Wielka Brytania chce zmniejszyć liczbę zgonów spowodowanych nieprawidłowym przyjmowaniem leków. Dotyczy to na pewno ponad 700 przypadków rocznie. Ale błędy w stosowaniu terapii lekowych mogą być powiązane nawet z kilkudziesięcioma tysiącami zgonów w Wielkiej Brytanii.
Zgodnie z planami sekretarz ds. zdrowia i opieki społecznej Jeremiego Hunta, szpitale będą mogły uzyskać dostęp do danych o przepisywanych pacjentowi lekach przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Chodzi o to, żeby sprawdzić czy nie mogły być one przyczyną hospitalizacji. Początkowo będzie to dotyczyć tylko pacjentów leczonych z powodu krwawienia z przewodu pokarmowego. Lekarze będą mogli na przykład sprawdzić, czy pacjent przyjmuje niesteroidowy lek przeciwzapalny, ale nie otrzymał innego leku, aby zmniejszyć ryzyko krwawienia z przewodu pokarmowego. System zostanie później rozszerzony na inne schorzenia.
Coraz szybsze będzie także wprowadzenie elektronicznych systemów przepisywania leków, które stanowią teraz zaledwie jedną trzecią ordynacji lekarskich.
Błędy w farmakoterapii poważnym problemem nie tylko w Wielkiej Brytanii
Nowe badania pokazują, że 71 proc. błędów w farmakoterapii pojawia się, po wizycie u lekarza rodzinnego lub pielęgniarki. Błędy zdarzają się częściej w przypadku starszych pacjentów i tych, którzy mają wiele chorób i którzy stosują wiele leków.
Dr Helen Stokes-Lampard, przewodnicząca Royal College of GPs, powiedziała: "Nasi pacjenci powinni mieć pewność, że w ogromnej większości przypadków recepty są odpowiednio i prawidłowo wypisywane. Ale oprócz tego, że są wysoko wykwalifikowanymi profesjonalistami medycznymi, lekarze są także ludźmi, więc błędy w leczeniu mogą się czasami zdarzyć. "
Światowa Organizacja Zdrowia wskazała na błędy w farmakoterapii jako „główną przyczynę szkód do uniknięcia w systemach opieki zdrowotnej na całym świecie”.
AS
Źródło: The Guardian
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!