Zbyt duża zależność Europy od Azji w kwestii leków to poważne zagrożenie – uważa Adam Jarubas, przewodniczący komisji ds. zdrowia w Parlamencie Europejskim. Podkreśla, że aż 70% substancji czynnych pochodzi z Chin i Indii, a Unia powinna dążyć do większej samowystarczalności w tej dziedzinie.
Adam Jarubas, europoseł PSL i przewodniczący komisji ds. zdrowia w Parlamencie Europejskim, podkreślił, że pandemia uświadomiła nam ogromne uzależnienie od dostaw substancji czynnych z Chin i Indii. Jego zdaniem, kluczowe jest odbudowanie zdolności produkcyjnych w Europie, aby zapewnić bezpieczeństwo lekowe. Właśnie dlatego jednym z najważniejszych zadań komisji będzie rewizja pakietu farmaceutycznego – przepisów regulujących produkcję leków i ich dostępność na rynku.
- Podczas pandemii dostaliśmy potężną lekcję, która pokazała, że jesteśmy w bardzo znaczący sposób uzależnieni od dostaw substancji czynnych do produkcji leków, od dostaw z Azji, głównie z Chin i Indii. Musimy odtwarzać zdolności produkcyjne w Europie, również w naszym kraju. Jeśli jakiejś substancji nie dałoby się wygenerować na miejscu, to trzeba ustanowić taki ciąg dostaw, żeby ci dostawcy byli przyjaźni dla Europy – powiedział Adam Jarubas.
Reklama
Adam Jarubas zwrócił uwagę, że Europa sprowadza z Azji nawet 70 proc. substancji czynnych do produkcji leków. Ostrzegł, że w przypadku przerwania łańcucha dostaw – na przykład przez konflikt zbrojny czy blokadę transportu – może dojść do poważnych braków leków.
- W momencie przerwania łańcuchów dostaw, z powodu np. jakiegoś konfliktu zbrojnego czy blokady kontenerów, a tak już było w przeszłości, uświadamiamy sobie, jak bardzo jesteśmy uzależnieni od tych dostaw. Podczas pandemii zaczęło nagle brakować panadolu, którego substancją czynną jest paracetamol, który w większości wytwarzany jest w Indiach. To dla nas solidna lekcja do odrobienia – podkreślił Adam Jarubas.
Reklama
Adam Jarubas zapowiedział, że w marcu zostanie opublikowany nowy akt prawny w ramach pakietu farmaceutycznego. Skupi się on na tzw. lekach krytycznych – tych, których braki mogą zagrażać życiu pacjentów. Nowe przepisy mają zapewnić dodatkowe wsparcie dla producentów i pomóc Europie w uniezależnieniu się od zewnętrznych dostawców.
Europoseł podkreślił również, że powołanie nowej komisji do spraw zdrowia pokazuje, że Unia Europejska chce bardziej zaangażować się w kwestie polityki zdrowotnej. Jednym z kluczowych działań ma być lepsza koordynacja badań oraz stworzenie europejskiej przestrzeni danych dotyczących zdrowia.
- Chcemy, aby dane wędrowały za pacjentem, kiedy wyjedzie za granicę, żeby to pacjenci sami mogli decydować o tym, czy chcą korzystać ze świadczeń medycznych za granicą. Ale to otwiera też możliwości do korzystania ze wspólnych rejestrów i danych medycznych, pod kątem wynajdowania nowych terapii i leków – zakończył Adam Jarubas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze