Inflacja w marcu, według szybkiego szacunku, wzrosła o 10,9 proc. w stosunku do marca zeszłego roku. To najwyższy wzrost od lipca 2000 roku. Ekonomiści przewidują, że ceny towarów i usług będą rosnąć jeszcze szybciej.
Inflacja dwucyfrowa, historyczne uwolnienie rezerw
Ceny towarów i usług według szybkiego szacunku GUS w marcu 2022 wzrosły rok do roku o 10,9 proc. Wzrost odnotowano również miesiąc do miesiąca - o 3,2 proc. Ceny paliw w marcu wzrosły rok do roku o 33,5 proc., żywności o 10,9 proc., a energii o 23,9 proc. Z kolei w porównaniu z poprzednim miesiącem, paliwa podrożały o 28 proc., żywność o 3,2 proc., a energia o 4,4 proc.
Inflacja w Polsce rośnie od kilku miesięcy i mimo zaostrzenia polityki pieniężnej, pozostaje jedną z najwyższych w Europie. Prognozowane są kolejne podwyżki stóp procentowych w przyszłym tygodniu. Szybki wzrost cen surowców spowodowany był dodatkowo atakiem Rosji na Ukrainę. Ekonomiści przed opublikowaniem szacunku GUS zakładali, że ich wzrost przyspieszy między innymi przez gwałtowny wzrost cen paliwa, jaki nastąpił chwilę po wybuchu konfliktu zbrojnego. Wczoraj Prezydent USA Joe Biden ogłosił historyczne uwolnienie rezerw, ceny ropy drgnęły. Ropa przez cały dzień taniała nawet o ponad 7 proc.
- Będziemy uwalniać 1 mln baryłek ropy dziennie przez sześć miesięcy z naszych rezerw strategicznych - ogłosił Joe Biden w czwartek 31 marca.
Wpływ na ochronę zdrowia
Według ekonomistów inflacja w najbliższych miesiącach będzie dalej rosła. Przez wzrost cen zbóż oraz sankcje nakładane na Rosję przez Unię Europejską coraz droższe będą żywność i energia. Sytuacja ta może wpłynąć również na szpitale.
W marcu do konsultacji trafiło rozporządzenia ministerstwa zdrowia dotyczące żywienia szpitalnego. Zakłada ono wprowadzenie różnorodnych diet dla pacjentów, a tym samym zbilansowanych i pełnowartościowych posiłków. Zapłacić za te zmiany miałyby jednak same placówki. Przy dalszym wzroście artykułów spożywczych, mało który szpital będzie mógł sobie na to pozwolić. Warto dodać, że większość szpitali korzysta z usług firm cateringowych, których usługi będą coraz droższe przez wzrost cen żywności.
Narodowy Fundusz Zdrowia informował ostatnio o dodatkowych środkach dla szpitali, POZ czy AOS. Wyższe finansowanie ma osłabiać skutki inflacji. Wzrost o 4,5 proc. ceny punktu stosowanego w umowach placówek z NFZ może niedługo okazać się niewystarczający, jeśli ceny dalej będą rosły.
Źródło danych: GUS
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!