaźnik wynagrodzenia dla pielęgniarki z doświadczeniem, ale bez wyższego wykształcenia wynosi 0,73 i daje jej to ok. 3800 brutto. Zarobki tej ostatniej grupy wzrosną, ale i tak wśród pielęgniarek i położnych zarządzający szpitalami dopatrują się największych problemów

- Za pół roku wynagrodzenie pielęgniarki, położnej, która nie ma doświadczenia i przychodzi do pracy od razu po studiach będzie o minimum 1500 zł wyższe od osoby z bogatym doświadczeniem, ale niemającym tytułu magistra. Dla mnie taka różnica nie jest do końca w porządku i jest krzywdząca dla doświadczonych pracowników i powoduje tylko konflikty w zespołach - mówi Dorota Gołąb-Bełtowicz, dyrektor ds. finansowych Szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Reklama

Mówi, że w tej tabelce brakuje choćby wskazania ile powinna zarabiać pielęgniarka naczelna w szpitalu, bo jej zarobki nie będą za chwilę odbiegały od wynagrodzenia pracownika bez doświadczenia, ale z tytułem magistra.

 

Dalej tabelka wskazuje ile będą po zmianach zarabiali pozostali członkowie personelu medycznego:

Opiekun medyczny, technik elektroradiologii albo inny pracownik wykonujący zawód medyczny wymagający średniego wykształcenia: wskaźnik 0,86 (jest 0,73), co daje 4980 zł brutto. Inny pracownik działalności podstawowej wymagający wykształcenia wyższego – wskaźnik 1 (jest 0,81), co daje ok. 5 800 zł brutto.

 

Warto pamiętać, że chodzi tu o pensje zasadnicze. Do tego dochodzą inne dodatki, w tym za dyżury, dodatki za wysługę lat. Adam Niedzielski, minister zdrowia, podkreślał podczas jesiennych wystąpień publicznych, że pielęgniarki ze specjalizacją, długim stażem pracy, biorące kilka dyżurów w miesiącu mogą obecnie zarobić nawet 14 tys. zł brutto.

Reklama

Zgodnie z porozumieniem pracodawcy będą musieli wpisać do umowy o pracę informację o grupie zaszeregowania. Nie da się więc łatwo zmienić grupy zaszeregowania, by uniknąć wyższych nakładów na wynagrodzenia, co zdarzało się w tym roku.

Pominięta kadra administracyjna

Zarządzających szpitalami martwi jeszcze jednak co innego. Od stycznia 2022 r. wzrasta płaca minimalna i będzie ona wynosiła 3010 brutto. Biorąc pod uwagę kwotę wolną od podatku podniesioną do 30 tys. zł, zgodnie z Polskim Ładem, pracownik będzie mógł dostać na rękę ok 2,5 tys. zł

Reklama

- Płaca minimalna to taka, jaką możemy zaoferować pracownikom administracji. O księgowych czy kadrowych resort zdrowia nie pomyślał. Niedługo będziemy mieć problem ze znalezieniem kadry administracyjnej dla szpitala - wskazuje Dorota Gołąb-Bełtowicz. 

Zarządzający szpitalami podkreślają, że personel medyczny stanowi 15 proc. wszystkich pracowników szpitala.

Z czego rząd zdrowia sfinansuje podwyżki, które mają kosztować 6,5 miliarda złotych? Zapewne z zwiększonego wpływu ze składki zdrowotnej, która od stycznia 2022 r. za sprawą Polskiego Ładu, wzrasta dla przedsiębiorców, a część osób nie będzie mogła już jej odliczać. W NFZ ma się zatem znaleźć z tego tytułu ok. 7 mld zł więcej. Czyli akurat wzrost wpływu ze składki teoretycznie skonsumują podwyżki dla pracowników szpitali. 

Reklama

 

 

Kolejki się nie zmniejszają

Zastanawiające jest to, co z tego będzie miał pacjent - przedsiębiorca płacący wyższe składki zdrowotne? Na razie nic nie wskazuje na to, że będzie mógł zrezygnować z finansowania wizyt prywatnych, skoro do tych w publicznej służbie zdrowia nadal nie może się dostać.

 

 

Choć od lipca 2021 rząd zniósł limity na wizyty u specjalistów i Fundusz płaci za nie placówkom medycznym bez limitu, to dostępność do specjalistów nie polepszyła się znacząco. Z danych jakie przekazała centrala NFZ wynika, że w 2021 r. w okresie od lipca do września udzielono 17 978 305 porad w AOS. Zaś rok wcześniej, w analogicznym okresie, było ich 17 494 565, czyli po zniesieniu limitów, mamy wzrost o 500 tys. porad. 

Reklama

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości