Zmiana czasu z zimowego na letni, która czeka nas co roku, budzi wiele emocji i pytań. Jak wpływa na nasz organizm? Czy naprawdę jest aż tak szkodliwa? Odpowiedzi na te pytania udzielił dr Michał Sutkowski, specjalista chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej.
Zdaniem dr. Sutkowskiego, sama zmiana czasu nie jest aż tak drastyczna dla organizmu, jak mogłoby się wydawać. "To wszystko zależy od indywidualnych cech organizmu", podkreśla ekspert.
Rzeczywiście, zmiana czasu wpływa przede wszystkim na nasz rytm hormonalny, w tym na wydzielanie melatoniny (hormonu snu) oraz kortyzolu (hormonu stresu). Ta zmiana może zaburzyć równowagę tych hormonów, ale w praktyce, jak mówi dr Sutkowski, nie musi to prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, szczególnie jeśli zadbamy o odpowiednią higienę snu.
Dr Sutkowski zaznacza, że zmiana czasu może wiązać się z pewnym ryzykiem, zwłaszcza w początkowym okresie.
- Zwykle nad ranem, przy dużym skoku poziomu kortyzolu, mogą występować zaburzenia sercowo-naczyniowe. Może to prowadzić do wzrostu liczby ostrych zespołów wieńcowych, udarów czy zaburzeń rytmu serca - mówi ekspert.
Choć skala tych zjawisk nie jest duża, warto być świadomym tego ryzyka, zwłaszcza w pierwszych dniach po zmianie czasu.
Dr Sutkowski podkreśla, że w celu zminimalizowania negatywnych skutków zmiany czasu warto zadbać o regularność snu. Jeśli będziemy kłaść się spać trochę wcześniej, a rano nie będziemy zmuszeni wstawać o godzinę wcześniej, organizm znacznie łatwiej przystosuje się do zmienionych warunków.
- Jeśli nie będziemy musieli wstać o godzinę wcześniej, to przestawienie się na nowy czas nie przyniesie większych problemów - mówi specjalista.
Choć zmiana czasu nie musi powodować poważnych problemów, są osoby, które mogą odczuć jej skutki bardziej. W szczególności dotyczy to osób z poważnymi chorobami serca czy zaburzeniami neurologicznymi. Dr Sutkowski zaznacza, że zmiana czasu może prowadzić do skoków ciśnienia czy zaburzeń rytmu serca, co może być niebezpieczne w przypadku osób z już istniejącymi problemami zdrowotnymi.
Warto również zauważyć, że zmiana czasu może być uciążliwa dla osób, które mają problemy ze snem, w tym z bezsennością.
- Osoby, które źle śpią, mogą mieć trudności z przestawieniem się na nowy rytm dobowy - zauważa specjalista.
Ważne jest, by osoby te starały się zadbać o regularny sen oraz, w razie potrzeby, skonsultowały się z lekarzem.
Zmienność w adaptacji do zmienionego czasu jest duża, ale dr Sutkowski szacuje, że zazwyczaj przestawienie się zajmuje około tygodnia.
- To nie jest długi okres, jak przy zmianie strefy czasowej. Zwykle po kilku dniach nasz organizm wraca do normy - tłumaczy lekarz.
Reklama
Oczywiście, jak zawsze w medycynie, reakcje mogą być indywidualne. Dla osób szczególnie wrażliwych na zmiany w organizmie, takich jak osoby z problemami sercowo-naczyniowymi, dr Sutkowski ma kilka cennych wskazówek. Przede wszystkim zaleca dbanie o regularny rytm dnia, a także wcześniejsze kładzenie się do łóżka, szczególnie w dniach poprzedzających zmianę czasu.
- Warto wsłuchać się w swoje ciało i pamiętać o przyjmowaniu leków o stałych porach - podkreśla specjalista.
Dr Sutkowski przypomina również, że zdrowy styl życia jest kluczowy w minimalizowaniu ryzyka zdrowotnego.
- Zarówno zbyt długi, jak i zbyt krótki sen, może zwiększać ryzyko chorób, w tym problemów z układem krążenia - mówi lekarz.
Ważne jest, by nie tylko dbać o odpowiednią ilość snu, ale także unikać przejadania się czy nadmiernego spożywania alkoholu, zwłaszcza przed snem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze