Reklama

Gdy alergia zagraża życiu: jak rozpoznać i reagować na anafilaksję

Anafilaksja to jedna z najbardziej niebezpiecznych reakcji alergicznych – może zabić w ciągu kilku minut, a mimo to bywa lekceważona. Eksperci alarmują: świadomość objawów i szybka reakcja mogą uratować życie. Tegoroczny Światowy Tydzień Alergii przypomina, że adrenalina to nie tylko lek, ale i realna szansa na przeżycie.

Anafilaksja – realne zagrożenie

Anafilaksja to gwałtowna i potencjalnie śmiertelna reakcja alergiczna, która mimo wszystko wciąż bywa bagatelizowana – choć w wielu przypadkach możliwe jest skuteczne zapobieganie jej wystąpieniu. Tegoroczny Światowy Tydzień Alergii, przypadający na okres od 29 czerwca do 5 lipca, koncentruje się właśnie na tej kwestii. Pod hasłem „Anafilaksja – zagrożenie, któremu można zapobiec” specjaliści zwracają uwagę na potrzebę zwiększenia świadomości, szybszego reagowania na objawy oraz powszechniejszego dostępu do ratującej życie adrenaliny.

Czynniki ryzyka i reakcja organizmu

Anafilaksja najczęściej pojawia się w odpowiedzi na kilka dobrze znanych kategorii wyzwalaczy. Wśród dzieci dominują alergeny pokarmowe – takie jak białko mleka krowiego, jajka, fistaszki czy orzechy. U dorosłych z kolei częściej odpowiadają za nią leki, zwłaszcza antybiotyki beta-laktamowe, środki do znieczulenia ogólnego oraz jady błonkoskrzydłych owadów (np. pszczół). W rejonach tropikalnych źródłem mogą być również pasożyty czy toksyny zawarte w pożywieniu. Wstrząs anafilaktyczny może zakończyć się śmiercią już po 5–15 minutach od kontaktu z alergenem, szczególnie gdy ten dostanie się bezpośrednio do krwi (np. przez użądlenie owada czy zastrzyk). Czas reakcji zależy m.in. od typu alergenu, jego ilości, drogi podania oraz historii pacjenta.

Reklama

Zgodnie z nowelizacją ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym z maja 2025 roku, osoby będące świadkami i udzielające pomocy mogą podać leki ratujące życie – w tym adrenalinę.

– Pomoc powinna przyjść jak najszybciej. Skuteczność wyleczenia chorego z anafilaksją zależy od szybkości udzielonej pomocy, która powinna polegać w pierwszej kolejności na usunięciu źródeł alergenu i jak najszybszym podaniu adrenaliny – leku, który leczy i może uratować wielu pacjentów – podkreśla Prof. dr hab. Radosław Gawlik– specjalista chorób wewnętrznych i alergologii kierujący Katedrą i Kliniką Chorób Wewnętrznych, Alergologii, Immunologii Klinicznej SUM w Katowicach 

Reklama

Rola adrenaliny i profilaktyki

Adrenalina podana domięśniowo w sytuacji wstrząsu anafilaktycznego pobudza receptory adrenergiczne, stabilizując funkcje życiowe. Powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, co wpływa na wzrost ciśnienia i lepsze ukrwienie narządów. Dodatkowo rozszerza oskrzela, poprawiając oddychanie i hamuje dalsze uwalnianie substancji prozapalnych. Dzięki tym właściwościom ogranicza rozwój objawów i daje czas na dalsze leczenie – choć nie eliminuje przyczyny reakcji.

Zwiększenie świadomości o anafilaksji wspierane jest także przez zmiany w klasyfikacjach chorób. WHO wprowadziła w ICD-11 osobną kategorię dla anafilaksji, co ma pomóc w lepszym zbieraniu danych i planowaniu działań profilaktycznych. Nowoczesna medycyna dąży do zmniejszenia ryzyka anafilaksji, integrując diagnostykę, leczenie farmakologiczne i edukację. Najlepsze efekty przynosi podejście łączące te elementy. Choć całkowite wyeliminowanie anafilaksji jest nierealne, możliwe jest zmniejszenie ryzyka powikłań i poprawa jakości życia osób z nadwrażliwością.

Reklama

Według danych WHO, do 2050 roku aż połowa ludzi na świecie może zmagać się z alergiami. Obecnie szacuje się, że 10–30% populacji doświadcza różnego rodzaju alergii – od astmy i AZS po alergiczny nieżyt nosa czy alergie pokarmowe. W Polsce problemy alergiczne mogą dotyczyć nawet 12 milionów osób, z czego około 4 miliony cierpi na objawy astmy. Rosnąca liczba pacjentów to ogromne wyzwanie dla systemów ochrony zdrowia.

Źródło: PAP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/06/2025 08:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości